Cześć, siemanko. Ja jestem Remek i dzisiaj witam was w cudownym odcinku. W filmie, w którym wszyscy, ale to wszyscy jak jeden mąż za najmłodszymi zanurzymy się w ogromnym basenie sentymentu. Nostalgia, jaką dzisiaj poczujecie będzie na takim poziomie, że jak nie zostawisz chłopie albo i kobitko łapy w górę to się obraża. Nie. Panie i panowie doakota. a Witam was drodzy państwo w cudownej przygodzie, jednocinkowym powrocie do nostalgii, sentymentu i cudownych uczuć. Witajcie w Skyrimie. Drodzy państwo, kilka dni temu ktoś mnie spytał: "Remigiusz, jakie gry poza Minecraftem najlepiej wspominasz, które kochasz, które sprawiły ci największą frajdę?" Drodzy
państwo, witam was w Skyrim, czyli jednocinkowym powrocie do pięknej historii, pięknej przygody, cudownych, cudownych misji e Zmodyfikowanego Skyrima, bo Vanilla to już jest po prostu przeżytek w mojej opinii, gdzie i tak mógłbym jeszcze zaszaleć bardziej, bo widzę, że te łyse góry tutaj się nie ładują tak jak być powinny. te pagórki tu wiecie roślinne, słuchajcie, ta gra ma 15 lat i to jest coś niesamowitego. No spójrzcie na tą grę, jak ona się prezentuje po 15 latach i po rozegranych już przeze mnie kilku, kilkunastu godzinach po tym, jak ktoś Zaimplementował mi do łba żeby O jo, Chryste
Panie, bo ja gram na wysokim poziomie trudności. No ja gram na wysokim poziomie trudności i to widać. Drodzy widzowie, niedźwiedź na mistrzowskim poziomie wymaga precyzji i skupienia. To dobrze, bo będę mógł się naprawdę dobrze przygotować na to. Spytacie na co? A no na World of Tanks Hit, który już niedługo wjeżdża i jest darmową grą. To nie jest ten WOD, którego znacie. Hit to dynamiczne PvP w Alternatywnej rzeczywistości, w której oprócz wyboru czołgu istotny jest wybór agenta. Agenci mają swoje unikalne skille, a czołgi są po prostu nie z tej ziemi. Eksperymentalne jednostki, które robią wrażenie pod
każdym względem. Kit pozwoli wam rywalizować w takich trybach jak dominacja, hard point czy podbój. Co ważne, gra będzie miała pełny crossplay na PC i konsolę, więc ten jeden znajomy, który nie ma komputera, będzie mógł do was dołączyć. A przyznaję, zawsze było To upierdliwe. Gra jeszcze jest w produkcji, ale już teraz możecie dodać World of Tanks hit do swojej listy życzeń na Steam lub konsolach. Serio, zróbcie to sobie, żeby nie przegapić premiery i regularnych testów. Link znajdziecie w opisie. Tymczasem wracamy do naszego sentymentu. Jezus, on tu wlazuje. On tu wlazuje. Szybko, szybko, szybko. Oj, [ __
] [ __ ] [ __ ] [ __ ] [ __ ] No kuźwa jego. O, jest [ __ ] Dobra, żeby nie było, że jestem takim, wiecie, kaj jest ten mój kiełb brzasku. No leczenie, leczenie, leczenie, leczenie. Dobra, dawaj tarczę. O ty gnoju. [ __ ] A szkoda, że nie było finisera. Kocham finishery. Drodzy państwo. Skyrim. Cudowna gra, kurde, drodzy widzowie, naprawdę to jaki sentyment mnie złapał przez ostatnie dni, kiedy sobie pykałem w wolnej chwili Skyrima. Proszę bardzo, odkryliśmy kolejną lokację. To coś niesamowitego. To coś naprawdę niesamowitego. Ja jestem zafascynowany i to jak Skyrim
