Każdego roku na raka płuc umiera w Polsce 23 000 ludzi, to jest praktycznie jedno małe miasto. Jedno małe miasto znika z mapy z powodu tej potwornej choroby. Co jednak bardziej zatrważające, zaledwie 20% przypadków raka płuc w naszym kraju diagnozuje się we wczesnym stadium choroby, natomiast całą resztę przypadków wykrywa się już w stadiach zaawansowanych.
I to właśnie wykrycie raka w tych jego zaawansowanych, późnych stadiach jest przyczyną tych katastrofalnych statystyk. Wtedy szansa na przeżycie pięcioletnie wynosi zaledwie 14%. Gdyby jednak udało się wykryć raka płuc, w jego wczesnych fazach rozwoju, udałoby się uratować tysiące osób przed śmiercią, bo wyleczalność właśnie tej choroby we wczesnych stadiach jest ogromna.
Szacuje się, że podjęcie leczenia w pierwszej fazie raka płuc, czyli w momencie, gdy guz w płucach ma mniej niż trzy centymetry wielkości, gwarantuje pięcioletnie przeżycie u ponad 80% pacjentów. Natomiast w drugim stadium, gdy guz ma więcej niż 5 cm, to pozwala na pięcioletnie przeżycie u około 70% pacjentów. Jak zatem widać, drodzy Państwo, czas w tej chorobie ma kolosalne znaczenie, wręcz krytyczne dla naszego życia.
Dlatego też przygotowałem dla Państwa film, w którym opowiem o objawach, które wysyła nam nasze ciało, które mogą wskazywać na początki choroby nowotworowej w naszych płucach. Prócz tego powiem także, jak z wykorzystaniem najnowszych badań wykryć raka w najwcześniejszych jego etapach po to, by ratować nasze zdrowie i życie. Prócz tej wiedzy opowiem także, jakie czynniki, o których nigdy Państwo nie słyszeli, zmniejszają, ale także i zwiększają ryzyko rozwoju raka płuc.
Kolejno, jakie czynniki zwiększają przeżywalność w tej chorobie oraz co ważne w szczególności dla palaczy, jaka dieta zmniejszy u nas ryzyko rozwoju tej choroby, bo w końcu trzeba wiedzieć, że aż 85% chorych na raka płuc to obecni, bądź też byli palacze tytoniu. I już przechodzę do omówienia objawów charakterystycznych dla raka płuc, ale zanim to zrobię, tylko jedno zdanie. Drdzy Państwo, objawy o których zaraz powiem, czasami pojawiają się w bardzo wczesnych etapach rozwoju tej choroby, czasami w późnych.
Tutaj niestety nie ma reguły, ale sam fakt, że we wczesnych etapach czasami możemy zobaczyć właśnie pewne objawy, to i tak wciąż ogromna ilość istnień ludzkich, które możemy uratować. Dlatego warto wysłuchać tego filmu do samego końca. A więc jakie objawy wskazują, że w Twoich płucach mógł pojawić się nowotwór złośliwy?
Po pierwsze, objaw rozwijającego się nowotworu w naszych płucach możemy zauważyć po naszych paznokciach. Objaw ten nosi nazwę palców pałeczkowatych. Co to oznacza?
Jak to wygląda? Otóż, drodzy Państwo, palce pałeczkowate to takie palce, w których końcówki palców ulegają takiemu wyraźnemu zaokrągleniu. Ich nazwa wywodzi się od charakterystycznego kształtu, który przypomina pałeczki do gry na bębnie.
Tak właśnie wyglądają palce pałeczkowate. Widzimy, że środek płytki paznokcia ulega wyraźnemu wybrzuszeniu. No to teraz zobaczmy, jak to sprawdzić w praktyce.
Po lewej stronie mamy paznokieć prawidłowy, po prawej pałeczkowaty. I teraz, by sprawdzić, czy problem dotyczy nas, wystarczy zbliżyć do siebie te same palce prawej i lewej ręki. Gdy jesteśmy zdrowi, jak ma to miejsce po lewej stronie, to między paznokciami widoczna jest spora przestrzeń, a wskazuje na to strzałka zielona.
Jednak w przypadku palców pałeczkowatych, jak ma to miejsce po prawej stronie, paznokcie stykają się ze sobą, jak wskazuje na to czerwona strzałka. Ale tutaj dodam, że nie tylko rak płuc może powodować właśnie taki objaw, więc w przypadku tego objawu i tak lekarz prowadzący poszerzy Państwu diagnostykę. Przejdźmy dalej.
Jakie jeszcze objawy mogą uzewnętrzniać się, gdy mamy raka w naszych płucach? Po drugie, u chorych, u których rozwija się guz w płucach może pojawić się zapalenie skórno-mięśniowe. W przypadku tego objawu dochodzi po pierwsze do osłabienia mięśni, natomiast w okolicy paznokci pojawiają się grudki różnej wielkości, zwane grudkami Gottrona.
