Mamy nagrywanie, więc witamy wszystkich bardzo serdecznie. Andrzej Kwiatkowski, Jojko. Tak, będziemy mieli przyjemność dzisiaj przedstawić wam w taki w bardzo prosty, krótki sposób jak przeprowadzić usługę na nowej usłudze. Mam nadzieję, że to nagranie będzie dla was pomocne. Oczywiście nie sugerujcie się, że trzeba to robić tak jka w jkę, jak ja to robię, czy jak Andrzej by to robił. W tym momencie ważne, żebyście mogli się Zainspirować i po to to nagranie właśnie dla was powstaje. Także nie przedłużając będziemy zaczynać. No i miłego słuchania. Andrzeje, coś byś dopowiedział? No ja się już wcielę w takim razie w
klienta i po prostu jedziemy. Więc moi drodzy, spotkańcie róż na swojej drodze. A dzisiaj będzie taki sobie taki sobie Andrzej. Dzisiaj będzie klient Andrzej, więc tak to będziemy lecieć. Okej. Rozpoczynamy od tego Momentu. Dzień dobry panie Andrzeju. Dzień dobry panie Piotrze. Super panie Andrzeju. Bardzo się cieszę, że mogliśmy się dzisiaj zobaczyć z rekomendacji od Patrycji i zawsze mnie to zastanawia i to jest takie pierwsze pytanie z mojej strony. Panie Andrzeju, co Patrycja tam przekazywała na mój temat? No wie pan, wiele jakoś nie opowiadała. Tyle, że warto z panem porozmawiać. No na pewno. No że temat
dotyczy pieniędzy, tak? No a kto nie używa pieniędzy? No ja nie znam. Takiego człowieka, więc więc tak mi przekazała, że ponoć warto. Ja sam nie ma tak się nie znam, jakby jest to dla mnie nowe. No natomiast Patrycja mówiła, że ponoć pan dobrze mówi. Okej. To panie Andrzeju, z tego co zrozumiałem przyszedł pan z takiej trochę ciekawości i to, że Patrycja zarekomendowała. No no trochę z ciekawości trochę, wie pan no jakby jak powiedziała, że warto przyjść, no to no to chyba warto. Nie rozumiem. Okej. Panie Andrzeju, dzięki za szczerość, ale też dopytam. W tym momencie,
gdy Patrycja to przekazywała, ja zadzwoniłem, to co się pierwsze urodziło w głowie? No to pierwszy był taki trochę niepokój, bo pan ja tak zw trzymam się tak tak na uboczu, tak starałem się jakoś nie pchać, a tutaj zostałem wypchnięty na świeczni i tak trochę się skonfundowałem. No ale nie jakby nie brzmiał pan jakoś nie wiem źle, nie miał Pan akcentu jakiegoś dziwnego, więc no chyba nic mi się złego nie stanie. Tak. Czyli nie był to robot jak z telekomunikacji. No nie, nie, nie, nie brzmi pan jak robot, więc więc nie. Tak, panie Andrzeju. I właśnie
dlatego chciałem dopytać o to, bo to jest bardzo kluczowe i w tym momencie tym, czy się pan podzielił właśnie dopytam dalej, jak już pan w tym momencie dzisiaj tu jest, czy ma pan jakieś oczekiwania od tego dzisiejszego spotkania? Czy coś się Urodziło takiego? No jak już jestem, to z czegoś bym chciał skorzystać, to jakieś oczekiwanie z pana strony albo jakaś taka potrzeba pojawiła się w głowie? To na pewno taka taka chęć, żeby się dowiedzieć więcej, bo te materiały, które mi też pan pan wysłał, no to tam całych może nie, ale kawałeczek przynajniej obejrzałem. No i
i zaciekawiły w sensie robicie pan ciekawą rzecz, tak myślę. Chciałbym trochę Więcej się dowiedzieć, bo no po prostu jest to interesujące, intrygujące. Okej. A czy coś więcej? Chyba nie. Wydaje mi się, że że tyle. Rozumiem. To to ja się tutaj yyy tak zapytam jeszcze to co najbardziej takiego choć przez ten krótki okres przez tą krótką chwilę, bo to też miałem pytać właśnie czy pan zobaczył nagrania czy nie i też to jest ta szczerość pana, że zobaczyłem chociaż kawałek to w tym kawałku co pan zobaczył to co panie Andrzeju było takiego Najbardziej ciekawego co pana tak
zaintrygowało co pan nazwał wie pan co no ta kwestia tego, że jesteście gotowi pomóc różnym ludziom nie że nie jesteście tylko od tego, że są jacyś super majętni i tylko im jak to jest bogatym się bogacić biednim biednym biednieć tylko no jesteście nastawieni żeby pomóc właśnie każdemu nie że to i się wam jakoś tego nie rozumiem jak ale jakoś opłaca i i i mnie to może pomóc rozumiem Znaczy panie Andrzeju jesteśmy w stanie pomóc każdemu ten, ta osoba tym którzy chcą to jest jeszcze bardzo kluczow w tym momencie nie jesteśmy w stanie zbawić całego naszego
narodu w kwestii finansów Ale tym, którzy chcą i są zaangażowani, jesteśmy w stanie pomóc, bo to zależy tak naprawdę od nich samych. My jesteśmy wsparciem i też o tym będę mówił, jak to wygląda i też pan zwrócił na ciekawą rzecz uwagę, jak się nam to opłaca, to również dzisiaj o tym Będzie. To dobrze, to dobrze, bo to mnie tak intrygowało od początku, że tak robicie państwo dobrą rzecz, a jak na tym zarabiacie. No ale dobrze, dobrze to rozumiem. Tak, że jest to bezpłatne, ale nie za darmo. I to jest właśnie to kluczowe sformułowane. Bezpłatnie, lecz
nie za darmo. Ale panie Andrzeju, niech pan się zna. Dojdziemy do tego, do tego punktu i na pewno to będę starał się dokładnie i jasno wytłumaczyć. Dobrze, dobrze, dobrze. To Panie Andrzeju, taki lekki mieliśmy też wstęp, ale zanim przejdziemy do już meritum tego, żeby opowiedzieć panu, też chciałbym podzielić to spotkanie na takie trzy etapy. Pierwszy etap to w tym momencie chciałbym, żeby pan mi się przedstawił. Ile pan ma lat, skąd pan jest? co pan w ogóle robi w życiu jakie pan ma zainteresowania. To nie chodzi o to, że jestem wścipski albo chcę coś wiedzieć. Ja
po prostu lubię poznawać ludzi po prostu tutaj, bo nie wiem nigdy Z kim mam przyjemność rozmawiać, więc tutaj też prosiłbym o to. Później ja też powiem kim ja jestem, jak długo się tym zajmuję i też o sobie trochę powiem, ale to tak krótko, żeby pana nie przynudzać. A w późniejszym czasie trzecim elementem będzie przedstawienie czymi my się zajmujemy, czym ja się zajmuję u moich klientów oraz czy mamy po prostu po drodze tak jak z panią Patrycją, która no z tego co wiem jest bardzo zadowolona i temu też Pana poleciła. To jak najbardziej. Czyli rozumiem, że
ja mam za panie Andrzeju, zamieniam się w słuch i jak coś to będę dopytywał. Dobra, dobrze. Jak najbardziej. No to co? No to Andrzej to już pan wie. 33 lata w tym momencie tutaj żonaty córeczka dwuletnia także taki mały aniołek no zawodowo to co zajmuje się utrzymaniem ruchu wie pan na fabrykach nie są te te całe maszyneria no to żeby To ciągle działało także także tak także to jestem moją rolą no czy myślałem że będę to robił no może trochę bo wie p mechatronikiem z wykształcenia jestem także że gdzieś tam sięgnęło. No i no i
tak jakoś zostało. A no jest to stabilne, tam się zarabia, więc jest dobrze. No a to ta praca jest taka mniej bezpieczna, bardziej bezpieczna, jak to wygląda? Bo nigdy nie pracowałem, więc nie wiem, więc tutaj jakby chcia chciałbym dopytać o to. No Wie pan, jest tak, że no jest może trochę niebezpiecznie, no w tym sensie, że no pracuje przy przy maszynach, nie dużych maszynach, przy ciężkim sprzęcie. tutaj w elektrowni, więc więc no jest trochę tech tego wszystkiego, co tam jest. Natomiast no ja całe szczęście jestem, wie pan, bardziej takim gościem, który siedzi za konsolą i
tam klikam, działam. Czasami trzeba wyjść na halę, żeby się tam poppinać z niektórych urządzeń. No ale To tak z rzadka i raczej jak nie działają, tak jak nie chodzą, to wtedy jest to oby najmniej takich sytuacji było, że pan potrzebuje tam iść, żeby w tym momencie, gdy one chodzą, nie? No bo jednak to jest kwestia też ryzyka. Pewnie też znajomych mam różnych, którzy gdzieś pracują, czy to na produkcji i tak dalej. Wiem, że te prace są raz bardziej ryzykowne, razy mniej ryzykowne, a to jednak kwestia bezpieczeństwa. No bo w tym momencie z Tego co pan
mówi, no ma pan córkę, żonę, tak? No to tu jest jednak ta kwestia bezpieczeństwa moim zdaniem bardzo kluczowa. Nie zaprzeczę. Nie zaprzeczę. No są mała jest oczkiem w głowy. No rozumiem. A mała ile ma lat? Y, dwa latka. Dwa latka ma. A jak? Bo imienia pan chyba nie wymienił z tego co pamiętam. Alicja ma. No to jest śliczne imię. To panie Andrzeju to tak dopytam jeszcze. Żona nie chciała uczestniczyć w dzisiejszym Spotkaniu? Wie pan co, no ona w tym momencie jest w pracy, bo to jest tak, że mimo, że mała ma dwaratka, to żona już
zdążyła wrócić, a widzimy się w ciągu dnia. No ja na nocki, więc ja mogłem być. Natomiast no ona się jest teraz u siebie w pracy, pracuje w marketingu, także no po prostu no nie mogła być. Nie no, bo rozumiem, rozumiem. A ją też ten temat zainteresował czy mniej? Znaczy wie pan, miała takie, że w sumie fajnie by było Być, natomiast no nie jest w stanie. Pierwsza jej myśl była też taka trochę może zaniepokojona, co się tu dzieje, kto nam tu wchodzi do portfela. Natomiast jak powiedziałem, że od Patrycji to było takie, no to chyba nic