dzisiaj wygląda, a jak wyglądał 15 lat temu, to jest też Niebo ziemia, ponieważ ja już w tym momencie mam dość sporo zainstalowanych modyfikacji, które Sprawiają, że ta gra wygląda lepiej niż gorzej. Nadal pewne rzeczy się nie zmieniły. Kocham łuk. Co to za Co to? Czemu tak się trzęsę? A jakaś pułapka kamienna się uaktywniła. Ciekawe, ciekawe. Nie zmieniło się to, że nadal jestem łucznikiem. Głównie kocham po prostu te ten aspekt w grze skradania się i łucznictwa. Jestem fanem po całości. No i i tak sobie robię niektóre misje. Tam rozegrałem już z d lata temu rozegrałem początek
gry, zostawiłem to w miejscu i teraz te kilka dni temu zacząłem sobie popychać wątek główny jak i poboczne, no które są boskie po prostu. I naprawdę jeśli chodzi o Skyrima to no zakochałem się na nowo, muszę przyznać. Zakochałem się na nowo. I oczywiście niektóre elementy tej gry są drewniane trochę, jak to ktoś w TV gry powiedział. M i dzisiejsze i dzisiejsze Rozgrywki i tego typu gry, no oferują o wiele więcej niż Skyrim sprzed 15 lat, ale po zainstalowaniu odpowiedniej modyfikacji, po zabawie związanej z eksploracją i okej, renegat zbieracz. Siemo [ __ ] No i tak
sobie po prostu pykam, bo poinstalowałem tych modyfikacji trochę. Nie są to najlepsze chyba modyfikacje, jakie mogłem zgarnąć, bo dało się ich zgarnąć więcej Różnych i ciekawych. Jeszcze się tym tam na miarę możliwości pobawię. I tak sobie pykam i postanowiłem nagrać taki jeden odcinek, a nie od razu serię wam deklarować nie wiadomo co, no bo to wiecie jak to u mnie bywa z seriami. No i póki mam vibe to sobie to sobie pykam. No i uznałem, że kurde byłoby szkoda wręcz nie nagrać tego, jak sobie tutaj e muszę mieć wędkę w ręku. Dobrze. I to chyba
też jest modyfikacja, na przykład łowienie ryb, tak mi się wydaje. Pewny Nie jestem. Czy tu coś będzie pod wodą? Ej, jest coś. Jakaś krata. Już słyszymy Stellę w tle. Wybaczcie. O, o, o, o, o. Ktoś gdzieś jest. Ktoś gdzieś. O, jest łózniczka. [ __ ] O nie trafiłem. [ __ ] Mi strzała przy oku przyleciała. Siul. Kocham tą grę. Zabita. I trup spadł na dół. Tam leży. Piękny świat. Piękny świat. Ja mam taki sentyment. Nie wiem czy zdajecie sobie z Tego sprawę. Ci, którzy są nowymi widzami niekoniecznie, ale ci, którzy tutaj kliknęli tą grę i
są świadomi tego, co oglądają ze starych dobrych czasów, no to doskonale wiedzą, że Skyrim był, o kuźwa, przeciężony jestem. Skyrim był jedną z tych gier, które były na początku całej mojej przygody i całej historii i to sprawia, że buty ostrza, ale mała wartość i ciężki pancerz. A ciężkim pancerzem się nie posługuje, więc wywalam. E, odciążyło mnie i Teleportujemy się do miasta po to, żeby sprzedać trochę nadatek y rzeczy, jakie posiadam. Mam widzę dużo rzeczy. Mam poziom 18, więc stosunkowo no początek historii przygody, który tutaj się dzieje w tym momencie. O, mamy naszego peta. Peta mam
na myśli oczywiście zwierzątko niżeli coś palonego. No i teraz specjalnie jeszcze muszę sobie medytację szybko ciulnąć, bo chciałem właśnie, żeby sklep się uruchomił. No i właśnie widzicie, nie Wiem czy kojarzycie to miejsce, to biała Grań i i Kowal tutaj pierwszy z brzegu jest miejscem, które najczęściej niegdyś odwiedzałem. Wy pewnie też jako gracze. >> Zrobić dobry uczynek. >> Brzmi to bardzo źle, laska naprawdę. Zabrzmiało to tragicznie, ale to się może wiązać z misją od żeby odnaleźć renegatkę. Nieważne, to kiedy indziej. No i takie elementy to jest to jest modyfikacja, nie? I tych modyfikac tak jak to