Pojawiają się one w obrębie stawów palców i to jest ich najczęstsza lokalizacja. Natomiast na skórze pojawiają się rumieniowate plamy koloru fiołkowego. Plamy te pojawiają się na twarzy, szyi, czasami w okolicach dekoltu, ale mają charakter ciągły, co oznacza, że rumień z twarzy łączy się tym, który znajduje się na przykład na szyi.
Ale prócz tego rumień pojawia się także w okolicach paznokci, który często na bocznych częściach palców powoduje pęknięcia skóry. Dalej. Kolejnym objawem raka płuc może być zespół miasteniczny Lamberta i Etona.
Jako typowy laik możesz rozpoznać, że ten zespół dotyczy właśnie Ciebie. W przypadku tego zespołu słabną mięśnie rąk, ale to, co jest bardzo charakterystyczne, w miarę wykonywania ćwiczeń, które mają za zadanie wzmocnić te mięśnie, mięśnie te następnego dnia jeszcze bardziej słabną. Do tego stopnia, że ciężko jest podnieść nawet przedmioty o niskiej wadze.
Dalej, jeśli twoja twarz staje się obła, ma taki charakterystyczny, księżycowaty kształt, kolejno tyjesz oraz dochodzi u Ciebie do nagromadzenia się tkanki tłuszczowej na karku w okolicach nadobojczykowych to znak, że rozwinął się u Ciebie zespół Cushinga, który jest oczywiście kolejnym objawem raka płuc. Kolejno u mężczyzn może pojawić się ginekomastia, czyli przerost tkanki wokół gruczołów piersiowych, wskutek czego piersi męskie zaczynają przypominać piersi kobiece. Dzieje się tak dlatego, że guz w płucach może wytwarzać kobiece hormony, dokładniej mówiąc między innymi gonadotropinę kosmówkową, na które właśnie w taki sposób reagują męskie piersi.
W końcu objawem raka płuc może być wysypka na naszych policzkach, która przypomina nieco swoim kształtem motyla. W tym kształcie motyla nasz nos tworzy korpus motyla, a zaczerwienione policzki skrzydła motyla. Chociaż tutaj zaznaczyć należy, że częściej zespół rakowiaka towarzyszy zaawansowanym etapom raka płuc, chociaż zdarzają się także przypadki we wczesnych etapach.
No dobrze, powiedziałem państwu o objawach raka płuc, które mogą, choć przypominam, nie zawsze muszą pojawić się we wczesnych etapach właśnie tej choroby. Ale od tych objawów dużo dokładniejszej informacji na temat ewentualnych guzów w naszych płucach, w szczególności we wczesnych etapach rozwoju udzieli nam wspaniałe badania diagnostyczne, które nosi nazwę niskodawkowa tomografia płuc. Jak sama nazwa wskazuje, z użyciem niewielkiej ilości energii jesteśmy w stanie wykryć nawet najmniejsze patologiczne zmiany w płucach.
Szczerze zachęcam wszystkie osoby, które palą papierosy bądź też rzuciły palenie nie dłużej niż 15 lat temu, a w szczególności osoby pomiędzy 50, a 74 rokiem życia do wykonania tego badania. Listę placówek, które takie badania wykonują wraz z podziałem na województwa umieszczam w opisie tego filmu. No dobrze, wiemy już jak zwiększyć swoje szanse na wczesne wykrycie raka płuc.
A skoro już to wiemy, przejdźmy o krok dalej. Powiedzmy sobie, jakie czynniki zmniejszają oraz zwiększają ryzyko rozwoju nowotworu w płucach. Te informacje będą ważne dla każdego, ale w szczególności dla palaczy.
I od punktu dla palaczy rozpocznę. Rozpocznijmy od czynników, które to ryzyko zmniejszają. Oczywiście te oklepane już i znane przyczyny to palenie tytoniu, rak płuc w rodzinie, zanieczyszczenia powietrza, ale ja opowiem o tych czynnikach, o których nie mieliście Państwo pojęcia i rozpocznę od diety i od osób palących.
Okazuje się bowiem, że to właśnie osoby palące i te, które niedawno przestały palić, bo w końcu one także mają większe ryzyko rozwoju raka płuc, mogą zmniejszyć ryzyko rozwoju właśnie tego nowotworu poprzez wprowadzenie diety niskotłuszczowej. W badaniu z lipca 2024 roku na temat wpływu diety na rozwój raka płuc, czytamy: Nasze odkrycia wskazują, że przestrzeganie diety niskotłuszczowej może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka płuc, w szczególności u palaczy. Natomiast wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych może zwiększać ryzyko zachorowania na raka płuc.
Przypomnę, ta informacja tyczyła się akurat palaczy, o czym przypominam z wykrzyknikiem. Nie tyczyła się osób niepalących. A teraz kolejny punkt będzie tyczył się wszystkich.