złego. Znaczy jest może bardziej niepewna niż ja, tak bym powiedział, ale no tak bym powiedział, ale jest też również to myślę, że do przepracowania, żebyśmy mogli też później porozmawiać, jeżeli Będzie nam tak dane. Panie Andrzeju, dzięki wielkie w tym momencie za to, że pan się tym też podzielił. Przechodząc do meritum, powiedziałem, że też opowie o sobie i to za chwilę będzie, ale również przechodząc do meritum naszego dzisiejszego spotkania, ja wyświetlę sobie prezentację, by w tym momencie w łatwiejszy sposób zobrazować niektóre elementy również panu. W tym momencie wiem, że dużo osób jest z rokowcami, więc może
to będzie też łatwiej. Więc Panie Andrzeju, nie chciałbym, żeby też to był tylko monolog, lecz jak chciałbym pana do takiej interakcji zaprosić, żeby w tym momencie porozmawiać na tych temat finansów, bo tak jak pan też zauważył w nagraniu, zaplanuj swoją przyszłość z planerem finansowym. Czy w ogóle miał pan do czynienia jakby w swoim już dotychczasowym życiu z kimś takim jak planer finansowy, jakieś osoba z rynku finansowego? Wie pan co? No planerem finansowym co do Nazwy nie. Jedyne co z finansami miałem stylicąć, no to mam swój samochód, mam to mam agentkę, która mi tam ubezpieczenie tam
załatwia, ale żeby coś więcej no to nie nie wie pan jakieś tam ja słyszałem, że tam są jakieś giełdy, jakieś tam inwestycje, coś tam, jakieś całe kryptowaluty. No ja prosty człowiek jestem. Ja się na tych rzeczach nie znam. Rozumiem. Wiem, że trzeba się ubezpieczyć, to trzeba. Nie rozumiem. Okej. Panie Andrzeju, to jest tak to zazwyczaj wygląda, że ma się jakąś panią Krysię, panią Basię od jakichś spraw właśnie na przykład ubezpieczeniowych i z nią się rozmawia tylko na temat ubezpieczeń. To ja porozmawiam dzisiaj z panem bardziej szerzej na tym o tym yyy w tym w tym
temacie, ponieważ rynek finans rynek finansowy, swoja swoja znajomość finansowa nie polega tylko czy ja mam ubezpieczenie czy nie, lecz tym czym ja się zajmuję to jest właśnie Kwestia bezpieczeństwa finansowego, zabezpieczenia przyszłości, pomnażania majątku. Ale taką główną ideą to jest przede wszystkim by być lepszym gospodarzem własnych finansów, żeby uczyć się od podstaw świadomości finansowej. I jakby tak pan wrócił myślami do szkoły, czy pana ktoś kiedykolwiek edukował jak zarządzać własnymi środkami w gospodarstwie domowym, jak być dobrym gospodarzem? No wie pan co, no jedyne co mnie uczyli To jak gdzieś tam już pierwsze pieniądze się pojawiły, to była
skarbonka. O, była skarbonka. No i tam mnie uczyli, że no do tej skarbonki zawsze część pieniędzy się odkłada, nie? Więc gdzieś tam taka nauka, żeby nie wszystko od razu wydać była. Czy coś więcej? No nie, no ale pan, myślę, że dzięki tej rzeczy jest tak, że nigdy mi pieniędzy jakoś tak wielce nie brakowało, nie? Może jakieś wie Milionerem nie jestem, nie? Natomiast no zawsze mi mówili, że jak zarabia, to trzeba trochę odłożyć. No i tak tak to ze mną jest, że A kto to, panie Andrzeju mówił? To były wyniesione z domu w tym momencie. Ojciec
to to mój ojciec, wie pan, bo on on zawsze był rolnikiem, pracował tam właśnie pod Katowicami, tam miał takie swoje pole, no i tam zawsze pracował, nie? Super. I zawsze mówił, żeby odłożyć, odłożyć, odłożyć. To panie Andrzeju przekazał panu bardzo jedną z Ważniejszych rzeczy w finansach, żeby nie wszystko wydawać i to już jest bardzo dobry początek, ale czy to tylko o to chodzi? No nie do końca. I też to dzisiaj przedstawię, bo nawet w tym momencie co właśnie wykonujemy w tych trzech obszarach, ale również projekty, które w tym momencie panie Andrzeju stworzyliśmy jak metamorfoza finansowa,
to jest pierwsza bezpłatna platforma edukacyjna w Polsce, która mówi o tym jak edukować ludzi od podstaw finansów. Bo zazwyczaj to, co pan też nazwał, że pan zacytuję, pan to jest taki zwykły, prosty człowiek w tym momencie do tego, żeby że nie znam się na tych bitcoinach, akcjach i tak dalej. Czy trzeba się na tym znać? No nie do końca. Ważniejsze jest to w tym momencie jak układać swoje finanse od podstaw w gospodarstwie domowym. W ogóle jak to zacząć, bo zazwyczaj to co ludzie wiedzą, to co pan też powiedział, mam nie wydać wszystkiego, co zarobię i
coś odsuną. Ale zazwyczaj jest to tak, że oni uzbierają te pieniądze i wydadzą za jakiś czas, czyli odroczą sobie konsumpcję. No bo przyjdą wakacje, przyjdzie jakieś naprawa samochodu, przyjdzie jakiś remont i oni mogą w tym momencie pozbywać się tych pieniędzy. I tutaj pokazując w tym momencie jak w jakich obszarach będziemy działać też właśnie w tym momencie panie Andrzeju ja zajmuję się tym już od prawie 7 lat. Zajmuję się tym od 7u lat jako planer Finansowy. W swoim portfolio mam ponad 200 klientów. Również jestem menadżerem firmy, gdzie mam pod sobą 12 12 współpracowników na ten moment,
którzy aktyw aktywnie ich też uczę i działam, żeby w tym momencie również mogli stawać się taką osobą jak ja, ale i też lepszą. No bo lepiej zawsze jak ktoś wyrośnie na lepszego. No bo to też wiemy, że tak to tak to bywa. Y, jestem certyfikowanym doradcą y Europejskiej Federacji Doradztwa Finansowego na z Drugiego poziomu. takich osób jak ja jest w Polsce około 250 coś takiego szacują z drugim poziomem, ale też jako organizacja to myślę, że też jest bardzo istotne, jako organizacja jesteśmy jedną z najliczniejszych grup, nie nawet nie jedną, ale tak jedną z najliczniejszych grup
w Polsce właśnie w tej federacji, bo właśnie teraz w tym w tym momencie w czerwcu zdawali kolejne 100 osób, prawie 100 osób zdawało pierwszy stopień Europejskiego Federactwa Doradztwa Finansowego, więc To też trochę o mnie. Mam 30 lat w tym roku, więc zmiana kodu u mnie jest trójka z przodu, więc ja też panie Andrzeju powiem to tak otwarcie. No tym co ja się sugeruję w życiu to jest właśnie przede wszystkim pragnij, działaj, realizuj, żyj i doświadczaj. W tym momencie w tych pięciu takich ważnych dla mnie też kluczowych elementach jest to, żeby w tym momencie u moich
klientów poprawiała się sytuacja finansowa, ale też również u mnie. Dlaczego? No bo każdy jest finansowo zależnych. Nie wiem czy pan się z tym godzi, czy tego chcemy czy nie. Nie wiadomo ile byśmy mieli pieniędzy, to zawsze będziemy finansowo zależni. No jest tak, że no chociażby komuś trzeba zapłacić, dać te pieniądze, żeby coś tam dał, więc no zawsze jakoś tam zależymy od tego. Tak. Ważniejsze jest w tym momencie w tym spokój. Ale panie Andrzeju, to też nie o mnie, ale mam nadzieję, że też Przybliżyłem moją osobę i też żeby pan wiedział z kim pan rozmawia. To
też przejdę do tego meritum, no bo powiedzieliśmy o tym, czym my się zajmujemy, jakie projekty stworzyliśmy, że to będzie trochę szerzej na temat finansów. To z kim my, panie Andrzeju, pracujemy? Pracujemy w trzech rodzajach, trzy rodzaje klientów. Tak naprawdę to są też patrzę z perspektywy doświadczenia, którzy się do nas zgłaszają albo my do nich się zgłaszamy. To są osoby, pierwsza grupa to są osoby, które zarabiają i wydają wszystko. Żyją od 10 do 10. Nie wiem czy kojarzy pan takie osoby w swoim środowisku, że ile mają tyle wydadzą. Pewnie, że takie są. No z przykrością się
na to patrzę, ale tak tak i one są. Panie Andrzeju, uwaga to i teraz może to być dziwne, ale również to są osoby, które mój rekordzista, mój klient, który zarabiał 50 i wydawał 50. Powiedziałem Zarabiał 50 i wydawał 50, bo dalej zarabia 50, ale wydaje już znacznie mniej. Z takimi osobami pracujemy przede wszystkim nad budżetem domowym. zabezpieczeniem standardu życia. Czyli w tym momencie zwracamy na podstawy finansowe w gospodarstwie domowym, bo czy to jest kwestia ile kto zarabia, czy bardziej ile kto wydaje pieniędzy? Jak pan myśli, gdzie leżył leży problem? No my bardziej to jest kwestia
jednego i drugiego, no bo jak się nie Zarabia, no to jest problem, nie? się zarabia nie za dużo, to ciężko jest, ale jak się już zarabia tak, że jest za co żyć, nie? No to nawet gdzieś tam drobny pieniądz można składać, więc myślę, że jakąś tam podstawę trzeba mieć, ale no grudto sobie nie pfolgować, nie? Tak. I panie Andrzeju, zgodzę się. W tym momencie jest ważna jedna i druga strona, lecz mam też przykład innych klientów, którzy zarabiają 7 000, ale przy rodzinie, ale potrafią z tego Odsunąć. Więc to jest bardziej zazwyczaj tu jest wyzwanie u
