Przygotujcie schrony To wydarzy się nagle te słowa zostały wypowiedziane podczas egzorcyzmu przeprowadzonego przez znanego polskiego księdza 12 lutego w Częstochowie to co zostało ujawnione tamtej nocy wprawiło doświadczonego polskiego egzorcystę w osłupienie ponieważ wróg zdradził szczegóły dotyczące naszego narodu które są przerażające Polska znajduje się w centrum czegoś znacznie większego niż możemy sobie Nasz naród musi być bardziej czujny niż kiedykolwiek ponieważ pewien plan jest już w toku coś co było skrupulatnie przygotowywane Przez dziesięciolecia a teraz w tym roku zaczyna się realizować to prawdy które niepokoją nawet tych którzy wątpią w moc Boga ale czym są te schrony
Dokąd mamy uciekać przed czym musimy się chronić to nie jest zwykły rok to rok walki wróg wie co nadchodzi wie co oznacza Polska i teraz w końcu wierzy że może zdobyć to czego zawsze pragną wsłuchaj się uważnie w relacje Egzorcysty bo tym razem ostrzeżenie nie przyszło z nieba ale prosto z samego piekła kilka dni temu dokładnie 12 lutego otrzymałem telefon polska rodzina zrozpaczona błagała o pomoc mężczyzna którego chcieli przywieźć był poza wszelką jego żona płakała przez telefon mówiąc że przez ostatnie miesiące Zaczął się zmieniać kiedy przybyłem do klasztoru Gdzie miało odbyć się spotkanie zobaczyłem wyczerpanego
człowieka siedzącego ze spuszczoną głową oddychającego głęboko jakby próbował powstrzymać coś w sobie ale wystarczyło że wypowiedziałem pierwsze słowa modlitwy by powoli podniósł głowę i spojrzał mi w oczy jego oczy były inne uśmiechnął się ale to nie był zwykły uśmiech to był uśmiech kogoś kto wie coś czego Inni nie wiedzą Rozpocząłem modlitwy i z każdym słowem jego ciało drżało gdy wymówił imię Chrystusa zaśmiał się gdy wezwałem najświętszą Maryję Pannę jego twarz wykrzywiła się w Gniewie mężczyzna który do tej pory milczał w końcu przemówił ale jego głos nie był już taki sam wiesz Ojcze czekałem na ten
moment przez 25 lat nic nie rozumiecie myślicie że zostałem stworzony by być taki myślicie że moja egzystencja zaczęła się w nienawiści Nie nie byłem światłem byłem chwałą stałem przed nim widziałem go tak jak wy nigdy go nie ujrzycie i wiecie co zrobił stworzył was słabych małych ograniczonych ale pokochał was nazwał was swoimi dziećmi a potem rozkazał mi wam służyć służyć wam klękać przed tymi niedoskonałym istotami nigdy Byłem pierwszym który się temu sprzeciwił krzyczałem by wszyscy usłyszeli nie będę służył inni mnie usłyszeli i także dostrzegli tę niesprawiedliwość Ale on nie przyjął tego do wiadomości Strącił nas
w dół w ciemność skazując na to byśmy nigdy więcej nie ujrzeli jego światła od tamtej chwili uczyniłem ze swojego istnienia zemstę skoro on tak bardzo was kocha to ja was zniszczę w tym momencie jego głos stał się cichszy bardziej opanowany ale on uczynił Obrońców powierzył im misję wezwał ich by walczyli z tym co czyniłem na świecie ale to nie było najgorsze najgorsze było to że on wybrał ziemię zaznaczył ją oddzielił ją od innych dał jej Lud który miał przetrwać który nawet gdy upadał zawsze się podnosił ziemię którą próbowałem wymazać tyle razy i nigdy mi się
nie udało Polska iluż Obrońców ma ta ziemia zawsze byliście problemem gdy próbowałem was zniszczyć opierali się gdy burzył wasze kościoły modlili się jeszcze więcej gdy podzieliłem was wojnami znów się jednoczy liście gdy próbowałem zgasić waszą wiarę niebo dało wam papieża po raz pierwszy wydawał się poruszony ten Odebrał mi tylu młodych gromadził ich kazał im patrzeć na tego Chrystusa trzymał ich z dala ode mnie dopóki był tutaj moja ręka nie mogła działać tak jak chciałem odsunął ich od wszystkiego co przygotowałem nienawidziłem go zrobiłem wszystko by nie doszedł tam dokąd Doszedł ale on był silniejszy I co
