Dzień dobry. Witam państwa serdecznie na nowym tak zwanym Wielomkaście, czyli na krótkim programie, w którym chciałbym się z państwem podzielić czymś ciekawym. zanim się tym podzielę to oczywiście proszę państwa tradycyjnie o lajki, o subskrypcję, udostępnianie tego filmu.
Także chciałbym, żebyście państwo te moje filmy popularyzowali i pomogli mi również w osiąganiu większych zasięgów, jeżeli uważacie państwo, że to co mówię jest ciekawe. Dzisiaj chciałem nasze spotkanie poświęcić kilku książkom, które ostatnio się ukazały. Książkom ważnym i poświęconym polityce międzynarodowej.
I są to obydwie książki, które będę przedstawiał. To są książki z zakresu, nazwijmy to tak, rewizjonizmu politycznego, czyli książki, które wypowiadają się przeciwko głównemu nurtowi narracji polityczno-medialnej dotyczącemu zresztą temu samemu problem tego samego problemu, a mianowicie wojny ukraińsko-rosyjskiej, która się dzieje na naszych oczach od 2022 roku. Pierwsza książka to jest książka norweskiego badacza Glena Dizena pod tytułem Nowy porządek świata po wojnie ukraińskiej.
Jest to autor pochodzenia norweskiego, mieszkający w Australii, tamże wykładający stosunki międzynarodowe na uniwersytecie. yyy autor właściwie tak naprawdę bardzo mocno, bym powiedział, zanglicyzowany czy zaustralizowany yyy do tego stopnia, że w przypisach do jego pracy jest zaledwie jedna jedyna pozycja norweskojęzyczna. Wszystkie pozostałe pozycje to są pozycje yyy anglojęzyczne.
Jest to książka, której autor jest zwolennikiem teorii tak zwanego realizmu w stosunkach międzynarodowych. Stąd też na okładce znajdziecie państwo napis wspaniała książka profesor John Mzheimer, czyli taki bym powiedział w tej chwili Nestor, najwybitniejszy żyjący przedstawiciel tego kierunku. Mówiąc wprost myślę, że nie zawacham się powiedzieć, że że to jest jakby teoria mersheimerowa stosunków międzynarodowych przełożona na taki, bym powiedział przypadek studyjny jakim jest wojna ukraińsko-rosyjska.
Merszheimer jak wiadomo jest czy może był przez pewien czas no bym powiedział prześladowany w Stanach Zjednoczonych. prześladowany za to, że w swoich książkach od wielu, wielu lat pisał, że wojna ta wybuchnie wtedy, kiedy Ukraina zgłosi akces do NATO i że to jest taka no czerwona linia, której Moskwa i Władimir Putin nie przełknie i wtedy rozpocznie wojnę. Y i co ciekawe, przewidywał to przez wiele lat.
Pisał o tym i w momencie, w którym do tej wojny doszło, no mieliśmy do czynienia z całymi protestami przeciwko niemu, listami w sprawie usunięcia go z uniwersytetu i tak dalej, tak jak gdyby on tą wojnę propagował, podczas kiedy on po prostu tą wojnę przewidywał, że ona wybuchnie i wcale absolutnie nie był jej zwolennikiem. po prostu uważał, że jest ona konsekwencją polityki prowadzącej. Paradoksalnie nie przez Moskwę, tylko przez Waszyngton.
I Glen Dien tą teorię postanowił rozpisać na przygotowania do tej wojny i na czas jej trwania i pokazać, że rzeczywiście teoriaheimerowska znajduje tutaj pełne zastosowanie. Diesen jest zwolennikiem teorii tak zwanego realizmu w stosunkach międzynarodowych, czyli zwolennikiem tezy, iż w świecie nie będzie żadnej jednej globalizacji, jednego globalizmu, żadnej zjednoczonej gospodarki światowej, żadnego rządu światowego, czy jak mówi Klaus Schwap Global Governance, czyli zarządu światowego. jest zwolennikiem tezy, że w polityce zawsze będą występowały państwa i będzie ich wielość i jest zwolennikiem takiej, bym powiedział klasycznej tezy, u której realizm polityczny został zbudowany, a miancie przekonania, że pokój, trwały pokój na świecie czy na kontynencie jakimś możliwy jest nie dzięki hegemonii jednego z państw nad pozostałymi, ponieważ uważa, że taka hegemonia długofalowo jest po prostu nie do utrzymania, bo powstaje naturalna koalicja wszystkich państw przeciwko hegemonowi i że pokój jest możliwy do utrzymania tylko dzięki zasadzie wielości państw i równowagi sił pomiędzy największymi mocarstwami.