te miasto te miasto tutaj Było wiecie o wiele bardziej basic. No Vanilla jest rzeczywiście starą grą, tak w przypadku modyfikacji to dało naprawdę dużo. Ja bym chciał się pozbyć trochę rzeczy, więc tutaj szybko sobie zrobimy teraz szybciutki konkretny clear w ekwipunku, rzeczy, których nie potrzebujemy. To sobie zniszczymy, bo też sobie leweluje zaklinanie. Miecz ostrzy i tego typu rzeczy. To jest coś, czego się właśnie teraz muszę pozbyć. Wszystko po to, by Nie mieć przeciążenia, nie? A to też sobie zrobimy. No te rudy nie pozbywam się ich. Tarcza ostrzy również się pozbywamy. Ja tutaj z jakiejś misji
pozyskałem cały setup w ogóle ostrzy, ale ja go nie potrzebuję i ja go wręcz nie chcę, dlatego że on jest no dla mnie przeżytkiem w aktualnym setupie, który mam. Piec potrzebuję chutniczy, żeby sobie przerobić kilka sztabek, między innymi księżycowego kamienia. Aha, i tylko Tyle. No dobra. A do tego garbowanie skóry przykładowo miałem tam niedźwiedzią czy jakąś inną właśnie zdobytą z początkiem odcinka. Ja sobie też takie rzeczy robię, dlatego że w ten sposób leweluję sobie umiejętność garbowania, przetapiania czy też używania tego kuźni, ale tu akurat niczego nie będę miał, bo nie mam materiałów, >> więc się
pozbędę tych sztabek, które posiadam, a które mi tutaj ciążą. >> się jaram tą gierą naprawdę jestem. No >> nie wiem, czy was też ogarnia taki, no taki sentyment. To jest najlepiej określone, gdy gdy patrzę, co tutaj mam, co robię. To są, słuchajcie, no 15 lat temu ja tą gierkę, gdy ona wyszła, 11 listopada 2011 roku, nawet dokładnie pamiętam ten dzień, a emocje, emocje niesamowite, stare czasy, coś przepięknego. Ja liczę na to, że ten odcinek dzisiaj Też pozwala się wam zanurzyć trochę w tą przygodę ze starych, dobrych czasów. A ten deszcz to jest zawsze coś, czego
nienawidzę. Strasznie już nie. Okej, mamy piękną pogodę. A tego potrzebowałem. biała Grań, drodzy państwo. >> biała Grań. >> Mam tu coś dla każdego. >> Dzięki. Jakichś pytań w >> Ja to pamiętam jakby to było 5 lat temu. Nawet nie, naprawdę. Ja potrzebuję Mikstur, bo mi brakuje już tych uzdrowienia. Aha, nie ma. Super. Wykupiłem chyba zewsząd te mikstury. No nie, no nie będę chyba teraz się bawił w sprzedaż tych gówien wszystkich. Na przykład z ban z mlekiem czy inne tego typu gówna, które mam przy sobie. Ja tego fest nie potrzebuję, ale taką czystkę muszę dokonać, dlatego
że mam dość spore obciążenie. Są też modyfikacje, które pozwalają szybciej i Łatwiej. Aha. Ja chciałem ten zaklinacz ogarnąć, a zaklinacz jest w smoczej przystani. Kurde, no czy wy to widzicie? >> Nic nie zrobiłem. >> Zakochany jestem. >> Sentyment level max. >> Przyszłość. >> Ten co tam wołał zawsze Thalos i kaplica Talosa, którą tu mamy. >> Oto straszliwa prawda. Jesteśmy dziećmi Człowieka. Niesamowite. Ja nawet gadać nie muszę, a mnie ogarniają emocje. Mam nadzieję, że was również. Ten widok, no przecież to jest każdy z was, kto gierkę kiedyś pykał, na pewno to pamięta. Przecież to 15 lat