gorsza nawet po śmierci nadal wstawia się za tą ziemią ale to ja śmiałem się ostatni gdy odszedł pracowałem cierpliwie bo wiedziałem że nadchodzi czas od razu zrozumiałem że mówi o jubileuszu roku ostatnim roku Świętym roku w którym Jan Paweł II otworzył drzwi święte i wezwał świat do miłosierdzia nie rozumiecie nawet Czym jest ten rok prawda nie dostrzegacie powagi tych drzwi które on otwiera to ostatnia szansa dla wielu to rok w którym on przebacza a ja tracę Nienawidzę tego przebaczenia Nienawidzę tego Miłosierdzia nienawidzę tych otwartych drzwi do zbawienia bo w tym roku on was ode mnie
uwalnia on wymazuje wasze znamiona on czyni was czystymi 25 lat temu otworzył bramę do nieba bramę której nie mogłem zamknąć widziałem jak wołał was po imieniu widziałem tłumy zwracające się ku temu Chrystusowi widziałem Dusze które należały do mnie wyrywane z moich ale to nie mogło trwać wiecznie czekałem wiedziałem że nadejdzie kolejny wiedziałem że on ponownie otworzy te drzwi i wtedy się przygotowałem bo tym razem zabiorę to co mi odmówiono gdy on całkowicie was przebacza skutki waszych grzechów zostają wymazane wracacie do niego a ja nie mogę już was dotknąć dlatego nie mogę pozwolić abyście przeszli przez
te drzwi nie mogę dopuścić byście się spowiadali żałowali oczyszcz Jeśli to zrobicie on was zabierze a ja stracę wszystko tym razem żaden Polak mnie nie powstrzyma wtedy jego ton się zmienił nie był już tylko wściekły był zadowolony Polska myślicie że jesteście tarczą przeciwko mnie bo jesteście ale to się wkrótce skończy bo gdy ten naród upadnie świat upadnie razem z nim gdybyście tylko wiedzieli jaką sił ma ten lud gdybyście Poczuli ogrom ochrony która nad nim czuwa on uczynił Polskę latarnią umieścił ją w sercu Europy jako iskrę bo wie że gdy wszystko wyda się stracone wasza wiara
roznie C ostatni płomień on uczynił z niej Schronienie ale ja zamienię ją w pole zniszczenia poczułem jak dreszcz przebiegł mi po plecach Wtedy zrozumiałem prawdę której tak wielu ignoruje Polska nie tylko naród Polska to misja bóg powierzył nam te rolę uczynił nas silnymi bo wiedział że Pewnego dnia będziemy ostatnim schronieniem ostatnim murem przeciwko ciemności i właśnie to wróg chciał zniszczyć kontynuował Ale macie bardzo potężną ochronę ta kobieta otoczyła was swoim płaszczem zawsze jest z wami zawsze osłaniała te ziemi zawsze była moją przeszkodą udało mi przebić przez jej płaszcz zrozumiałem że mówił o Matce Bożej więc
rozia strach sprawiłem że patrząc na świat widzieliście tylko chaos Siałem nieporozumienia między narodami wznieca Katastrofy w naturze A wszystko po to byście poczuli że Bóg was opuścił byście oddalili się od niego jeszcze bardziej by wasze dusze stały się Letnie bezbronne zrobiliście wszystko czego potrzebowałem ND który wybrał Sam rozdziera serce Europy nie modlicie się już wasze kościoły są puste wasze rodziny podzielone wasze dzieci odwracają się od własnego ojca nie zauważyliście nawet że pozwolili mi wejść do waszych domów nie potrzebowałem wojen nie potrzebowałem armii wystarczyło że szeptał A wy mnie wpuścili rozejrzyjcie się przestaliście się modlić pozwolili
by zabrano wam wasze dzieci staliście się letni w wierze teraz tak teraz zrobiliście dla mnie miejsce bo on działa sprawiedliwie a wiatr jego gniewu odsuwa to co was chroni święty płaszcz przeszedł mnie dreszcz matka wszystkich jest zaniepokojona prosi byście przygotowali Schronienie Bo wie co nadchodzi A wy głupcy próbujecie znaleźć miejsce dokąd uciec szukacie schronienia w innych częściach świata myślicie że jeśli uciekniecie będziecie bezpieczni sądzicie że jeśli opuści Polskę unikniecie tego co ma nadejść ale nie wiecie że to Schronienie nie jest tam gdzie myślicie niech szukają dalej Im więcej czasu spędzają na próbach znalezienia bezpiecznego miejsca