I póki mocarstwa utrzymują pomiędzy sobą równowagę sił, do mamy pokój, gdy jedno z nich próbuje sięgnąć po hegemonię, to te pozostałe broniące się nie cofną się do wojny, aby zatrzymać proces poddania świata władzy w jedne ręce. Najciekawszą częścią w moim przekonaniu książki Dizena nie jest tym niemniej teoria stosunków międzynarodowych. No bo to nie jest jego teoria.
To jest teoria znana w literaturze od wielu lat, między innymi właśnie propagowana przez Mersheimera. Najciekawszą częścią książki jest jej część środkowa, a mianowicie książ część środkowa poświęcona drodze do wybuchu tego konfliktu zbrojnego. Dlatego, że u nas w mediach świat polityki przedstawia tą wojnę jako bym powiedział niesprowokowaną nagłą napaść rosyjską na Ukrainę.
Podczas kiedy diesen pokazuje, że to był cały, cały długi proces, który doprowadził do wybuchu tego konfliktu i proces tak naprawdę rozpoczyna się wraz z ze zjednoczeniem Niemiec. Dlaczego? dlatego że układ o zjednoczeniu Niemiec pomiędzy tak zwany 4 plus 2 plus 1, czyli cztery mocarstwa zwycięskie z izej wojny światowej, Związek Radziecki jeszcze wtedy istniejący, Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone plus obydwa państwa niemieckie i Polska doproszona na te kwestie dotyczące granic.
Traktat ten poza częścią spisaną zawierał również pewnego rodzaju dżentelmeńską umowę. takie gentleman agreement pomiędzy czterema mocarstwami. I w tej dżentelmeńskiej umowie, która zresztą jest faktem dlatego, że mamy już dokumenty, które wyciekły w tej sprawie, co ciekawe, zresztą z archiwów brytyjskich, a nie rosyjskich, które potwierdzają, że Gorbaczowi dano wtedy słowo, że za zgodę na zjednoczenie Niemiec NATO nie będzie poszerzać się na wschód.
I co więcej, Rosjanie godząc się na demokratyzację bloku wschodniego, na likwidację układu warszawskiego, byli ze swojej strony przekonani i byli w tym poniekąd utwierdzani również przez polityków zachodnich, że właściwie w obecnej sytuacji dla NATO też już nie ma miejsca w Europie, bo skończył się konflikt dwóch bloków, więc polityka wraca jakby do suwerennych państw. Tymczasem tłumaczy diesen rzeczywistość szybko okazała się inna dlatego, że doszło do rozpadu Związku Radzieckiego. W Rosji objął bardzo słabe przywództwo Borys Jelcyn i politycy zachodni, głównie amerykańscy, postanowili to wykorzystać po to, żeby przesuwać NATO na wschód.
Między innymi do NATO zostały przyjęte wtedy Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, prawda, Bułgaria i tak dalej. A w końcu, na końcu już Litwa, Łotwa i Estoń. I od samego początku Rosjanie traktowali to jako złamanie tego porozumienia przy okazji zjednoczenia Niemiec.
Protestowali, no ale niewiele mogli zrobić, ponieważ za czasów jelcynowskich Rosja znajdowała się w wielkiej smucie i dopiero po roku 2000 Putin zaczął powoli podnosić Rosję do rangi mocarstwowej. yyy i yyy yyy twierdzi dien pokazując, przytaczając na to gigantyczną liczbę źródeł wypowiedzi z prasy anglosaskiej, y różnych polityków, głównie amerykańskich, generałów amerykańskich, strategów, dyplomatów, ambasadorów, prezydentów, sekretarzy stanu i tak dalej, którzy mówili o tym, że właściwie nie widzą powodu, dla którego mają jakiekolwiek respektować układy z Rosją. mają zamiar wykorzystać sytuację i przesunąć granice NATO tak blisko Rosji jak tylko się da.
No i przesuwali między innymi Polska weszła w ten sposób do NATO, potem Litwa, Łotwa, Estonia. No i w końcu podjęto decyzję o przyjęciu do NATO w przyszłości Ukrainy, Gruzji. No i prawdopodobnie gdyby się udało obalić Łukaszynkę również Białorusii.