temu Skyrim, dla tych którzy nie wiedzą był jedną z nielicznych, o ile jedną nie z tych pierwszych gier, która wprowadziła open world na taką skalę. To była wolność. To było wyjście spoza barier. Barier, które wszystkie gry komputerowe nam oferowały. Tak, w tym przypadku jesteśmy w stanie chodzić gdzie chcemy. I dzisiaj jest to jest to proza. To jest to standard gamingowy, nazwijmy to. Niegdyś było to coś niewyobrażalnego, jeśli chodzi o gaming. To było coś, co powodowało, że każdy był podniecony, jak słyszał o tym, że że jesteśmy w stanie sobie samodzielnie chodzić w lewo, w prawo, prosto
do tyłu, gdzie chcemy. To było coś nieprawdopodobnego, drodzy widzowie. I To naprawdę jest jest nadal dzisiaj gierka, którą da się dobrze dobrze zanurzyć, przeżyć te emocje, doświadczyć tego gamingu jak ze starych dobrych lat, ale jednak modyfikując go tak. Nie pytajcie, nie pytajcie. To gówno tam wielkie, ta krowa, to jest efekt jednego takiego głupiego moda, który mi to zainstalował. Nie jestem w stanie się tego pozbyć, choć próbowałem te pluginy wywalić. Nie wiem, co ta święta krowa tam oznacza, ale jest Niestety jest ona taka abstrakcyjna i psuje mi trochę klimat takiej wiecie takiego takiej realności, ale inne
modyfikacje, które zainstalowałem, które upiększyły miasto, dodały więcej roślinności, polepszyły tekstury, to jest coś, co mi się fest podoba. Dobra, no muszę pozbyć się tego naddatku rzeczy, które mam przy sobie. To też teraz zróbmy. Mam też taką nawet maskę, którą jak założę to mam 20% lepsze ceny. Do tego naszyjnik, który ma 10% i nagle więcej zarabiamy. Drodzy państwo, krasnoludskie strzały OP, fest lodowe również. Płomienne są zajebiste i błyskawice. One mają takie piękne perki. Ja jestem takim zbieraczem obrzydliwym. Mam tyle gówna, którego nie potrzebuję, że to jest hit. O panie, ale to było drogie. A tego też
nie byłem w stanie zaklnąć. Dobra, ten handlarz jest już zrobiony przeze mnie. Nie ma w ogóle kasy, więc teleportujemy się do innego miasta, w Którym będę w stanie sobie sprzedać na dodatek tych pozostałych itemów. Samotnia. Kolejne bardzo znane na miasto nawet z tych wszystkich odcinków, które nagrywałem na temat Skyima. Ja nagrałem dziesiątki filmów ze Skyrima i moja historia nie zaczęła się tylko i wyłącznie od Minecrafta, ale Skyrim był też mocno przeze mnie ogrywany. Mocno. >> Mam tu coś dla każdego. >> To dobrze. Dawaj mikstury, babu. >> Dla niektórych to nic. Dla mnie jednak Jest bardzo
cenne. >> O, ale piękna mikstura. Wow. Droga fest. A mam kasę. Kur, ile ja mam rzeczy? Pięknie. Kolejny level. O. wbity. I to jest, wiecie co jest zajebiste w tym odcinku, że pomimo tego, że to jest taki jednorazowy odcinek, to wam pokazać będę w stanie bardzo dużo różnych rzeczy, które jak patrzycie, to na pewno sobie przypominacie i to to jest jest niesamowite. Dobra, dałem sobie kolejny level do kondycji i teraz jeszcze chciał Retoryka. Czemu jest na zielono? Co to oznacza atrakcyjność? W interesach z płcią przeciwną dostaniesz 10% skorzystniejsze ceny. What the fuck? Nie pamiętałem tego.