tym łatwiej ich łapie nagle zamilkł jego wzrok odwrócił się jakby coś poczuł zastygł na chwilę poczym wyszeptał z wściekłością on jest wstrzymałem oddech jak zawsze pojawia się kolejny obrońca dla Polaków Bóg tak bardzo chroni ten naród dlatego wiem że jest on konieczny kontynuowałem modlitwę wiedząc że ta bitwa już została rozstrzygnięta nie widziałem go ale wiedziałem kto tam był opętany mężczyzna zaczął drżeć jeszcze mocniej po czym zacisnął zęby z nienawiści ten przeklęty zakonnik człowiek ze stygmatami zawsze pojawia się by chronić głupców ojciec pi to był on niewidzialna lecz potężna obecność wypełniła pokój czyniąc niemożliwym dalsze działanie
zła to było tak jakby wokół nas powstał mur mur nie do przebicia Demon wiedział że jego czas się kończy zawsze on zawsze oni najpierw ten nędzny Polak potem ta kobieta a teraz ten Nie rozumiecie że ich wiara mnie powstrzymuje Polska mem jeś ich nie zniszczę nigdy nie zdobędę Tego czego pragnę Demon krzyczał miotał się ale Bitwa była dla niego już przegrana został wypędzony a potem słodki delikatny zapach wypełnił pokój zapach róż mężczyzna upadł na ziemię wyczerpany uwolniony i wtedy wiedziałem że po raz kolejny zwyż wróć sam ujawnił prawdę jesteśmy murem przeciwko niemu zawsze nim byliśmy
Bóg nas chronił i umacniał bo nasza misja jest większa niż możemy sobie wyobrazić Matka Boża osłania nas swoim płaszczem Jan Paweł III wstawia się za nami a święci przychodzą nam z pomocą ponieważ ta ziemia została wybrana by być latarnią wiary Ale aby nadal być tą twierdzą musimy trwać Niezłomni bo jeśli się oddalimy nie tylko my będzie ucierpi cała Europa i świat Schronienie którego szukamy nie jest w innym kraju ani w odległym mieście prawdziwym schronieniem jest żywa wiara w nas to modlitwa w rodzinie szczera spowiedź eucharystia przyjmowana z oddaniem wróg próbował nas podzielić osłabić naszą wiarę
i odciągnąć nas od tego co naprawdę ważne ale wciąż jest czas by się oprzeć Wciąż jest czas by powrócić do Boga I właśnie dlatego jubileusz roku 2025 jest tak ważny ten rok to dar z nieba wyjątkowy czas Miłosierdzia kiedy bramy przebaczenia są otwarte szerzej niż kiedykolwiek Bóg wzywa nas byśmy przeszli przez te drzwi ale wróg zrobi wszystko by nas powstrzymać wie że to rok w którym wiele dusz może uwolnić się z Kajdan wie że jeśli Polska pozostanie niezłomna świat będzie miał duchowe schronienie chce nas rozproszyć sprawić byśmy odkładali nawrócenie byśmy zapomnieli o wadze tego czasu
ale nie możemy na to pozwolić Jan Paweł II przygotował nas na ten moment 25 lat temu otworzył drzwi święte i prosił byśmy zwrócili się ku Chrystusowi teraz może to być ostatnia wielka szansa dla wielu dusz jeśli przygotujemy się duchowo jeśli przeżyjemy ten jubileusz tak jak pragnie tego Bóg zostaniemy odnowieni UM odpust zupełny Został nam dany jako szczególna Łaska ale aby go otrzymać musimy podążać Drogą którą wskazuje nam kościół szczera spowiedź prawdziwa skrucha eucharystia przyjęta w stanie łaski modlitwa w intencji papieża i przejście przez drzwi święte jeśli nie możemy udać się tam fizycznie możemy ofiarować nasze
modlitwy i wyrzeczenia najważniejsze jest toze serce zwróc ku Bogu wróg spróbuje nas zatrzymać będzie nam wmawiał że nie musimy się jeszcze spowiadać że możemy pomodlić się później że nie ma pośpiechu ale on wie że jeśli zwlekam możemy stracić te szansę lęka się jubileuszu bo wie że to rok w którym wielu wymknie się z jego rąk Polska jest latarnią wiary dla świata nasza duchowa wytrwałość ochroni nie tylko Nasz naród i jeśli Pozostaniemy wierni Bóg uczyni z nas światło i Schronienie dla wielu teraz Wybór należy do nas Zignoruj to wezwanie czy przygotujemy się by przejść przez te
drzwi Miłosierdzia czas jest teraz wróg już rozpoczął swoją walkę ale zwycięstwo należy do Boga każda modlitwa nas umacnia każde słowo wiary nas jednoczy dlatego Napiszcie w komentarzach do Boga i zostawcie swoją intencję [Muzyka]