Innymi słowy Federacja Rosyjska stanęła w sytuacji, że miała graniczyć na bardzo długiej, bym powiedział, linii granicznej z państwami NATO. No i Den mówi, że to z kolei tutaj pokazując przemówienia Władimira Putina czy innych polityków rosyjskich, wojskowych rosyjskich, pokazując, że no to była ta czerwona linia, a mianowicie Rosja nie zgadzała się, żeby graniczyć z NATO, no poza obwodem kaliningradzkim i chciała mieć strefę buforową w postaci państw neutralnych lub zaprzyjaźnionych w postaci Białorusi i Ukrainy. I ponieważ na Białorusi rewolucja kolorowa się nie udała, a udała się ona na Ukrainie, no to z tego powodu po 2014 roku Amerykanie zaczęli przygotowywać się do przyjęcia Ukrainy do NATO.
Rosja się na to nie mogła zgodzić, ponieważ wtedy zostałaby całkowicie wyrzucona z Europy. De facto wojska NATO znajdowałyby się zbyt blisko terenów macierzystych rosyjskich, tak jak powiedział centrum Rosji, szczególnie jeśli chodzi o siły rakietowe i lotnictwo. No i to była tłumaczy dien taka no czerwona linia, którą Władimir Putin oznaczył i dlatego stąd mamy interwencję rosyjską na Krymie i powstanie w Donbasie w roku 2014 ludności rosyjskojęzycznej czy właśnie Rosjan mieszkańcych w Donbasie po prostu i tego typu i to oczywiście wskazywało na to, że Władimir Putin nie zgodzi się absolutnie na przyjęcie Ukrainy do NATO.
Jeżeli Ukraina nie chce być w sojuszu z Rosją, to minimum minimorum musi być państwem neutralnym, takim można powiedzieć buforowym pomiędzy NATO a Federacją Rosyjską. I politycy amerykańscy również niemieccy, brytyjscy i polscy tutaj polska dyplomacja też jest wskazywana, chociaż oczywiście nie jakaś tam znacząca siła. Mimo to naciskali na to, żeby Ukraina do NATO została przyjęta.
Yyy, pokazuje bardzo dużo różnego rodzaju yyy działań yyy natowskich, które wskazywały na yyy rozpoczęcie procedur yyy przyjmowania Ukrainy do NATO, przygotowań militarnych do do przyjęcia standardów NATOskich i tak dalej, i tak dalej. No i no i o wszystkim zadecydowała to, co ja zawsze mówię, mowa prezydenta Żołeńskiego w styczniu 2022 roku na monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, w którym ogłosił on wprost, że Ukraina chce wstąpić do NATO i przy pomocy NATO odzyskać zbuntowany Donbas oraz należący wcielony, anektowany przez Rosję Krym. No i według to był, że tak powiem, taki no kasus beli yyy ta taka no yyy zapałka, która podpaliła no dosyć dużą yyy beczkę y prochu.
Yyy co więcej, zresztą yen twierdzi, że politycy zachodni mieli świadomość tego, że ta polityka może doprowadzić do wojny. To znaczy uważali, że Rosja tak jak zaakceptowała przyjęcie do NAT, nie wiem, Polski, Czech, Węgier, Bułgarii, Estonii, Łotwy, tak samo zaakceptuje, przełknie to w akcesj Ukrainy do NATO, przełknie to, pogrozi, nagada się, ale nic nie zrobi. A jeśli zrobi, no to zakładano, że sobie z Rosją poradzimy.
I zresztą taki był też w momencie, w którym Rosja zaatakowała Ukrainę, taki był plan przecież przedstawiony przez przez premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, że w Ukraina musi wytrzymać parę miesięcy, sankcje ekonomiczne złamią Rosję. Rosja na kolanach przyjdzie, zgodzi się na wejście Ukrainy do NATO, bo jeszcze Putin się poda do dymisji. A w polscy politycy, to nawet cytowane te ich różne dziwne wypowiedzi.
yyy wierzyli w to, że dojdzie do upadku Rosji, jej podziału na kilka czy kilkanaście niezależnych od siebie państewek funkcjonujących gdzieś pod zachodnimi protektoratami. Yyy i Diesel uważa, że się to yyy Zachodowi nie udało. Zachód się przeliczył.
Po pierwsze przeliczył się, bo Rosja się na wojnę zdecydowała. Po drugie nie docenił siły gospodarki rosyjskiej. Yyy, no i również nie docenił wsparcia Chin dla Federacji Rosyjskiej.