tych klientów nie jest wyzwaniem, że mało zarabiają, tylko oni po prostu za dużo wydają, czyli żyją ponad stan tak zwany. Druga grupa klientów to są osoby, które zarabiają jakieś środki finansowe. Wydają, ale znacznie mniej niż zarabiają. Czyli jest taka ta zwana różnica, sal do budżetu. I w tym momencie z tymi klientami pracujemy już bardziej nad tym właśnie Nad budżetem. Czy można jeszcze w tym momencie coś uzyskać więcej? Patrzymy na kwestię bezpieczeństwa finansowego, ale również już patrzymy, żeby ten pieniądz zagonić tak kolokwialnie do roboty, żeby on już zaczął coś pracować dla nas, ale również żeby ten
składnik portfela był bardziej zdywersyfikowany. Zdywersyfikowany, panie Andrzeju, żeby w tym momencie to nie wszystko leżało w polskiej złotówce i nie było tak jak zazwyczaj z większości gospodarstw Domowych. Czyli ja zbieram pieniądze na oszczędnościach, czyli ja odsuwam i za jakiś czas wydaję, czyli tylko i wyłącznie odraczam sobie konsumpcję w czasie, bo to są schematy, które zazwyczaj mamy zapisane, bo jeżeli ktoś się nie zna na finansach, to zazwyczaj ma paraliż, żeby cokolwiek z nimi zrobić. Nie wiem, czy pan to zauważa w środ w otoczeniu, że jest mowa o inflacji, ale jak się pyta to co co człowiek
robi z tymi środkami, czy on Coś w ogóle wykonuje, to zazwyczaj jest odpowiedź, że nic. W sumie tak. No czasami ciężko jest zrobić taki pierwszy krok, żeby coś porobić, więc A jak pan myśli, z czego to wynika? No bo wie pan, no wygodniej jest być tam, gdzie jest. No ja pamiętam jak pan, no decydowaliśmy się na na Alicję, nie? To już nie było takich chłopców, nie? Żebyjąć tą małą, nie? To też było trudne, bo jakaś duża zmiana w życiu, Nie? Mhm. No a co pomogło do tej do zmiany tej decyzji? No wie pan, na pewno
takie przekonanie, że no jednak się chce czegoś nowego, nie chce się czegoś więcej. Na pewno byli pomocni też ludzie dookoła, którzy mówili, że to wcale nie jest takie trudne to wychowywanie dzieci. Więc to, że gdzieś tam ktoś był i powiedział, że spokojnie, spokojnie, to nie jest takie straszne. No i nie jest takie straszne. Dokładnie. Czyli proszę popatrzeć, nie Dość, że w tym momencie ktoś już to przeszedł tą drogę, na przykład w tym wypadku w finansach pani Patrycja, ale drugiej strony no jest osoba, która wskazuje i może pomóc w tym momencie spokojnie. To nie takie trudne,
jak się może wydawać, bo zazwyczaj nam się wydaje, że jest to trudne, a później trzeba się do tego dostosować, ale też również zaakceptować ten stan, który jest jeżeli chce się zmiany i pragnie się czegoś, to po prostu realizować. Więc to zależy właśnie bardzo często właśnie z tej kwestii, że nieświadomości, ale też z braku wiedzy po prostu. I to nie jest nic złego, bo trzecią grupą klientów, panie Andrzeju, przechodzą tak płynnie, to jest to są osoby, powiedzmy, nie będę ich nazywał taką gwiazdką, bardziej to są osoby, które już można powiedzieć, że są bardziej świadome albo w
tym momencie wiedzą, że mają większe środki finansowe. mają większe środki Finansowe, które chcą już pomnażać mocniej. Oni wiedzą, że to mocno u nich traci, chcą to pomnażać, jakieś inwestycje jednorazowe wykonują, nawet, nie wiem jak czy pan słyszał na przykład zakup nieruchomości czy czegokolwiek. To są już takie osoby, które chcą pomnażać te środki, ale również jak pan zauważa w tym momencie dalej ich uwaga obejmuje właśnie zarządzanie majątkiem, czyli jedna z kluczowych, bardziej kluczowych rzeczy jak budżet domowy i zarządzanie Majątkiem, czyli weryfikacja sobie czy mój majątek wzrasta, czy on spada. Kwestia bezpieczeństwa dla nich jest również w
tym momencie element właśnie bezpieczeństwa jedną z podstawowych ról, ale również i pomnażanie majątku, czyli inwestycje kapitału. Panie Andrzeju, gdybym tak popatrzył się, jakbym tak miał zapytać, to które z tych trzech grup jest najbliższe pana panu sercu? Wie pan co? No tak dla mnie No to tak druga grupa myśl. No wie pan, bo to nie jest tak, że że się nie spina, nie? To są tam jakieś pieniądze, no coś tam się gromadzi. Czy ja wiem, co z tym dalej robić? Może niekoniecznie. Nie, pan mi to zabezpieczenie. No myślę, że jest dobrze zabezpieczona. No mamy gdzie mieszkać,
mamności, no ale może się mylę, nie? Ta praca z budżetem. No to czasami mam takie wrażenie, że Jakby zasobem rzeczy, które są niepotrzyne. Pan, to tak to jest, nie? Jak człowiek żyje, tak dom się zagraca i tak w że tak jest trochę tak u nas tak nie wiem po co są niektóre rzeczy i w sumie chyba w nich są też pieniądze, które nie wiem po co tam. Mhm. To panie Andrzeju to dzięki też za szczerość, za podzielenie się, która z pana grup jakby z tych grup jest najbliższa sercu, ale w tym momencie ja też powiem
jak powinno się też z nimi pracować, ale jak Zazwyczaj ludzie podchodzą do finansów i z czego to może wynikać. No bo już wiemy, że no nikt nas wcześniej nie edukował finansowo. Pan w tym momencie to, że wiedział, że oszczędzać do świnki skarbonki tak zwanej, no wyniósł pan z domu, więc to był bardzo dobry nawyk. Ale większość niestety ludzi przez brak świadomości finansowej to konsekwencją to jest właśnie to jak oni podchodzą do kwestii swoich finansów. Czyli na początek jak Pan patrzy na tą piramidę to jest nic innego jak określenie piramidy Maslowa tylko w finansach. Nie wiem
czy to dobrze wypowiedziałem ale dajmy że tak. W tym momencie panie Andrzeju w tym momencie zazwyczaj ludzie pierwszy w pierwszym kolejności podchodzą do konsumpcji bieżącej czyli jak przychodzi wypłat to zaczynają wydawać. Później myślą o tym, żeby zaoszczędzić coś można zaoszczędzić i w tym momencie odsuwają jakieś środki od Siebie. W późniejszym czasie może jakaś inwestycja zazwyczaj albo lokata albo cokolwiek to coś sobie zrobią i na samym na samym wierzchołku jest uwaga bezpieczeństwo, bo bezpieczeństwo to nie jest tylko to tak jak pan nazwał, że tam mamy gdzie mieszkać, tylko jak jak moje gospodarstwo domowe jest bezpieczne, gdyby
mnie na przykład miało zabraknąć. Co się wtedy dzieje? Jak moja Alicja i moja małżonka jest są Zabezpieczone? Rację. No tak. No jest tak, że bo jest z żoną pracujemy, natomiast no jakby brakło wypłaty jednego z nas, to no byłoby ciężko na pewno. Tak, panie Andrzeju, nawet byłaby sytuacja, żeby jasne świetnie by se poradziły, ale w tym momencie pytanie czy by wiedziały jak to poukładać. I w tym momencie zazwyczaj właśnie konsekwencją tej brak braku świadomości finansowej, o której Wspomniałem, jest zły sposób, można to tak nazwać, no zły sposób podejścia do tych finansów. No bo większość ludzi,
panie Andrzeju, dzisiaj już wie, że emerytur nie będzie, prawda? No tak się o tym trąbisz u nas w zakładzie, że że sami se budujcie, no że aż człowiek czuje taką presję, że no coś by dobrze by było. Są te całe jakieś tam PPK, coś tam mam działa, nie? Natomiast No trąbi się, że raczej będzie gorzej niż lepiej. Tak. I panie Andrzeju, dlaczego oni o tym, jak pan myśli, dlaczego oni o tym trąbią? No bo wie pan, no bo myślę, że jakby nie trąbili i później byłoby tak, że nie ktoś by się o tą emeryturę upomniał
i jej nie ma, to byłaby tragedia. Tak to się pewnie mniej upomni, bo coś swojego będzie miał, nie? Więc Mhm. Tak myślę, to jest wprost. No to już wiemy, że system emerytalny w Polsce jest po prostu niewydajny i dlatego ważne jest, kiedy jest najlepszy moment do działania. No on już był wczoraj. Już mówimy, że najlepszy moment jest wczoraj. I też tu można tak wziąć takie przysłowie, że nie wiem czy pan go słyszał, myślę, że tak, że Polak mądry po szkodzie. Oj, tak. Tak więc większość właśnie osób wie, że tego nie będzie, ale mało kto wykonuje
jakikolwiek ruch do tego, żeby uwaga zabezpieczyć się na tą swoją przyszłość Emerytalną. Nieważne, panie Andrzeju rozwiązania finansowe, bo wiem, że w tym momencie one mogą przerażać, mogą na ten moment przerażać, że ja ich nie znam, ale w tym momencie ważniejsza jest kwestia, że ja wiem, że ja potrzebuję zacząć. Swoja przyszłość finansowa, pójdźmy dalej. Jak na przykład zabezpieczenie finansowe dla Alicji, gdy ona będzie w dorosłym dorosłym wieku. Raczej, nie? I terazła nie będzie tak. No tak. A w tym momencie my będziemy coraz starsi, ona coraz starsza. No to my będziemy mieć coraz mniej. No panie Andrzeju,
zapytam tak szczerze. No będzie panu się tak samo dzisiaj za nie wiem w wieku 55 lat, 50 lat będzie się panu tak samo chciało jak dzisiaj, gdy pan ma 33 w kwiecie wieku? Pewnie nie. No jak patrzę na tutaj, wie pan starszych ode mnie czy mojego ojca już tam 60 lat, no to jemu się już nie chce. Mnie pewnie też się nie będzie chciało. Nie, to nie, to nie chodzi o to, że okej, to ja rzucam od razu pracę, ja już nie muszę pracować, ale z tyłu głowy okej, mam spokój, mam zabezpieczenie, które wiem, które