Drdzy Państwo, ryzyko rozwoju raka płuc znacząco zmniejsza magnez. Jeśli bowiem nasze ciało jest w słabym stopniu wysycone tym pierwiastkiem, ryzyko rozwoju tego raka drastycznie rośnie. Czyli prawidłowy poziom magnezu w naszym ciele chroni przed tym nowotworem.
W metaanalizie, czyli w badaniu najwyższej rangi pod tytułem: Spożycie magnezu, a ryzyko raka płuc, czytamy: Badanie wykazało, że w grupie z niską zawartością magnezu w diecie wpływ ten na raka był wyraźniejszy, w szczególności u mężczyzn, powodując 200% wzrost ryzyka rozwoju raka płuc niż u kobiet, u których ryzyko to wzrastało o około 80%. Ryzyko rozwoju tego raka zmniejsza także dieta śródziemnomorska bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe czy np. polifenole.
W badaniu pod tytułem: Dieta śródziemnomorska i związek z ryzykiem rozwoju raka płuc, czytamy: Dane w tej metaanalizie wskazują na istotną negatywną korelację między dietą śródziemnomorską, a ryzykiem zachorowania na raka płuc, co sugeruje, że dieta śródziemnomorska stanowi czynnik ochronny przed rakiem płuc. Ryzyko to w przypadku tej diety jest prawie 20% niższe i to jest wyjątkowo dobry wynik. Dalej, ochronę naszym płucom przed rozwojem tego raka daje także likopen oraz inne karotenoidy.
Wiele badań potwierdza te zależności, natomiast ja przytoczę Państwu dzisiaj takie najbardziej wymowne. Proszę dokładnie słuchać. W badaniu pod tytułem: Związek między likopennem w surowicy, a śmiertelnością z powodu raka płuc.
W badaniu, które trwało 18 lat, czytamy: Wyniki sugerują, że wysoki poziom likopenu w surowicy może zmniejszać ryzyko śmierci z powodu raka płuc. Ponadto likopen może nie tylko zmniejszyć ryzyko rozwoju raka płuc, ale także poprawić przeżywalność u pacjentów z rozwiniętym rakiem płuc. W końcu nie może zabraknąć informacji na temat witaminy D, która nie tylko zmniejsza ryzyko rozwoju tego raka, ale także zmniejsza śmiertelność z jego powodu.
Badacze wskazują, że witamina D w surowicy była odwrotnie skorelowana ze śmiertelnością z powodu raka płuc u osób niepalących. No dobrze, wiemy już, jakie są objawy raka płuc. Wiemy także, jakie jedno badanie jest wyjątkowo korzystne w jego wczesnym wykryciu.
Wiemy także, co zmniejsza ryzyko jego rozwoju. No to teraz tak w telegraficznym skrócie dwa słowa na temat tego, co to ryzyko zwiększa. Otóż okazuje się, że bardzo wysokie spożycie czerwonego mięsa, ale w szczególności przetworzonego czerwonego mięsa z dodatkiem konserwantów, czyli kiełbas, szynek, czasami parówek, bo nie wszystkie parówki zawierają konserwanty, to także czynniki, które zwiększają to ryzyko.
W jednym z badań czytamy, że przy każdym zwiększeniu spożycia czerwonego mięsa o 120 gramów dziennie, ryzyko raka płuc wzrasta o 35%. A drugim najważniejszym mordercą naszych płuc jest biały cukier i oczywiście ukryty cukier. W badaniu pod tytułem: Zrozumienie związku między cukrem, a rakiem: analiza dowodów przedklinicznych oraz klinicznych, czytamy: Podsumowując, badania sugerują bezpośredni związek pomiędzy cukrem, a rakiem.
W końcu opowiem teraz o badaniach, które mogą nieco wyprzedzać diagnozę raka płuc i powiedzieć nam, że jesteśmy w grupie zwiększonego ryzyka. To znaczy, że w niedalekiej przyszłości może rozwinąć się u nas rak płuc, bądź też jest on na wczesnym etapie rozwoju. Tutaj warto wykonać dwa badania.
Oba wykonamy w laboratorium. Pierwsze z nich nazywa się badaniem GDF-15, a drugie to badanie Interleukiny szóstej, w skrócie IL-6. Te dwa badania mają pewną wartość diagnostyczną, wyprzedzającą późne etapy raka płuc.
No i oczywiście dzięki temu mogą pomóc wykryć nam nowotwór płuc we wczesnych etapach rozwoju. W badaniu z grudnia 2023 roku pod tytułem: Biomarkery surowicy związane z ryzykiem raka płuc i śmiertelnością z określonej przyczyny, czytamy: Stężenie GDF-15 i IL-6 w surowicy może być przydatnym wskaźnikiem do szacowania ryzyka wystąpienia raka płuc. A na dziś z mojej strony to wszystko.
Dziękuję za wspólnie spędzony czas i jak zawsze mam wielką nadzieję, że zobaczymy się w kolejnym odcinku. Do usłyszenia.