No i się okazało, że Rosja na kolana nie padła. Yyy, generalnie teza y Dizena jest ostatecznie taka, że yyy wojna ukraińska jest to taki katalizator, y, który y powoduje ostateczny upadek prymatu Zachodu nad światem. Ukształtowała się, tak bym powiedział, taka nazwijmy to oś Rosja.
yyy Chiny, która się sprzeciwia yyy supremacji Stanów Zjednoczonych za pomocą NATO y w świecie yyy i że w takiej sytuacji no nastąpi podział świata i on właśnie następuje na yyy taki system sprzed yyy wielkich bloków, czyli właśnie system, w którym będzie wielość państw, a nie jeden hegemon i dwa główne spierające się bloki, no to będzie Rosja i Chiny versus Stany Zjednoczone, jej zachodni sojusz Zresztą co ciekawe dien, który jest autorem takim, powiedział dosyć proniemieckim i pro europejskim, to nie jest żaden nacjonalista norweski, w ogóle uważa, że cała wojna jest to katastrofa dla Unii Europejskiej, która pokazała swoją swoją całkowitą niemoc polityczną, ekonomiczną, militarną. Co więcej, okazało się, że Unia Europejska jest tylko i wyłącznie wasalem Stanów Zjednoczonych, nie potrafiąc zdefiniować własnej polityki, chociaż ta wojna ekonomicznie, politycznie najbardziej właśnie Unii Europejskiej szkodziły. I dlatego też autor twierdzi, że mamy do czynienia ze zmieszkiem przy okazji nie tylko supremacji amerykańskiej, ale również mamy do czynienia ze zmieszkiem znaczenia politycznego Europy w świecie, a szczególnie znaczeniem Niemiec, które zachowywały się dosłownie tchórzliwie, nie potrafiły przejąć przez całe lata żadnej inicjatywy.
No tutaj już teraz można powiedzieć, że po tym jak książka Dwizona się ukazała, Niemcy w tej chwili próbują tą inicjatywę rzeczywiście wziąć w swoje ręce, ale to wynika nie dlatego, że tak chciały, tylko dlatego, że Donald Trump traktując Unię Europejską tak jak traktując de facto na Niemczech to wymusił. To są, bym powiedział, no jak największą, jak mówię siłą książki Dizena jest gigantyczna liczba cytatów zachodnich. yyy głównie amerykańskich polityków, yyy doradców yyy yyy wojskowych, dyplomatów i tak dalej, która pokazywała drogę, świadomą drogę yyy rozszerzania NATO na wschód ze świadomością, że może to doprowadzić do wojny, w którą Zachód nie wierzył, a był nad nią gotowy, ponieważ był przekonany o tym, że Rosja będzie słabym przeciwnikiem i będzie to świetny pretekst do jej ostatecznego rozbicia.
Słabość książki. jest jedną słabość książki, a mianowicie jak yyy cała teoria Mersheimera yyy i teoria stosunków międzynarodowych realistyczna amerykańska nie ma tam yyy czynnika ekonomicznego. Yyy to znaczy yyy diesel na przykład nie zwraca uwagi na aspekty właśnie ekonomiczne, surowcowe.
Dlaczego ta Ukraina dla Zachodu jest taka ważna? Dlaczego Zachód chciałby ujarzmić Rosję po to, aby móc eksploatować, wykupić, mówiąc wprost, sprywatyzować o jej zasoby i tak dalej. Tego w książce Dizena nie ma.
Podobnie jak u w anglosaszkiej szkole realizmu politycznego, również w Mersheimerowskiej są tylko i wyłącznie kwestie strictto polityczne. Ja to uważam za największą słabość tej książki, ale no to bardzo ją polecam. Drga książka Emanuela Toda Klęska zachodu jest napisana, bym powiedział, w innym stylu, dlatego że te elementy ekonomiczne tam są z kolei bardzo, ale to bardzo rozwinięte.
Dlaczego? Dlatego, że Emmanuel Tod jest jakby tutaj to dyplomowanym specjalistą od stosunków międzynarodowych. jest demografem, co ciekawe, interesującym się polityką międzynarodową i ma jako demografsztat typowo socjologiczny.