mnie uwaga zabezpiecza na to, że jak przyjdzie ten okres, będę chciał wcześniej, to pójdę wcześniej. będę chciał w wieku emerytalnym, tak jak to państwo nam zasugeruje, kiedy możemy, to pójdę wtedy. Ale ważniejsze jest właśnie ten czas, panie Andrzeju, tak jak na lewej stronie grafiki. Łatwiej jest przecież zacząć wcześniej i mieć lżejszy podjazd, bo cel jest ten sam, a nie gdy zacznę później i obudzę się, kurczę, jednak może faktycznie warto coś zrobić, to wtedy jest dużo trudniej, no bo jest mniej czasu, no to dużo więcej stresu, nie? I o tym też w tym momencie, panie Andrzeju,
mowa, że kwestią jest właśnie świadomość finansowa, jak do tego podchodzić, jak do tego podchodzić w Efektywny sposób, czyli jak też te środki, uwaga, które mamy, które dzisiaj są, wydzielić, co ma służyć mi na teraz, co ma służyć mi na zabezpieczenie, co ma mi służyć, uwaga, na zabezpieczenie mojej przyszłości, ale to wszystko według własny priorytetów finansowych, według naszej idei, jak pan już pewnie zauważył, na tej piramidzie. Ona jest odwrócona w stosunku do tamtej, której panu pokazywałem. I o co w niej chodzi? Filarem w każdym gospodarstwie, w gospodarstwie domowym, panie Andrzeju, jest kwestia bezpieczeństwa. Jeżeli, no tak,
popatrzy pan na swoją sytuację. Czy jest coś ważniejszego niż bezpieczeństwo finansowe w państwach gospodarstwie domowym? Pośrednie albo bezpośrednie. Wie pan, noch takim jak już mamy rezygnować z czegoś, no to łatwiej będzie zrezygnować z wakacji czy z wy zmiany samochodów, miały na Przykład rezygnować z tego, że mamy gdzie spać, nie? Daje to bezpieczeństwo. No więc nie, no raczej ostatnią rzeczą, z jakim będziemy rezygnować to to, żeby ładować się w coś niebezpiecznego. No dzieci potrzebują bezpieczeństwa, nie? Więc, więc więc to raczej w tą stronę będzie. Mhm. To też zauważamy, panie Andrzeju, u naszych klientów, że oni mówią
o tym w sposób pośredni albo bezpośredni, że dla nas najważniejsza jest kwestia bezpieczeństwa. I czym jest Ta bezpieczeństwo? To jest, panie Andrzeju, jak budowa domu. Jak buduje pan dom czym ten dom stoi? Na fundament. A jakie te fundamenty są? No trwałe powinny być dobrze zrobione, betonowe, wlane w ziemię, odwodnione. No tak, wie pan tak dobrze zrobiony, nie? Żeby nawet jak będzie ciężko, to żeby ich nie podmyło. Czyli mówimy o takich solidnych fundamentach. Tak, tak, tak, tak. To w gospodarstwie domowym tym solidnym fundamentem jest właśnie Żelazna rezerwa. Żelazna rezerwa finansowa. Środki, które są odsunięte od reszty
środków, które służą nam na taką czarną czarną godzinę. Nie wiem, utracę pracę, stanie się coś w moim gospodarstwie domowym, ale ja wtedy wiem, że uwaga, przez przynajmniej 6 miesięcy jestem w stanie przeżyć. Czy z tyłu głowy daje to takie poczucie bezpieczeństwa, panie Andrzeju, jak coś się wydarzy, to mój standard życia i mojej rodziny nie spadnie przez 6 Miesięcy? Fajne, fajna myśl. Fajna myśl, ale kolejny Nozie, że będzie kiedyś dla mnie możliwa, wie pan, bo to jest dużo czasu, nie? Jednak kurde 6000 to dużo pieniędzy jest. No to panie Andrzeju to wszystko zależy od kwestii wydatkowych
ile my wydajemy tak żeby utrzymać standard życia ale wiadomą rzeczą że jeżeli ktoś straci pracę czy on automatycznie żyje na tym samym standardzie życia czy jednak no coś Sobie uwaga odpuszcza, że wiele rzeczy się odpuszcza. No bo jak człowiek jest chory czy ma wypadek, no to na przykład no na rowerze jeździć tak średnio, nie? Mhm. nieaktywności sportowe, które też kosztują, więc no to jest odpuszcza, no ale płaci za leczenie, nie? Tak. I od tego, panie Andrzeju również ta druga forma zabezpieczenia, bezpieczeństwo pod względem zdarzeń losowych, takich jak śmierć, wypadki, choroba w tym momencie, Że jeżeli
coś takiego nam się wydarzy z naszym zdrowiem, to mamy mieć nic innego jak powiem to wprost, polisę na życie. coś co nas panie Andrzeju będzie zabezpieczało, realnie nas zabezpieczało. Ale innym elementem bezpieczeństwa to jest sama kwestia dziedziczenia również w tym momencie, jeżeli nas zabraknie, co się dzieje z naszymi środkami, kto to dziedziczy? Jest, jeżeli jest żona, dziecko, no to Żona i dziecko, tak? Ale kwestia testamentu, kwestia przepisów prawnych, to jest cały temat bezpieczeństwa. Uwaga, właśnie w tym koszyku. Później uwaga patrzymy się z perspektywy oszczędności inwestycje. Jakby pan tak na dzisiaj powiedział, jak pan rozumie kwestię
oszczędzania a inwestycji? No wie pan. No oszczędzanie, no to że tak właśnie do skarbonki, nie? żeby żeby to sobie było na coś tam się Oszczędza, a inwestowanie no to pewnie podobnie, tylko zawsze mówi, że jakoś te pieniądze niby mają mają rosnąć, nie? Pan, ja nie mam zielonego pojęcia jak to działa, więc pewnie coś, żeby to rosło, tylko no to pan się zna. Ja nie wiem, ja wiem jak pieniądze to zarobić, ale pomnożyćować. Tak to jest zazwyczajna, panie Andrzeju, to zazwyczaj tak jest, że nas uczono, żebyś my wiedzieli jak zarabiać pieniądze, a nie jak ich wydatkować.
Ale W tym momencie to proszę ten element proszę zostawić na razie inwestowania w co albo czy ja mam na to wiedzę. Ważne jest, żeby rozumieć, że warto. To jest właśnie ten klucz, że warto, żeby te środki już pracowały. I to są właśnie różnica między oszczędnościami a inwestowaniem. W późniejszym czasie mówimy o tych kwestiach wydatkowych, takich większych. Dom, mieszkanie, samochód. A na samym końcu jest konsumpcja. Tylko Proszę tego tak nie odbierać, że ja najmniej na konsumpcję będę dawał na konsumpcję bieżącą, lecz w tym momencie to ma być taki element standardowy, że ja wiem ile potrzebuję wydać
każdego miesiąca, ale resztę środków właśnie rozdzielam na inne bardziej priorytetowe elementy, żeby moje gospodarstwo domowe było w bezpie w lepszej, efektywniejszej kondycji i bezpiecznej. Panie Andrzeju, co pan myśli o takim podziale? Jak pan widział tamte, tamte podejście do Finansów, a to które jest w tym momencie według pana uwaga może lepsze, bardziej efektywne? Znaczy to pewnie to to jest lepsze. Natomiast ja się tak boję jednej rzeczy, wie pan, bo to jest tak, że no jak pan zostawi ten kawaczek konsumpcji najmniejszy, no to jest tak, że trzeba porygnować z różnych rzeczy w życiu, nie? A jednak wie
pan, no wypracowałem już trochę, trochę też, no wie pan, chciałbym też się z życia cieszyć, nie Pan nie tylko znowu zaciskać zęby, tak jak kiedyś tam było jeszcze za czasów szkolnych, że zaciśniemy zęby, żeby było jakkolwiek przeżyć i na pewno nie chciałbym do czegoś takiego, nie chciałbym do czegoś takiego wrócić, że wie pan, no będę się musiał zaraz ograniczać, odmawiać, no bo no bo jednak po to pracowałem, żeby móc sobie na taki komfort pozwolić i tak no fajne to jest co pan mówi, tylko zastanawia się później nie będzie zbyt Duże takie wyrzeczenie. Rozumiem. A panie
Andrzeju, a próbował pan w tym momencie, jak pan prowadzi właśnie kwestie budżetu, bo to wszystko też zależy właśnie później jak jak wygląda sytuacja u klientów i nie będę pana ukrywał, niektórzy muszą zejść ze standardu życia, bo widzą u siebie wyzwania finansowe. Tak to wygląda niestety czasami. Ale niektórzy, którzy dzisiaj już mają powiedzmy tą ustabilizowaną sytuację Finansową, widzą, że mają większe, mniejsze nadwyżki finansowe, czyli są w tej już drugiej grupie. To panie Andrzeju to oni w tym momencie w końcu się cieszę, że mogę coś z tymi środkami zrobić więcej, a nie tylko konsumować. Czyli ja mam
mieć pieniądze na przyjemności, ja mam mieć pieniądze, które mnie zabezpieczają, ale ja mam mieć również pieniądze, które mogą dla mnie pracować w przyszłości. Ale od tego wszystko zależy jak ta Sytuacja finansowa wygląda na ten moment do tej pory, bo jeżeli ktoś z tym, uwaga panie Andrzeju, nie pracował, to ta obawa pewnie, że ona może wystąpić, tak jak na przykład u pana wystąpiła. No, no, no i będzie występować, nie? Okej. Czyli, czyli mówi pan, że jest to też ważne, żeby w przyszłości móc też żyć spokojnie, nie tylko tu i teraz. No ma pan rację. Znaczy, czy
czy warto o tym pomyśleć? Myślę, że warto panie Andrzeju, bardziej właśnie jest Kwestia tego, że my zazwyczaj chcemy tu i teraz. A czy myślimy o tym, jak będziemy żyli, czy będziemy sobie musieć robić wyrzeczenia, jak będzie pan miał właśnie 50, 60 lat, tak jak w tym obrazku wcześniej, co pomyślmy o swojej przyszłości emerytalnej. Ma pan rację. No nieraz emeryci się patrzą jak pracują, nie? Mimo że no niby już nie powinni, nie powinni sobie odpocząć, ale oni dalej to gdzieś tam jakiś kioskach, ochronach, budkach Warzywnych. No nie podoba mi się taki scenariusz. Wolałbym do czegoś takiego
