No i muszę ci powiedzieć, że yyy dość duże zaskoczenie było yym przede wszystko, że w prokuraturze było spore zaskoczenie tym, że no usłyszałem, że no tak troszeczkę się nie spodziewaliśmy, no ale >> ale spoko, coś tam się coś tam się urzeźbi. Coś tam się zrobi szanowni państwo, bo powstaje zespół analityczny złożony pewnie z prokuratorów, funkcjonariuszy służb, a także policjantów w sprawie ewentualnych polskich wątków sprawy Epstina. No to chyba nie musimy tłumaczyć czym jest sprawa Epstina.
Ostatnio Departament Sprawiedliwości wrzucił chyba 3 miliony stron, czy 3 miliony dokumentów, bo to się różni miliony dokumentów, bo tam są i filmy, i zdjęcia, różne rzeczy. >> Sprawstina odtajnił je. No i to jest prawdziwa bomba, dlatego że można właściwie sobie wyszukiwać wzdłuż i wszech wsz tych materiałów tego, co tam się znalazło.
I rzeczywiście pojawiły się tam pewne polskie wątki. Inna sprawa, że co najmniej dwoje obywateli Polski było w bliskim kręgu samego Epstina. >> Mhm.
>> Natomiast tam się też przewijają polskie nazwiska, przewijają się też polskie miasta. Kraków na przykład >> Kraków na przykład, że stamtąd miały być >> agencja modelek. >> Agencja de facto nie była żadną agencją modelek, tylko była no firmą.
Nie chcę użyć, znaczy bardzo trudno się o tym rozmawiać, żeby używać słów, które są, które nie są obraźliwe przede wszystkim dla ofiar całej tej historii, ale rekrutującą osoby, które potem lądowały w siatce Epstina. >> No właśnie. I oczywiście my tu nie relatywizujemy tej historii.
To jest bardzo poważna sprawa. Zresztą jakby to też podkreślał Donald Tusk, tak mówił o zbrodni. Natomiast to jest jednak zaskoczenie w części rządu, że to tak zostało, można powiedzieć, odpalone w tym momencie, bo ten zespół analityczny ma najpierw rzeczywiście zrobić analizę tych materiałów, które zostały odtajnione.
Z tego co słyszę, bardzo szybko może powstać w ogóle drugi zespół stricte prokuratorski, który będzie miał uprawnienia, żeby na przykład wystąpić do strony amerykańskiej o dokumenty. No natomiast jest trochę zaskoczenie. >> Jest zaskoczenie, ale Kamil szczerze mówiąc to ja uważam, że to w ogóle jest dziwny, nie żeby była jasność.
Ja politycznie rozumiem o co chodzi. No właśnie o tym politycznym aspekcie porozmawiajmy. No bo ja usłyszałem od innych z członków rządu, no pachnie nam tu Igorem, czyli Igorem Ostachowiczem, no głównym doradcą medialnym, nie tylko Donalda Tuska, >> ale ja usłyszałam z kolei, okej, możemy o tym dyskutować, ale ale to co już zaczyna się wybijać w różnych komentarzach analityków, nie tylko w Polsce, ale przede wszystkim w Stanach że to był związany z agenturą rosyjską, że to było całe przedsięwzięcie związane z agenturą rosyjską.
I teraz to, jak słyszę ze źródeł zbliżonych do premiera, yyy, może pokazywać kontekst zachowań Amerykanów w tej chwili w wojnie w Ukrainie, że tamta historia sprzed 20 lat, bo tak naprawdę część tych historii jest sprzed 20 lat, może wpływać na to, jak część elit, polityków biznesmenów amerykańskich zachowuje się teraz wobec agresji Rosji na Ukrainę i dlatego dla nas jest to istotne ze względu na bezpieczeństwo państwa. Tylko ja, ale to ja Długosz w ogóle nie rozumiem, nie wiem dlaczego polscy prokuratorzy powinni się tym zajmować. Najpierw niech to by przejrzeli analitycy, którzy wyciągną z tego jakieś wątki.
Ja sobie myślę, że polscy prokuratorzy mają bardzo dużo zajęć, wiesz? Mają fundusz sprawiedliwości, mają NCBIR nieruszony, mają Narodowy Instytut Wolności nieruszony, mają masę fundacji, >> nie ruszone Fundus sprawiedliwości ruszony. >> To tak grzebu, grzebu tam się odbyło na razie.
No nie, nie ma. Znaczy no należy coś z tym dalej robić, no a nie popełniać co chwila błędy. I niech oni się tym zajmą.