Znaczy jest demografem o warsztacie socjologicznym, tak bym to powiedział. I to powoduje, że jego podejście do wojny ukraińsko-rosyjskiej jest zdecydowanie bardziej socjologiczne i mniej się interesuje wydarzeniami politycznymi, co kto zadeklarował, powiedział, co w wywiadzie ktoś powiedział, kto co który polityk, co Joe Biden powiedział, co Donald Trump i tak dalej. Jego takie rzeczy, które diesen eksploatuje mało interesują i dlatego te książki się świetnie uzupełniają.
Interesują go przede wszystkim procesy ekonomiczne, społeczne i światopoglądowe, z których ostatecznie wyprowadził tytułową tezę o klęsce zachodu. Książka zaczyna się od stwierdzenia, że mamy w tej wojnie aż 10 niespodzianek. No nie będę w tej chwili tu wszystkich omawiał.
Przeczytajcie sobie państwo sami. Warto przeczytać. z których dwie można powiedzieć najpoważniejsze w dla samej toczące właśnie trzy są najpoważniejsze.
Po pierwsze jest to fakt, że wszystkim się wydawało, że rosyjska armia jest znacznie silniejsza niż jest. dlatego, że wszyscy mieliśmy przed oczami, zamykając oczy i myśląc o Federacji Rosyjskiej, mieli jej armii, mieliśmy przed oczami Związek Radziecki jako armię, a armia rosyjska no zdecydowanie nie posiada tego potencjału, jaki miała armia radziecka. To jest i że tak powiem, wiążący się z tym problem.
Zachód był przekonany, że Rosję rozłoży na łopatki sankcjami ekonomicznymi, ponieważ kompletnie nie doceniał siły rosyjskiej gospodarki. nie doceniał, ponieważ wpatrzony był wyłącznie w dane PKB, który w który i tutaj oczywiście państwa natowskie od mniej więcej 30 razy przeważały nad Rosją i Białorusią. No i się wydawało, że w takiej sytuacji no Rosja jest po prostu ekonomicznie bardzo słaba i zostanie łatwo rzucona na kolana, a to się nie stało.
Yyy po drugie, druga ważna niespodzianka po zachowaniu Ukraińców i armii ukraińskiej w 2014 roku, nikt się chyba nie spodziewał tego, że Ukraina będzie się bronić. Raczej się wszyscy spodziewali powtórki z tamtych wydarzeń, kiedy to Krym został zajęty właściwie bez użycia broni. Z tego co pamiętam w czasie zajmowania Krymu nie zginął chyba żaden rosyjski żołnierz.
Przepraszam, coś mi się każe, chyba jeden zginął gdzieś tam w jakimś został postrzelony. I generalnie w takiej sytuacji mówi Emmanuel Tod: "Mamy, mamy tutaj tą tą niespodziankę, że Ukraina stawiła opór". No i trzecią najważniejszą niespodzianką jest to, że Zachód zarządził izolację Rosji, odcięcie od całego świata.
Nabzdyczył się jak to Rosja będzie, prawda, teraz wykluczona ze świata, niszczona, nigdzie jej nie będzie i nikt się tym nie przejął poza samym Zachodem, który skupia 12% ludności świata. To są te trzy największe niespodzianki. I teraz analizując jakby wojnę toczącą się i jej zakończenie, to uważa, że Rosja tę wojnę wygra.
Dlaczego tak uważa? Dlatego, że imperia i wielkie mocarstwa mają bardzo często duże kłopoty w wygraniu wojen takich jak na przykład, nie wiem, Amerykanie się położyli w Afganistanie, dajmy na to. Powód, dlaczego tak się dzieje, jest banalnie prosty, tłumaczy to i ja się z tym powodem zgadzam.
Wojna w Afganistanie dla Stanów Zjednoczonych czy podobna wcześniej, nie wiem, wojna w Wietnamie to były wojny peryferyjne. Od ich zwycięstwa lub porażki nie zależała przyszłość amerykańskiego imperium. To zależało od tego, czy jakiś kraj będzie pod amerykańską dominacją w amerykańskiej sferze wpływów, czy czy radzieckiej, rosyjskie, czy w przypadku Afganistanu będzie to państwo suwerenne.
W przypadku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego jest inaczej, a mianowicie gdyby Rosja przegrała tą wojnę, no to nastąpiłby upadek całego systemu politycznego i naprawdę Rosja zaliczyłaby tak zwany kolaps, czyli upadek całkowity. Mówiąc wprost, to była wojna o takim znaczeniu dla Rosji punktów historyczno prestiżowych i geopolitycznych, że Rosja musiała zmobilizować cały swój potencjał, aby tą wojnę wygrać. Jeżeli się prowadzi jakąś wojnę kolonialną, no to wprowadzi się dotąd, dopóki się ocenia, że zyski ze zwycięstwa będą większe od strat.