nie doprowadzić u siebie. A wie pan, panie Andrzeju, co jest najzabawniejsze w tym wszystkim? kogo jak tak pan by zapytał takiej osoby, która ma już emeryturę i pracuje w tym momencie na ochronie gdziekolwiek i to żadna praca nie hańbi oczywiście, ale gdyby pan zapytał to oni zazwyczaj powiedzą: "No a co będę w domu robił?" Zazwyczaj by była taka odpowiedź. Miałem taką przyjemność zapytać, no że trzeba się ruszać, trzeba iść do tej pracy, no bo co się w domu zrobi? Ale tak zastanówmy się panie Andrzeju, gdyby miało panu w tym momencie tyle co on dostaje za
tą za poświęcony swój czas, już ma emeryturę, za poświęcony czas, by miał otrzymywać z własnych środków, które dzisiaj odsunie i te pieniądze pracują dla niego tyle samo co na tej pracy, Czy on by tam poszedł? Na pewno by sobie znasz coś innego. Wie pan? To pewnie jak ci to jest taki fajny obrazek, że taki emeryt sobie idzie w góry albo co albo gdzieś tam pracuje w ogródku albo zajmuje się wnukami. No to okej. Czyli znalazłby inną aktywność, ale nie musiałby szukać aktywności zawodowej. No myślę, że tak. Wie pan, no to jak ktoś jest zawsze coś
robił, to zawsze będzie coś robił, nie? Natomiast czy zawsze musi zarabiać? No, no jest Jakieś, wie pan takie ładne przyklepanie, że może mówiąc brutalnie, że coś mi w życiu nie wyszło, ale przecież to normalne, tak? Żadna praca nie hańi. Tak. No czy tam co ja będę robił w domu. No. No jak to co? Nie, może nie w domu, ale może z rodziną, może z dzieckimi, może mieli więcej czasu, zmiela. No. No, myślę, że słusznie pan zauważył. To jest takie. Panie Andrzeju, do w tym momencie chciałbym się tutaj na chwilę Zatrzymać i i zapytać. Do tej
pory rozmawiamy pół godziny. Jaką pan, takie najważniejsze wartości wyniósł dla siebie z dzisiejszego spotkania? Takie trzy kluczowe w tym momencie elementy, które pan do tej pory wyciągnął. Czy było w ogóle coś takiego? Wie pan co? No dla mnie takie niezwykle jest ważne, że to budowanie tego bezpieczeństwa to mam wrażenie, że w ogóle pozwala tą konstrukcję mieć też Dłużej, nie? I taką sensowniejszą, bo się o to bezpieczeństwo troszczyności, o których pan mówi, z tego co pan powiedział, tak jak pan o tych emerytach mówił, nie? No to to później po prostu jest więcej czasu. Tak więc więc
myślę, że tutaj fajną rzecz pan zauważył, że no takie to życie na konsumpcji to takie takie krótkowroczne jest, nie? Zaraz wyczerpię i problem, nie? Tak jakby u mnie maszyny w ogóle nie serwisować, tylko ciągle z nią Jechać, jechać, jechać, aż będzie, aż po prostu klęknie, tak że już się jej nie da naprawić. Trzeba czasem zatrzymać i po prostu tam posprawdzać, posmarować te kabelki tam zweryfikować. Więc no myślę, że że też to, że tak to samo co ja robię z maszynami, no to ma też zasadność no w takim codziennym życiu, nie? Tak. Znaczy w tym momencie,
panie Andrzeju, warto się czasami zatrzymać i tak jak pan nazwał to Maszyny uwaga naoliwić, serwisować. To również to jest to dokładnie to samo z naszymi finansami, bo my w ciągu jesteśmy w pędzie, czegoś się nauczyliśmy, jakichś schematów i my tak to wykonujemy przez 20, 30, 40 lat i nie zastanawiamy się często dlaczego. No bo też tak jak mówiliśmy, nikt nas tego nie nauczył i to nie jest nasza wina, panie Andrzeju, ale od tego właśnie jest planer finansowy. Moją rolą w tym wszystkim właśnie jest podejście Holistyczne, panie Andrzeju, do tego, by zająć się kompleksowym działaniem w
pana w państwa czy u moich klientów obszarze finansów. Tak jak pan zauważył słusznie i wrócę do początku, jak pan ma tą osobę od ubezpieczeń, czy ona rozmawiała z panem na temat świadomości finansowej, czy jakiej uwaga rozwiązanie z rynku finansowego do pana dostarczyć? No wie pan, to raczej było tak, że po prostu mi wysyłała, nie? że no teraz Panie Andrzeju trzeba podpisać to dobrze a teraz trzeba to dobrze jakich wielki rozmów nigdy nie było nie raczej było pytanie okej czy jakaś zmiana samochod jakiś nowy rocznik czy coś to to raczej no to takie pytanie ale co
pan nazywa świadomością tak jak my dzisiaj rozmawiamy to tak raczej raczej tak z umiarem bym powiedział okej to panie Andrzeju i to jest jej praca i to nie jest nic złego. Ona jest, uwaga osobą z rynku Finansowego i ktoś może właśnie tak też odbierać osobę jako planowania, bo z tym się im to kojarzy. Rynek, czyli w tym momencie kwestia ubezpieczeń, na przykład kwesa kredytów, ale to nie ma nic wspólnego z planowaniem finansowym. My jako planerzy finansowi podchodzimy holistycznie do obszarów kompleksowego działania z finansami. Czyli w tym momencie zajmujemy się budżetem domowym, bezpieczeństwem finansowym, audytem umów.
Panie Andrzeju, czyli my w tym Momencie to co pan posiada z rynku finansowego, ja również na przykład analizuję. Czyli moi klienci, którzy mają coś z rynku, z rynku finansowego, ja również dla nich to analizuję z perspektywy, czy to jest wystarczające na ich możliwości, czy to jest wystarczająca polisa. Nie tylko o kwestię polis, ale bardziej edukacja finansowa sama w sobie, czyli ta bezpłatna platforma, żeby pan krok po kroku był coraz to bardziej świadomą Osobą. A jak pan się staje coraz bardziej świadomą osobą w tym momencie, czy środki, czy pana sytuacja finansowa może właśnie być w coraz
to lepszej kondycji? Że tak na pewno to jest tak jak w tym momencie maszyna się zepsuje albo coś nie idzie, no to jeżeli chcemy ją usprawnić, ulepszyć, to potrzebujemy tam wiedzy, technologii dołożyć do tego i ona ma być bardziej wydajna. To właśnie jest dokładnie tak samo z finansami. Tylko to nie jest jeden obszar rynku, lecz właśnie to holistyczne podejście, o którym chcemy nauczać. Co pan powie o takim sposobie działaniu działania z finansami? Dobrze mi się podoba. W sensie myślę, że że jest pomocny. Chciałbym chciałbym, żeby to tak wyglądało. Powiedz pan, no tu jest tak dużo
punktów, że ja nie wiem za co się zabrać. W sensie jest tego mnóstwo tego co mi pan pokazuje i moje pierwsze Uczucie jest takie o rany za dużo. Nie, w sensie ja nawet nie wiem co ja robię dobrze, co robię źle, bo tego tu jest tak dużo. Więc panie Andrzeju dzięki, że pan się tak dzieli szczerze w tym momencie swoimi odczuciami. Nie każdy taki jest, bo nie niby to trzymali w sobie. Ale panie Andrzeju, no to jest tak jak w tym momencie było też w nagraniu. Nie wiem czy pan doszedł do tego momentu w Nagraniu,
ale no jeżeli mamy zacząć, jeżeli pan by mnie wpuścił dzisiaj do yyy tam na produkcję, czy ja bym wszystko wiedział, jak w tym momencie się to obsługuje? No nie, raczej by pan stanął w lekkim szoku, bo tam się dzieje wszystko. Cały czas tysiądze procesów idą, więc znaczy był pan mocno zagubiony. Panie Andrzeju, pogłębię to pytanie. Gdybym na przykład zobaczył sobie, nie wiem, YouTubea, Tak jak pan nagrania, czy ja bym już wiedział od czego zacząć? No nie, to to raczej ja jakby pan przy to ja bym się uśmiechnął, powiedział: "Dobrze, fajnie, a teraz a teraz zobacz
jak to jest naprawdę". No a co robić? Czyli widzi pan, teoria, a praktyka jest różnica. Ja też zapomniałem dodać, że jestem praktykiem w tym co wykonuję, nie teoretykiem. No bo to jest tak, jakbym panu powiedział: "No tak się to robi. Proszę działać". No i pan właśnie Rozłoży ręce i pan nie wie jak. Dlatego my działamy w pewnym, panie Andrzeju, ze mną się działa w pewnym systemie pracy, który ten system jest sprawdzony i moi klienci bardzo sobie go chwalą. System wygląda bardzo prosto. Na razie ten pierwszy zielony punkt zostawmy. Przejdźmy do drugiego i za chwilkę do
niego wrócę. Pierwszym takim panie Andrzeju, dzisiaj mamy usługę, czyli spotkanie zapoznawcze. Pan bada mnie, ja badam pana. Po prostu nie znamy się. Jesteśmy z rekomendacji od Patrycji. W tym momencie no ona również ze mną przechodziła ten system. Kolejnym naszym spotkaniem, jeżeli mamy działać, to jest uwaga analiza finansowa. I panie Andrzeju, tam już konkretnie sprawdzamy jak wygląda pana sytuacja i pana żony sytuacja finansowa. Czyli sprawdzamy jak do tej pory państwo zarządzacie tymi finansami, jaka jest kondycja tych finansów, jakie państwo posiadają, nie wiem, umowy z rynku Finansowego, co państwo mają na tym rynku finansowym, czyli badamy całość