Umożliwia przekupanie strażników, by ignorowali przestępstwa. Panie władzo, zajebiste. Panie władzo. Dobra, bierzemy. Panie władzo, ale panie władzo, panie władzo, skradanie jak zwykle leweluje fest. Lekki pancerz fest, łucznictwo, fest, broń jednoręczna, fest. No bo to są rzeczy, które mnie interesują. Nie, >> nie zmieniło się to u mnie. Czemu jest tak wąski ekran? O, dziękuję bardzo. Nie ma w ustawieniach czegoś takiego jak szeroki kąt. Teraz w grach to jest rzecz standardowa, ale nigdyś tego nie było i to trzeba komendami robić. Piękna sprawa. Kocham tą grę. Kocham tą grę. Ja po prostu kocham tą grę. >> Przepraszam, >>
to jest moja topka. A żeby było śmieszniej, bo już od dobrych tam kilkunastu dni tak się bawię w wolnej chwili ze Skyrima, to kilka dni temu na moim Instagramie ktoś mnie spytał właśnie, które gry najlepiej kojarzę. Gdzieś tam z początkiem odcinku o tym wspomniałem. Nie wymieniłem Skyrima. Okej, jest już za późno, nie ma sprzedawcy. Czy to on może? A to on. Siema. >> Przerwę obiadową se zrobił. Co to? Bełt z bulwor. Co? Z bulwokorka. Okej, ale kusza. Ale ja kuszy nie używam. Ja jestem o wiele bardziej łuczniczy. Elfia strzała jeszcze lepsza niż kasmoludzka. Nice. No
kupię też te bełty, bo ja tam mam tą kuszę, co prawda. Ale jednak bardziej operuje łukiem jeszcze te błyskawice właśnie wszystko. A co możemy sprzedać? Chyba już nic Szczerze mówiąc, bo wszystko co mam to już jest coś co mnie tutaj interesuje. Kurde już te stalowe strzały czy pradawne to to se mogę to sprzedać całe, bo tego nie potrzebuję w ogóle. Tu też połowę sprzedajmy. Mam tyle tych lepszych już strzał, że ja w ogóle tych gównianych nie potrzebuję. Choć traktuję jako taki wiecie backup bezpieczeństwa. Zrobimy sobie jakaś jakąś misję zaraz, żebyście jeszcze poczuli ten wpody, którą
niegdyś mieliśmy. >> Czy lepiej się bronić, chronić? Na pamięć znam te wszystkie teksty. Ej, a czy ja mogę jeszcze sobie ulepszyć >> któreś z narzędzi, znaczy broni? >> Elfi łuk. Potrzebuję rafinowany księżycowy kamień. On chyba miał. Dobra, kurde, wróć. Jeszcze raz. Mogę sobie ulepszyć elfi łuk. Sztabka ebonu do do kła zmierzchu. Miałem ją i sprzedałem. Sztabka krasnolskiego metalu mam, Ale muszę. Brak cechy pozwalającej ulepszyć przedoty magiczne. Okej, to też informacja dobra dla mnie. A czemu ja mam dwa łuki? A nie, bo tutaj jest orkowa strzał, orkowa kusza. Sztabka Orihalkum. Dobra, po kolei. Potrzebujemy sztabki. Czemu
orihalcum? To była inna sztabka. Czekaj, wybierz. Wyjdź. Wyjdź. Kuźwa, na pewno ten Ebonu potrzebowałem. Może on będzie miał. >> Rozejrzyj się. >> Dobra, dobra, dobra. Cło być. Księżycowy kamień jeden potrzebuję. Ale to jest fest drogie. A ja to sprzedałem za pieniądze. Do tego sztabkę Orihalkum co najmniej jedną. I chyba tyle. Ulepszmy sobie jeszcze to, co tu mamy. Dobra, dobra. Elfi łuk. A, bo to jest ukradziony elf łuk jakiś. Tak. A ja tym krasnoludzkim się Okej, elfi łuk. A, bo ja go ukradłem i Patrzcie, on ma obrażenia 30. Ja tym skradzionym mógłbym się posługiwać, dlatego że
ma 36 obrażeń, a ten krasnoludzki, choć ma fajną magię nałożoną, no to już jest 6 damageu mniej i do tego nałożymy na to zaklęcie i będzie lepszym łukiem. No sztabki ebonu gość nie miał, ale to potrzebuję do tego quła, którego pozyskałem z ostatniej misji. Przeciężkiej, przeciężkiej. A sztabek złota w ogóle jeszcze nigdzie w sklepach nie widziałem odkąd sobie Wznowiłem granie. Nie pamiętam w ogóle sztabek złota. Dobra, zróbmy sobie jedną z misji, którą która mogłaby być taką misją opcjonalną, taką lekką, luźną, która dałaby nam tutaj trochę tego vibu za starych dobrych czasów. No bo chciałbym mimo
wszystko jednak na tym vibie dzisiejszy odcinek oprzeć. Nie, nie chciałbym, żebyśmy wchodzili w jakieś trudne, skomplikowane misje, których nie pamiętamy lub kontekst nam po prostu nie jest znany, tylko Chciałbym, żebyśmy zrobili jakąś opcjonalną, fajną misyjkę, która będzie mocno podróżnicza i wydaje mi się, że w różnych możemy tego szukać. Zabij. Okej. W kopalniach Nolel to są te kopalnie w nie pamiętam miasta jak się nazywało, ale to nie będzie dobra misja raczej. Okej, to może być ciekawa misja. Akademia Zimowej Twierdzę wątek. Poprowadź światło Meridii przez świątynię. Ciekawy wątek, bardzo opcjonalny ten przedświt, jeśli tak się To nazywa.