W przypadku wojny o egzystencjalne interesy państwowe, taką jest właśnie wojna rosyjsko-ukraińska, no to w przypadku tej wojny Rosja nie ma takiej ceny, które Rosja nie będzie w stanie zapłacić za zwycięstwo. I dlatego Emmanuel Tod uważa, że Rosja tą wojnę z tego powodu wygra i nie mogła sobie pozwolić na porażkę. Ale przyczyny klęski zachodu, mówi tod są, bym powiedział, nie tylko po stronie determinacji rosyjskiej.
Przyczyną klęską klęski zachodu, którą wojna ukraińska ujawnia są przede wszystkim pięć takich przyczyn. Po pierwsze brak produkcji. Emuel Tod w odróżnieniu od wspomnianego wcześniej Glena Dizena bardzo dużo zwraca uwagę na elementy ekonomiczne.
Otóż Tod bardzo dużo pisze na ten temat, że oczywiście w PKB Zachód, NATO to tam 30 razy więcej niż Rosja razem z Białorusią. Zgadza się. Tylko, że z czego powstaje to PKB zachodnie?
To są głównie usługi w znacznej mierze internetowe i giełda. Przelew giełda, czyli przelewanie z pustego w próżnej z powrotem to jest mniej więcej 78% PKB amerykańskiego czy Wielkiej Brytanii. Ale z tego tak naprawdę generalnie nic nie powstaje.
Z usług też nie powstają rzeczy materialne konieczne do prowadzenia wojny. I co ciekawe, Tot, który bardzo dużo podaje danych statystycznych, zwraca uwagę, że właściwie produkcja ze świata zachodniego to wyniosła się do Azji. Wyglądało to w ten sposób, że świat zachodni sobie wyobrażał, że ponieważ w Azji w epocefującego neoliberalizmu i wolnego rynku były niższe płace.
Dlatego koncerny zachodnie całą produkcję rzeczy materialną wyeksportowały do Azji, głównie do Chin, a same zajmowały się giełdą, przepływami finansowymi, usługami i tak dalej. i w liczbach PKB są bogatszy, ale tylko i wyłącznie w listach PKB. Stany Zjednoczone tłumaczy Tod nie są w stanie na celu wojny z Ukrainą produkować dostatecznie dużo amunicji, rakiet i tak dalej.
Dlaczego? Dlatego, że po prostu mało realnie produkują. normalnie to wszystkie te rzeczy by gdzieś tam, nie wiem, posprowadzały komponenty z Chin, Indonezji i tak dalej, Indii.
No ale ponieważ zachód zachód nie został poparty przez przez Azję, y, no to w takiej sytuacji musi produkować sam. No i ta produkcja idzie mu całkiem kiepsko. Innymi słowy TOOT stawia taką tezę, że Zachód w tej chwili nie jest zdolny włącznie ze Stanami Zjednoczonymi poprowadzić długotrwałego konfliktu zbrojnego z poważnym przeciwnikiem.
Jest w stanie przeprowadzić demonstrację siły i zręczności. Nie wiem jak porwanie Maduro w Wenezueli jest w stanie zbombardować Iran, ale y prowadzić kilkuletnią wojnę lądową z poważnym państwem o poważnej armii i mającej mającym produkcję również produkcję broni i amunicji, to ten zachód no tak jest w stanie to robić bardzo średnio. Dlaczego?
Dlatego, że o ile PKB amerykańskie jest o 1/3 większe od chińskiego, to jeśli chodzi o produkcję realnych rzeczy, mówi Tod, to Chiny przeważają 2 i pó raza nad Stanami Zjednoczonymi. Jeśli chodzi o obrabiarki do maszyn, czyli do o produkcję maszyn, które produkują maszyny, Stany Zjednoczone produkują tego pięć czy sześć razy mniej niż Chiny i produkują tyle co mały, malutki Tajwan. Innymi słowy, Zachód żyje z giełdy, z usług, a nie z produkcji.