państwa obszaru finansowego również na analizie. To jest najważniejsze spotkanie, bo my tam ustalimy: "Panie Andrzeju Szkielet, szkielet działania 80% roboty będzie zrobione". Czyli my ustalimy w tym momencie co my powinniśmy wdrożyć w te finanse, żeby one w tym momencie w efektywniejszy sposób mogły dla państwa pracować. Na jakie elementy państwo na przykład nie zwrócili uwagę? A warto na nich zwrócić przykład bezpieczeństwa. Sprawdzimy, czy to bezpieczeństwo jest na odpowiednim poziomie. Jak tak to super, to zostawiamy. Jeżeli nie, no to warto to zmienić, jeżeli to będzie nasz priorytet. Ustalamy, panie Andrzeju priorytety działania. Co po kolei państwo mają
zrobić w tych finansach? Czyli kroczek po kroczku ustalamy takie kamienie milowe, co my mamy podjąć w naszych finansach, żeby one były to w Coraz lepszej kondycji. Później po analizie finansowej, panie Andrzeju, przechodzimy do planu finansowego i to już jest uwaga jak to będziemy robić. Czyli powiedzieliśmy sobie, co potrzebujemy zrobić i zmienić albo w tym momencie zostawić w finansach. I teraz jak to będziemy robić, czyli plan finansowy. Nic innego jak konkretne wytyczne, w jaki sposób my mamy podejść do naszych finansów, co wykonywać, gdzie lokować środki, w jaki Sposób to będziemy robić. Uwaga, żeby nasza sytuacja finansowa
właśnie zmieniała się ku lepszemu. I to jest na planie finansowym wdrażamy plan finansowy. To jest nic innego, panie Andrzeju, jak proces u lekarza. Ja to lubię przedstawiać u lekarza, ale uwaga, od razu dodam, panie Andrzeju, u dobrego lekarza finansów, bo wiem, że są różne opinie i nie chcę w to wchodzić, ale również mam klientów lekarzy, więc w tym momencie się podzielę tym u dobrego Lekarza. No bo jakby tak poszedł pan do w tym momencie lekarza i w tym momencie, panie Andrzeju, no nie wiem, ten lekarz, przychodzi pan, boli mnie gardło, czy tam boli mnie noga
i on od razu wystawia panu receptę, to pan by wierzył w to do końca, czy nie, gdyby pana w ogóle nie pobadał? Znaczy no ja bym nadzieję, że zadziała, no ale pewnie tak trochę za szybko. No czemu boli mnie? Z czego to wynika, nie? Czyli lubi pan wiedzieć Albo zazwyczaj leczą już uwaga przyczynę, a nie skutki. Znaczy skutki leczą, a nie przyczynę objawów. Dlatego naszą rolą w tym wszystkim jest to, żeby w tym momencie, panie Andrzeju jako dobry lekarz sprawdzić pana sytuację finansową, kondycję w jakiej pan się znajduje, później na tej podstawie wystawić receptę i
konkretny plan leczenia. I na samym końcu, panie Andrzeju, jak wdrażamy i tutaj wdrażamy od razu na Spotkaniu właśnie ten element właśnie planu, czyli receptę, to później są spotkania serwisowe i to są moim zdaniem jedne z kluczowych, panie Andrzeju, spotkań. Dlaczego? Bo dzisiaj zakładamy, co będziemy wykonywać, a potem to jest monitoring tego. No bo na innym przykładzie można to też podać. Jak nie wiem czy pan nieustyczny z siłownią czy nie, ja na przykład uczęszczam, to mój trener co jakiś czas patrzy na moje rezultaty. Czy idziemy w Dobrym kierunku, patrzy na to, czy moja sylwetka się zmienia,
czy moja kondycja się poprawia. Jeżeli tak, to idziemy w dobrym kierunku, jeżeli nie, to czy warto coś zmienić? No na pewno. No jeśli nie przynosi do skutków jakich jakie sobie założyliśmy, to nawet trzeba zmienić, nie? Bo bez sensu. Czas się marnuje. Tak jak pan widzi w tym momencie nawet bym to mógł przełożyć na pana w tym momencie pracę, Ten system działania. Panie Andrzeju, no bardzo wprost, jak pan wchodził do pracy, to też pan musiał poznać te wszystkie elementy, nauczyć się ich maszyn i tak dalej, obsługi. Tak, tak, tak. To wie pan, to pierwszy pierwszy nawet
rok był trudny, tak? Bo trzeba było wszystko zrozumieć. Później już było z górka. Pierwszy rok był trudny, ale tak, tak, tak to to jest dokładnie tak samo, panie Andrzeju, nawet w świecie finansów. Dla mnie Serwisy to jest taki monitoring i postawienie, sprawdzenie czy mamy osiągnięte kamienie milowe. Panie Andrzeju, tam na tych na serwisach sprawdzamy, czy pana sytuacja idzie w tym dobrym kierunku, co zakładaliśmy, czy też nie. No bo czy ja jestem w stanie przewidzieć, czy pan co się wydarzy za pół roku, rok w pana finansach? Możemy być lekko przygotowani, ale nie założymy z góry, że
na pewno tak się Wydarzy. I do tej pory, jak na przykład coś się wydarzało, to z kim pan rozmawiał na temat finansów? No z żoną. Tak. No bo no bo no bo jakby musimy, nie? jakby nie ma tak. No ale dalej to jakoś nie specjalnie to wie pan to to no raczej żeśmy to we dwójkę omawiali. No i tyle, nie? To panie Andrzeju to jest właśnie to, że czasami mówią, że co dwie głowy to nie jedna, a ja mówię Zawsze co trzy głowy to nie jedna. Dlaczego? Bo ja zawsze mogę pokazać inną perspektywę, którą możcie
po prostu nie widzieć, a jest to jakiś sposób rozwiązania. I to jest właśnie po to uwaga serwis, bo ja współpracuję z klientami w sposób długofalowy. Czyli co to oznacza? Ja nie interesuje mnie, panie Andrzeju, to żeby zostawić państwa z planem i tyle państwo mnie widzieli, tylko my w tym momencie mamy to monitorować, sugerować, bo moi Klienci mają się bogacić przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa i to jest moja idea. To jest dobra idea. To jest właściwa idea, nie? Panie Andrzeju, to tak patrząc na to wszystko, to ten proces pracy ja przechodzę z klientami mniej więcej do dwóch
tygodni. To jest maks do dwóch tygodni. Od w tym momencie dzisiejszego spotkania maksymalnie do dwóch tygodni. Czemu? Żeby być na świeżo, jak to mówią, czyli że nasza Głowa w tym momencie jest sfokusowana na tym, co potrzebujemy wykonać. I gdyby wiem, że żony tutaj nie ma i panie Andziu, gdybyśmy mieli w tym momencie działać właśnie w perspektywie kolejnych spotkań, analiz finansowych, małżonka tu jest bardzo potrzebna. Bo tak zapytam jeszcze, kto jest ministrem finansów, finansów w waszych gospodarstwie domowym? O, pytanie. Pan. No znaczy to jest tak, że my mamy, Każdy ma część tam swoją, mamy jakąś tam
część wspólną. No mam wrażenie, że trochę tak każdy każdy każdy za swoją odpowiada, nie? Za tą swoją część. A jak podejmujecie, panie Andrzeju, podejmujecie takie kluczowe decyzje we własnych finansach, to wspólnie czy osobno? No nie, no jak są kluczowe, to wspólnie. to siadamy i rozmawiamy, dyskutujemy. No najczęściej jest tak, że ja finalnie Mówię, że pójdźmy jakąś drogą, jakoś podziałajmy. Natomiast zawsze jest tak, że siadamy i i no i rozmawiamy tam przy kolaps czy coś, żeby wie pan, no to nie było takie, no żeby to by miało ręce i nogi, więc tak, tak, tak. To raczej
we dwójkę staram się. To ja tak na to panie Andrzeju, ja wiem, że zazwyczaj może być jedna osoba ta bardziej decydująca, lecz chodzi o to, że w finansach to są właśnie kluczowe te te decyzje, więc Małżonka tu będzie bardzo bardzo potrzebna, bo również jest częścią gospodarstwa domowego. Dziecko ma dwa latka, Alicja ma dwa latka, więc może to jeszcze dla niej za wcześnie, ale uwaga panie Andrzeju, też tak do ciekawości również już stworzyliśmy bezpłatną w tej bezpłatnej platformie edukacyjnej moduł dzieci. Jak nauczać dzieci o finansach, czyli żeby dziecko już miała w tym momencie te podstawy, gdy
będzie wchodziło w te doroślejsze życie, tam Już 12, 13 lat i jak będzie starsza, żeby już mogła, uwaga, dobrym być gospodarzem własnych środków. No podoba mi się to. Myślę, że to by mogło się połoć. znaczy mogłaby pomóc Alicji nam się bardzo przydacie, więc no myślę, że to to też jak pan ma takie materiały, to ja chętnie. Panie Andrzeju to tak zapytam jakby tak przejść w państwa gospodarstwie domowym, tak system pracy, czy czuliby się państwo zaopiekowani i bezpieczni? Ja myślę, że tak. No bo to jest bardzo, bardzo szeroki zakres, więc mam wrażenie, że tak. Tak, tak,
tak, tak. To co takiego najbardziej kluczowego dawałoby państwo właśnie to poczucie bezpieczeństwa tutaj w tym wszystkim, że tak to zostanie przeprowadzone? Pan, dla mnie jest to, co pan mówi, ten serwis, nie, że to nie jest tak, że masz i radź sobie, tylko jest tam jakieś wracanie, jakieś pytanie, co pan mówi, nie? Żeby zapytać właśnie jaki tam, jaki Tam rozwój, jak idzie. Myślę, że to jest taka jedna z najważniejszych rzeczy, że tym co jest dla mnie zagadkowe, znaczy tak nie do końca się znam te pieniądze, że że będzie ktoś kto w razie czego pomoże, więc myślę,