Niech oni zaczną sprzątać to nasze podwórko, a nie ładować się w 3,5 miliona dokumentów, które są częścią wyłącznie dokumentów zebranych w sprawie Epsina. Więc może najpierw analiza, a potem prokuratorzy dopiero. >> No dobrze, ale ewidentnie Donald Tusk tutaj wyczuł paliwo polityczne.
>> Nie, no ale dziwimy się, nie dziwimy się. Po pierwsze jest to nowy duży temat, którym się media >> tak na całym świecie >> zainteresowały. żeby była do serii po ujawnieniu tych materiałów.
Przecież nie mówię, że w Polsce tak, ale ale poza granicami tam nie wiem, doradca premiera Słowacji, >> nie? No to znaczy nie tylko Polska się będzie tym zajmować wątkiem, następcy tronu norweskiego i tak dalej, i tak dalej. Więc to jest rzeczywiście gruba sprawa.
Natomiast no jest paliwo polityczne. No nie chcę powiedzieć, że to odsuwa uwagę od innych tematów, natomiast no z pewnością jest tak, że no pośrednio to gdzieś tam ta sprawa być może ma uderzyć w prawo i sprawiedliwość. Dlaczego?
No ze względu na to, że w tej sprawie >> no 1000 razy się przewija Donald Trump. Ktoś policzył, że częściej pada nazwisko Donalda Trumpa niż Harrrego Pottera w Harrym Potterze w aktach. >> Więc y a Trump, który mówi, że to jest tak naprawdę afera demokratów, tylko że Donald Trump zapomina, znaczy nie chcę pamiętać o tym, że on sam był z tym środowiskiem demokratów bardzo blisko związany.
>> On się z Clintonami przyjaźnił. >> No podobno nie do końca to była przyjaźnia, ale wpłacił 100 000 dolarów na fundację Clintonów. Przez 8 lat był zarejestrowanym wyborcą demokratów.
yyy w końcówce swojej znajomości z Epsidem, z którym był w bardzo bliskich relacjach. On zerwał z nim stosunki nie do końca wiadomo z jakich y przyczyną Epstin mu podbierał pracowników. >> Tak, była tam taka była tam taka historia.
Rzeczywiście on to nawet publicznie gdzieś >> z Maralago. >> Maralago. >> Tak czy inaczej generalnie no jakby mam wrażenie, że jest tu też próba pośredniego umoczenia PiSu, no który no jakby broni Trumpa jak niepodległości właściwie w każdym wątku, który się pojawia.
No bo Prawa i Sprawiedliwości nawet nie było w stanie oprócz Przemysława Czarnka ostatnio no stanąć w obronie polskich żołnierzy. A to co już prezydent Duda wygaduje mówiąc o tym, że Donald Trump mówiąc, że sojusznicy stali z boku na misjach, >> to właściwie nie powiedział nic złego. Inna sprawa, że pan prezydent dostał robotę w w ultrakonserwatywnej fundacji i myślę, że tam bardzo dobrze zarabia.
To też ma swoje też ma swoje znaczenie. Natomiast to jest sprawa, która się będzie będzie bardzo długo tlić, długo rozwijać, bo zanim oni się wezmą za te materiały, pierwsze spotkanie w tego zespołu ma się odbyć w przyszłym tygodniu, z tego może też nic nie być, no bo jeszcze nie ma decyzji o wszczęciu śledztwa. Natomiast no jest to taka sprawa, która moim zdaniem została jakby określona mianem szansy na jakieś polityczne złoto.
No tak to tak to >> nie wiem czy to ma sens, mówiąc zupełnie szczerze, mam wątpliwości co do tego. Ja nie nie mam przekonania w ogóle właśnie, że prokuratorzy powinni nad tym pracować, ale prawo i sprawiedliwość tak mocno skleiło się z Trumpem, tak mocno, że każde przypominanie nie o politycznych decyzjach Trumpa, bo no Polacy nie są jakoś specjalnie zainteresowani wewnętrzną polityką amerykańską, ale właśnie o tych jego związkach z takimi ludźmi jak Epstin może przynieść polityczne korzyści w Polsce. A skoro może, to ja politycznie rozumiem te decyzje.
Nie jestem jej fanką, ale rozumiem dlaczego ona, dlaczego ona się pojawiła. >> Aczkolwiek mam dziwne wrażenie, że to może się trochę skończyć. Tak jak pamiętasz był taki zespół do spraw badania rosyjskich wpływów.
>> A to tak może być. Dokładnie. Może być tak dokładnie ta sama historia.
>> Został jakoś tak po cichu zlikwidowany w pewnym momencie. Jeden raport czy d nie? Nie, on tam był likwidowany, także No, ale dobra.
>> Autopromocja. Całego odcinka posłuchasz w aplikacji Onet Audio. To była autopromocja.
M.