No i ta wojna pokazała, że z giełdy i z usług nie da się armii wyposażyć i to nawet nie własnej, ale armii ukraińskiej, zdecydowanie mniejszej od armii amerykańskiej. Po drugie, Emmanuel Tod zwraca na panujący na zachodzie nihilizm. Sam przedstawia się jako osoba niereligijna i niewierząca.
Ale jako socjolog ma świadomość tego, że religia jest niezwykle ważnym czynnikiem siły państw i narodów. Yyy i na zachodzie mówi, mieliśmy już od dawna religię w takim stadium, które określaem religii zombie polegającym na tym, że ludzie jeszcze chrzą chrzczą dzieci, yyy biorą śluby w kościołach i pochówki są religijne, ale tak generalnie na co dzień przeciętny mieszkaniec Zachodu religii nie zna. nie ma moralności, nie ma etyki religijnej i tak dalej.
I to uważa, że jakby no koniec tej tego pozoru, tej religii zombie to traktuje uznanie małżeństw jednopłciowych, bo dla niego to jest koniec całkowicie chrześcijańskiej wizji moralnej. No i właśnie pokazuje, że tak na zachodzie to się stało około roku 2012 15 w największych państwach zachodnich i to uważa, że od tej momentu rozpoczyna się poziom religii zerowej. To znaczy religia jeszcze jest prywatnym hobby nielicznych jednostek.
No i to oczywiście pociąga za sobą fatalne skutki dla patriotyzmu, postaw obywatelskich, a również dla etosu pracy. Tod jest bardzo mocno przywiązany do zachwytu takiego weberowskiego nad protestancką etyką pracy, która oczywiście upadła razem z protestantyzmem, bo w ogóle też nie nie powiedziałem o tego. Emmanuel Tod, mimo, że jest Francuzem i pisze po francusku, no to matkę ma czy miał Brytyjkę, skończył szkoły w Wielkiej Brytanii, tak naprawdę jest takim, bym powiedział, anglofrancuzem, tak to nazwijmy.
W każdym razie, w każdym razie generalnie jego pogląd jest taki, no że jakby ta etyka Zachodu kompletnie upadła i w takiej sytuacji Zachód żyje tylko i wyłącznie swoimi mitami, a mianowicie mitami o tym, że jest czołówką świata, dyktatorem świata, autorytetem moralnym dla świata. To co powie świat natychmiast robi. Czyli innymi słowy, że kolonializm i neokolonializm dalej trwa.
Zachód kompletnie w swoim samozachwycie narcystycznym, to podkreśla ten element narcy narcystyczny, w tym swoim zachwycie kompletnie nie dostrzeg rozwoju globalnego południa, jego emancypacji, zarówno ekonomicznej, jak i politycznej. Dlatego też kiedy wybuchła wojna na Ukrainie, Zachód prawda uznał, że teraz Rosję ogłaszamy sankcje, wykluczamy ze wszystkiego i natychmiast cały świat na komendę Zachodu odwróci się od Rosji. Si nie odwrócił.
Mało tego, TOT pokazuje, przy czym się zgadzam, że w krajach globalnego południa panuje olbrzymia sympatia dla Federacji Rosyjskiej. Dlaczego? dlatego, że Rosjanie przy wszystkich swoich różnych ideologicznych dziwactwach, zboczeniach i i i zachowaniach przy wszystkich tych swoich ideologicznych, bym powiedział, historycznych rzeczach, nigdy nie mieli jednego, jednego grzechu na sumieniu, a mianowicie nigdy nie popadli w rasizm.
I rasizm jest produktem świata zachodniego, szczególnie anglosaskiego. I kraje globalnego południa są ofiarami trwającymi wiele lat, dziesięciolecia, czasami nawet stuleci rasizmu zachodniego i tam się po prostu Zachodu nie lubi. I Rosja, która nigdy rasizmu nie wyznawała, jest traktowana jako kraj, można powiedzieć wyzwolicielski i traktowana jest jako jeden z przywódców globalnego południa, chociaż geograficznie na południu absolutnie nie leży.
I z tego powodu z kolei Ukraina w większości państw globalnego południa traktowany jest jako eksponent tego rasistowskiego zachodu. No i w takiej sytuacji, ponieważ jest takim eksponentem, no to sympatia dla niej jest tam niewielka i to powoduje, że narcystycznie zachwycony sobą świat zachodni powiedział, że społeczność międzynarodowa jest przeciwko Rosji. No ostatecznie się okazało, że to tylko i wyłącznie Zachód jest przeciwny Rosji.