że to jest takie takie istotne ten ostatni punkt. Super. Dzięki wielkie panie Andrzeju. Więc to jest też dla mnie też kluczowe, że tu w późniejszym czasie też niektórzy klienci mówią właśnie o tym, Że analiza, że to poznanie tej sytuacji, że to nie jest wróżenie swusów, tylko realne popatrzenie na moją sytuację, bo nikt tego wcześniej nie robił. Oni byli zawsze są klienci zdziwieni, to tak się da? No tak, da się zobaczyć, ale tutaj właśnie jest ta kwestia temat, że finanse tematem tabu one znikają i to jest właśnie ta otwartość. Bo zanim, panie Andrzeju przejdziemy do analizy,
to powiedziałem, że wrócę do tego punktu. To to jest uwaga przygotowanie Do analizy. To jest taki tak zwany rachunek sumienia. Pan siada razem z żoną i przygotowujecie sobie ten rachunek sumienia, czyli wypisujecie wszystkie najważniejsze elementy, czyli kwestia dochodów, wydatków. Jakie macie cele, panie Andrzeju, to jest bardzo kluczowe. Jakie macie cele finansowe? Co państwo chcą zrealizować z perspektywy to, co pan mówił, tej konsumpcji też. No bo pan chce też żyć, funkcjonować. To w tym momencie czy my możemy to Zaplanować? Oczywiście, że tak. I właśnie to jest ten kwestia analizy, żeby tam to zaplanować, zobaczyć jakie są
na to możliwości, czy to jest do jakiego czasu i to jest ten element działania. Panie Andrzeju, w tym momencie, jak tak zapytam otwarcie, kiedy my możemy się umówić w takim razie na analizę finansową? No wie pan, no ja mam chwilkę czasu, może w piątek, a może jakoś możemy jakoś Później, żeby też żona tak jak nie mam nocki, to to żona by już była. Alicja może nas nie zamęczy, jak będy coś potrzebowała. No to może w piątek byśmy dali radę. Okej. Panie Andrzeju, bardzo dla mnie jest kluczowe, żeby również małżonka była na tym spotkaniu, więc ustalmy
taki termin. Uwaga, tutaj może stop, tutaj nagranie jakby wyjdę z roli. Ja tutaj czasami kontraktuję analizę albo można zrobić to w inny sposób i teraz pokażę inny, nie? Panie Andrzeju, w tym momencie tak działają system pracy, ale również ja bardzo sobie cenię w tym momencie zasady współpracy, żeby pan wiedział jak wygląda współpraca z planerem, czego można oczekiwać, a czego uwaga, no nie można ode mnie oczekiwać. Tak jak pan widzi, czego można oczekiwać, to jest bezpłatnego wsparcia, wspólnej analizy finansowej, długofalowej współpracy albo i też konsultacji rozwiązań finansowych. Czego nie wolno oczekiwać, panie Andrzeju? Wystawionej faktury za
konsultację, skomplikowanego doradztwa inwestycyjnego, ale również większego zaangażowania niż państwa. No bo panie Andrzeju, jak będzie moje zaangażowanie większe od państwa, to chyba się to chyba to się nie powiedzie. Nie, nie, nie. To to tak jak rodzic za bardzo chce, nie? Jak dziecko nie chce, rodzic za bardzo chce, to zawsze wychodzi źle. No to myślę, że tak samo. No to my też musimy chcieć, nie? Dokładnie. Bania Andrzeju, w tym momencie również w mojej mojej współpracy jest zawsze rozmawiam z klientami o pewnym partnerstwie i takimi moim współpraca oparta na partnerstwie dla mnie są takie cztery podstawowe elementy
kluczowe. Szczerość. Panie Andrzeju, mnie klienci wolą, jak jestem szczery, niemiły, ale jestem również miły. No bo to, że będę państwa głaskał po głowie i mówił, że wszystko będzie dobrze, czy to coś Zmieni w tych finansach? No nie do końca. Szacunek, panie Andrzeju, szacunek do czasu, tak jak się umawiamy na jakieś spotkanie, na jakieś terminy, żeby uwaga, ten szacunek do czasu był poufności. No ja państwa sytuacji finansowej nie mogę przekazać na przykład Patrycji w tym momencie. No ona również nie może na przykład, że państwo będą wiedzieli co się u niej dzieje. Ta poufność jest. To jest
jak tajemnica lekarska. I panie Andrzeju, Najważniejsze zaufania. Zaufanie będzie się tutaj budowało y z czasem, lecz ja wiem, że właśnie klienci, którzy zaufają, działają w tym momencie mają do tego rezultaty. Panie Andrzeju, czy coś by pan dodał do tych do tej formy współpracy tutaj? No ja myślę, że jeszcze ważne jest to, żeby to ostatecznie przyniosło efekt, nie? to pewnie pan już się nad tym zna i wie pan, że te rzeczy ten do tego sukcesu doprowadzą. Natomiast no na Pewno ja bym chciał, że żeby był efekt nie tego, że jest więcej albo że nie było. Okej,
to na pewno chciałbym to pewnie pan powie, że to zależy ode mnie. No i no i no tak. No no ja się musę panie Andrzeju, no z ósmi to pan wyjął, no bo tak naprawdę no ja wiem jak to funkcjonuje u klientów i ja mam w tym momencie perspektywę, że widzimy, że to funkcjonuje. No ale nie u każdego również to się zdarza. No bo w tym momencie, jeżeli się wraca na serwisy i Człowiek nie wykonał czynności, które miał podjąć, to panie Andrzeju, no to jakie efekty mogą być? No żadne. Żadne. Dokładnie. Panie Andrzeju, to w
takim razie jak się podoba ta cała współpraca, jakbyśmy tak właśnie mieli przejść to działanie u państwa. No mnie by się podobało najbardziej. Oczywiście to też żonę, żeby spojrzała, ale myślę, że jak najbardziej to to to jest naprawdę mam wrażenie, że będzie to pomocne. Trochę się pan boję, tak mówiąc pan Frost, bo jest to coś nowego, tak? Jest to jakaś zupełnie nowa rzeczywistość, zupełnie nowy temat, więc mam trochę taki niepokój, nie? Czy czy czy na pewno nie obróci się nam. Natomiast no brzmi pana na wiarygodnego, więc więc więc więc chyba mogę panu zaufać, nie? To co
pan mówił, nie? zaufaniu. Panie Andrzeju, ja to podchodzę właśnie w tym w tym rozumieniu, że sama Patrycja, czekałem specjalnie na moment w tym momencie Analizy planu finansowego, żeby ona nie informowała wcześniej tej osoby, jak sama nie sprawdzi na tak zwanej na własnej skórze. No bo gdyby w tym momencie jak znają państwo Patrycjo, bo mnie państwo dopiero poznają i w tym momencie tutaj to potrzebuję czasu, żeby to zaufanie powstało jeszcze większe niż dzisiaj. Tu już jest pierwszy ten element. To myślę, że pani Patrycja właśnie od tego jest, że ona sama to zauważyła na własnej na własny,
na Własnym przykładzie, że to po prostu funkcjonuje i działa. Więc panie Andrzeju, moje pytanie, kiedy możemy się umówić na analizę? No piątek pewnie, nie? Okej. Tylko wie pan, bo jedna rzecz tylko, bo do jakby co pan z tego ma, no bo jednak to pan musiś na tym zarobić, nie? A ja bym nie chciał, że się pan umówi, a później nie zapłacę, bo mnie nie będzie stać na przykład. A widzi pan, w tym momencie Nie ma problemu, bo tu jest sytuacja, że powiedziałem, że wrócę do tego tematu. Nie, nie ma właśnie. Ja tutaj właśnie specjalnie w
tym momencie poczekałem na sam koniec do tego, żeby to omówić, bo to jest jedna z najważniejszych też dla mnie istotnych informacji, żeby przekazać klientowi. Panie Andrzeju, tak zapytam szczerze. Dobra, teraz się skupmy. Gdybym zadzwonił do pana z książki telefonicznej, czy pan by się dziś ze mną zobaczył? No nie. No byłby Pan jakimś dziwnym człowiekiem pewnie, który coś chce mi wcisnąć. Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. To, to nie ma opcji. Nie, gdyby nie, to by nie poszło. Okej, okej. To panie Andrzeju idźmy dalej. Czyli w tym momencie jak pan powiedział, że wyciągnął pan z
tego spotkania właśnie ta kwestia bezpieczeństwa, świadomości finansowej, że te materiały, że mogę edukować dziecko, że pomyśleć o swojej przyszłości, to były wszystkie te Elementy, które pan wymienił na plus dla siebie tych informacji. To pan, co pan mówi, to jest dobre. Podoba mi się to, panie Andrzeju. Właśnie to to się podoba. Czyli możemy uznać, że nawet jakbym zadzwonił z tym samym tematem z książki telefonicznej, to by pan by się ze mną nie spotkał. No może jakby pan mnie mocno przekonał, to pewnie tak, ale byłbym bardzo niechętny. To wie pan, to pewnie miałbym takie dobrze, dobrze, dobrze,
dobrze, niech Się pan już rozłączy. Tak, panie Andrzeju, powiem więcej. ta zaufanie by było jeszcze na niższym poziomie, o którym pan wspomniał, bo widzę, że dla pana ono jest ważne, ale ono już dzisiaj jest większe. Dlatego panie Andrzeju dla mnie jest to właśnie jedna z form najważniejszych wynagrodzenia z pana strony dla mnie, bo to, że to jest bezpłatne, ale nie za darmo w tym momencie ma to właśnie swoje podłoże. I pewnie pana interesuje gdzie Ja zarabiam. I uwaga panie Andrzeju, zarabiam i to bardzo dobrze. I myślę, że w tym momencie jestem w stanie nauczyć każdego,
żeby właśnie w ten sposób mógł też uwaga pracować z klientami, bo tak jak panu powiedziałem jestem praktykiem finansów, uczyłem się wszystkiego od podstaw, ale w tym momencie chc wolał woli pan, żeby powiedzieć pierwsze gdzie ja zarabiam, czy ile pana to kosztuje? No jak panu wygodniej, nie? Super. To panie Andrzeju powiem w tym momencie ile To pierwsze pana kosztuje. Dobra. Tylko chciałbym, żeby pan się skupił tutaj na mnie taką atencję dał, a nie na obrazek. Ale ile to kosztuje? Jest to bezpłatne, ale nie za darmo. Dlaczego? Bo w pewnym momencie, panie Andrzeju, pan powiedział klucz tego