No i wreszcie są również, bym powiedział, ciekawsze aspekty Emmanuel Tod, ponieważ z pochodzenia między innymi jest nie tylko Francuzo Anglikiem, ale również ma jakieś tam swoje korzenie żydowskie po dziadku. Przy czym przy czym coś tam skomplikowane, dziadek go nie uznał coś tam i tak dalej, ale ponieważ w każdy on się sam postrzega jako osoba mająca również korzenie właśnie takie stawia jeszcze takie bym powiedział jedną hipotezę bardzo ciekawą miancie zwraca uwagę że najbardziej antyrosyjscy i pchający Ukrainę do wojny w Stanach Zjednoczonych środowisko najbardziej pchająco Ukrainę do wojny której nie jest w stanie wygrać i przeciwko Rosji po to żeby Rosji zadać jak największe straty, chociaż wiedzą, że Rosja i tak tą wojnę wygra. Są amerykańskie środowiska neokonserwatywne, te same, które doradzały niedawno Georgeowi Bushowi i prowadziły bardzo imperialistyczną, agresywną i wojenną politykę.
I to stawia w pewnym momencie taką hipotezę, o której sam pisze, że jako mający korzenie żydowskie może się na nią odważyć, żeby ją publicznie napisać, że ponieważ wielu tych neokonów pochodzi, ich przodkowie pochodzą z carskiej Rosji, również z Ukrainy rosyjskiej, gdzie w carskiej Rosji, a szczególnie na Ukrainie był bardzo silny antysemityzm, to mówi tod, że stawia taką hipotezę, że to są jakby no rodzin wyniesione z rodzinnego środowiska bardzo głębokie fobie do wschodniej Słowieńszczyzny i stąd tą wschodnią Słowiańszczyznę tak chętnie się napuszcza na siebie nawzajem po to, żeby no jakby nie mając problemu z tym ilu ludzi tam zginie. Jest taka hipoteza to przez to da postawione i to nie to, że nieśmiało, całkiem wprost i otwarcie, ponieważ on uważa, że ze względu na swoje pochodzenie może taką hipotezę postawić. Także jak państwo widzicie książki Dizena i Toda są całkowicie przeciwstawne jeśli chodzi o metodologię.
Dizena interesuje tylko i wyłącznie relacje polityczne pomiędzy państwami i dokonał tutaj gigantycznego dzieła zebrania tych wszystkich cytatów, dokumentów, wywiadów, artykułów i tak dalej. Podczas kiedy Emanuel Tod zbiera co tą całą bym powiedział socjologiczną sferę od światopoglądu po ekonomię. No i obydwaj ci badacze dochodzą do wniosku że ta wojna potoczyła się i skończy się inaczej niż zaplanował to zachodni świat.
Dlatego warto te książki czytać. Nie musicie się państwo z nimi zgadzać. Ale jest tutaj poważna argumentacja, nie jakaś prymitywna, jak to się w Polsce mówi tam, prawda, prorosyjska i tak dalej, tylko bardzo poważna argumentacja dwóch poważnych naukowców, wykładowców uniwersyteckich, jednego we Francji, drugiego w Australii, ponieważ książki te zostały udostępnione przez wydawnictwo Uniwersytet, które wydało książkę Emanuela Toda Klęska Zachodu i wydawnictwo Weektory, które wydały książkę Glena Dizena Nowy porządek świata po woj wojnie ukraińskiej, no to warto, żebyście państwo te książki oczywiście również nabyli, przeczytali.
Oczywiście przy okazji, jak już byście kupali książkę, no to zachęcam również do mojej pracy. Dlaczego nie jestem liberałem? Wywiad rzeki rzeka Dlaczego nie jestem liberałem, który przeprowadził ze mną kolega Kamil Klimczak.
Ta z kolei książka dostępna jest w moim sklepie, którego link znajdziecie państwo, link do którego znajdziecie w opisie tego filmu. Zachęcam państwa również, tak jak wspomniałem, do subskrybowania, udostępniania, a również do wspierania nas finansowo, czy to robiąc zakupy w naszym sklepie, czy też wpłacając na konto z dopiskiem na cele statutowe, czy też na zrzutki, patronitey, bajkofiki. Wszystko oczywiście znajdziecie państwo pod w opisie tego filmu.
Dziękuję. Proszę państwa, to byłoby na dzisiaj tyle w Wielomkaście. Widzimy się na następnych programach.
Yeah.