wszystkiego. Gdybym zadzwonił z książki telefonicznej, nie spotkałby się pan. Czyli pan by nie dowiedział się o naszym istnieniu, o planowaniu finansowym, czyli nie uzyskałby pan tej wartości, którą właśnie pan dzisiaj Otrzymał. No tak. No prawda. Czy pani Patrycja zrobiła dla pana dobrą robotę? No tak naprawdę tylko powiedziała mi, żebym się nie bał i że warto porozmawiać i to to wystarczyło. To panie Andrzeju, to jest w tym momencie oszczędność mojego czasu. Ja angażuję czas dla pana, dla państwa finansów. To w tym momencie państwo oszczędzacie mi mój czas. Bo gdybym ja tak miał dzwonić z książki telefonicznej
do wszystkich, to ile ja Bym tych telefonów musiał albo z domu do domu chodzić, żeby w tym momencie klienta uwaga znaleźć. A dla mnie kluczowym elementem jest to właśnie forma rekomendacji. Panie Andrzeju, ja nie chcę, żeby pan zmuszał jakie osoby do spotkania ze mną. Broń Boże, w tym momencie dla mnie wynagrodzeniem jest minimalnie 10 osób, minimalnie 10 osób z pana środowiska, do których pan uderzy tak jak pani Patrycja powie, że uwaga, warto się ze mną zobaczyć. Otworzy im pan okno na świat, tak zwane. To jest tak jak z dobrą restauracją. Jak pan pójdzie do dobrej
restauracji, wejdzie pan tam i pan powie w tym momencie, że zjadł pan najlepszą kaczkę na świecie albo jakieś najlepsze danie. Pan nie ma wpływu na to, czy te osoby pójdą do tej restauracji, ale pan ją zarekomendował. To również to jest w tym momencie dla mnie rekomendacja, że może to tak, nie wiem czy brzydko zabrzmi czy nie, ale ja się z tego cieszę. Moi Klienci są uwaga żywą moją reklamą. Panie Andrzeju, ja nie wydaję pieniędzy na marketing, na social media, żeby w tym momencie ktoś mnie rekomendował. Właśnie moi klienci polecają mnie dalej, bo wiem, wiedzą, że
zrobię dobrą robotę, bo widzą u siebie efekt. I to, panie Andrzeju, właśnie się dzieje nie od razu, ale dzisiaj, jakby tak pan pomyślał o tym. Miał pan jakieś przynajmniej dwie, trzy osoby w głowie albo jakie pan miał właśnie te osoby w Głowie, które uważa pan, że powinni ze mną się spotkać i porozmawiać. Choćby do ciekawości na pewno mój kuzyn to mu by się przydało. No i myślę, że takich dwóch kolegów prac. No myślę, myślę, żeby żeby tam paru paru się znać tych 10. No to tu się choć tak tak zastanawiam, no bo jakbym chciał, żeby
te 10 było, natomiast no nie wiem czy będzie, nie, bo nigdy tak nie szukałem. Więc panie Andrzeju, to Rozumiem, że to jest nowe i teraz była już sytuacja, że już pan wymienił dwie, trzy osoby, a pan jeszcze nie wie, co my wykonamy na analizie i planie finansowym, a już pan znalazł dwie. A jakbym panu w tym pomógł i w tym momencie będziemy po prostu mieć taką otwartość na to, że pan wie o tym, że w tym momencie dla mnie wynagrodzeniem są rekomendacje i zrobimy wszystko, żeby w tym momencie tech te 10 osób znaleźć, ale wspólnymi
siłami i ja panu w tym Momencie też powiem, kiedy ich poinformować. Kiedy będziemy w tym momencie do nich, kiedy będę ja też do nich dzwonił? Czy to będzie dla pana bardziej takie swobodne? Tak, tak, tak, tak. To myślę, że jest dobry, dobry pomysł. Tak, jak najbardziej to panie to panie Andrzeju, panu w tym pomogę. Dlaczego? Bo większość osób ma wyzwanie, bo on on bardziej chodzi o to, że oni nie wiedzą, bo albo nie wiedzą jak zarekomendować. Nie wiem, czy tu była taka w tym momencie też taka obawa, że ja nie wiem jak zarekomendować. Znaczy no
to też no bo wie pan no mogę powiedzieć jak Patrycja, że po prostu warto porozmawiać i tyle. No ale w sumie to mógłbym coś więcej, bo też trochę się już dowiedziałem, nie? To mógłbym coś szepnąć, że że oprócz tego, że warto, no to, że otwiera oczy. No myślę, że coś coś by się znalazło, nie? Ale pan, tak jak pan mówi, ja nigdy nigdy czegoś Takiego nie robiłem. Nawet jak restaurację polecałem, to było bardzo prosto. Tam jest dobre jedzenie. Idź, panie Andrzeju. Klucz. Powiedział pan słowo znowu klucz. Uwaga. Możemy się na coś umówić? Ja powiem na
co, a pan powie tak albo nie. Panie Andrzeju, nie chciałbym, żeby na razie z z nikim z nikim rozmawiał na ten temat. Z nikim. Wie pan dlaczego? Również się tak dogadałem z Patrycją. Powiedziałem kiedy w tym momencie będziemy na ten temat Rozmawiać, kiedy ona będzie miała czas. Powiedziałem nawet jak ona ma w tym momencie mnie zarekomendować i proszę popatrzeć pan dzisiaj siedzi działa. Pani Patrycja mi zaufała. Pani Patrycja zrobiła dokładnie to co mówię i proszę jest efekt. I mam nawet uwaga panie i panie Andrzeju powiem nawet wprost. Myślę, że pani Patrycja ucieszy się jak pan
do niej zadzwoni i podziękuje jej za to, że wysłała pana numer. Dobrze, bo jej się również miło zrobi. A obiecuję, że jak w tym momencie pan w tym momencie zrobimy takie rekomendacje i również to przekażę tym osobom, żeby pan dostał od nich informacje. Panie Andze, Andrzeju, dzięki wielkie, że o mnie pomyślałeś. Jak by się pan wtedy poczuł? Zawsze jest miło, jak ktoś podziękuje, nie? To jest zawsze fajna sprawa. No dobrze, dobrze. Myślę, że okej. No to ma pan rację, że już to zadziałało. Patrycja też tam od kogoś jest, to pewnie też zadziałało tam wcześniej. No
to no dobrze. No no skoro panu już to działa tak długo, wie pan jak to zrobić. Dobrze. No hej panie Andrzeju. I teraz przejdę do tego, że jak pan widzi, w tym momencie powiedziałem ile to pana kosztuje, pan oszczędza mi czas za moje wiedzę, czas poświęcony, zaangażowany do państwa, to pan mi się odwdzięcza czasem, bo ja w tym momencie nie muszę, uwaga, no trochę marnować czasu z tej Książki telefonicznej, ale panie Andrzeju, czy ja się z tego najem? No nie. Więc ja też potrzebuję mieć na garnitur, paliwo, samochód, mieszkanie. Ja też potrzebuję pieniędzy. I panie
Andrzeju w tej naszej formie współpracy, że działam holistycznie na cały w tym momencie kompleksowo w podejściu do finansów, ja w tym momencie zarabiam z rynku finansowego. Panie Andrzeju, czy pan zadajmy sobie pytanie, jest pan uczestnikiem rynku finansowego, czy nie Jest pan? No zarabiam pieniądze, więc chyba muszę być, nie? Każdy z nas jest już to pan dzisiaj powiedział. Ma pan ubezpieczenie samochodu, jakieś ubezpieczenie mieszkania, dziecko może mieć NW tam przedszkolu czy w szkole, jak pójdzie. To w tym momencie, panie Andrzeju to jest właśnie ten element, w którym pan jest uczestnikiem rynku finansowego. Czy ktoś w tym
momencie zarabia pieniądze, że pan posiada te rozwiązanie? No nie, to nie wiem. Tak, tak, panie Andrzeju, ktoś dostaje prowizję. I teraz panie Andrzeju, to co w tym momencie, czym ja się zajmuję, patrząc na to, to w planie finansowym znajdują się rozwiązania z rynku finansowego, za które ja zostaję wynagradzany, a są również takie, za które ja nie dostaję pieniędzy, bo korzystam z całego rynku. Ja nie muszę na wszystkich elementach zarabiać, Ale w tym momencie no patrząc na to, że pan podchodzi kompleksowo do pana finansów i w tym momencie załatwię to samo zabezpieczenie samochodu, co pani pana
agentka i załatwię to dokładnie to samo, to od kogo pan uzyskał większej wartości, kompetencji i knoow? No od pana. To panie Andrzeju, zazwyczaj tu klienci mówią o tym, że warto, żebym też ja zarobił. No myślę, że tak. za za pana pracę. Myślę, że jak najbardziej należy się nie i warto też to panie Andrzeju działając ze mną po prostu moi klienci moi klienci działając ze mną po prostu korzystają z rozwiązań z rynku finansowego, a po prostu ja zostaję za to wynagradzony prowizją nie z ich portfela, tylko od tych instytucji. No, no, brzmi dobrze. Brzmi dobrze. No
to jak najbardziej. To panie Andrzeju, tak wygląda forma wynagrodzenia i chciałbym tutaj taką jasnej deklaracji. Czy chciałby pan, żeby coś doprecyzować? Czy wie już pan w tym momencie jak ja zarabiam i ile to pana kosztuje i jest to w tym momencie do przejścia w pana głowie? No tak, jakby jestem. No tak, jak najbardziej. Panie Andrzeju, no to w takim razie nic mi więcej nie pozostało. Jak w tym momencie otrzyma pan ode mnie cały plik analizy, przygotowania do analizy, tam Będzie i teraz opisuje w tym momencie co jest znajduje się w mailu, nie? Że dostanie przygotowanie,
że proszę o to, żeby wysłał przynajmniej dzień wcześniej, przynajmniej dwa dni przed naszą analizą. No i mamy kontrakt analizy. Koniec. I tak moi drodzy wygląda cała podstawowa usługa. Dzięki wam za to i korzystać.