On się właśnie łączył z tymi górami tutaj i był całkiem spoko. A Markart, o tym wcześniej mówiłem, tam była ta misja z zabiciem tego potwora. No i albo sobie porobimy misję. Dobra, to zróbmy tą misję, bo tu jest ciekawy ford z tego co pamiętam, więc możemy sobie ten temat obcykać. To bardzo, bardzo fajna i ciekawa misja była, więc wydaje mi się, że tutaj będzie fajna zabawa. Chodzi o ten Ford przed nami. No ale pogoda. Halo. No nadal pogody nie Ma, ale niech będzie już jak jest. Jak się tam dostać? Od drugiej strony pewnie co? O
kuźwa, tu jest w ogóle giga spad. Jak tam się dostać, drodzy państwo? Kur drugiej strony? No muszę tutaj dookoła to dupnąć. Tutaj może jeszcze tędy po lewej. Mam też pobraną modyfikację, która pozwala mi bardziej precyzyjnie patrzeć na mapę. No spróbuję tędy tu po lewej, ale to się może nie udać. Spróbujmy. O, smoka widziałem. Ogon był. Ogon był smok. Był smok. To idziemy tamtędy. O, kuźwa. Oj, oj, oj, oj, oj. Dobra, lecimy. Oj, co to za muzyka? Coś innego mnie goni. O [ __ ] drugi smok. Ja pier ty. Krwawy smok. Co to znaczy krwawy smok,
że taki mocniejszy, lepszy? Kurde, teraz nie wiem, czy powinien mieć tego krasnoludzkiego łuku. Dobra, ten krasnoludzki, bo on zadaje celowi 10 obrażeń od ognia, więc jest 40 obrażeń. 36. Dobra, dobra, dobra. To jest Pierwsze primo. Drugie primo. Potrzebuję strzały błyskawicy. Lecimy z tym. Krzyki. Nie, nie, nie. A leczenie też się może przydać, ale krzyki, nieugięta siła. Dobra, drodzy państwo, ale jestem w takiej dolinie, która jest niewygodna. O, o, nie trafiłem. O, o, o, o, nie trafiłem. Go, go, go, go, go, go, go. Ty, ja mu w ogóle nic obrażeń nie zadałem. To są Żarty. Dostał.
O nie, ale mnie ciulnie. Ała. Dobra, dostał fuzodachem. Dobra, ale ten smok jest przesrany. Ten ogon. Kuźwa, ty leczenie. Dobra, dobra. Spokojnie. Ale mi ciulnie, ale mi ciulnie. Szybko, szybko, szybko za skałę jakby co, bo on zaraz mi pierdzielnie to na ros. Okej, okej, okej. Trzeba wykorzystywać Infrastrukturę do obrony. O, kuźwa, dostał. Dobra, drodzy państwo. O, o, o, o. Okej. Skała, skała, skałała, skała, [ __ ] A dobra. No gdyby nie ten głaz, to by mnie zgładził ten smok już. On jest coś czuję, że mocny mocny z niego zawodnik. Nie bez nazywa się krwawy, drodzy
państwo. Ej, ktoś z niego, ktoś do niego strzela Z tej fortecy. Dup jakieś kule ognia, jakieś strzały, jakieś. O nie, teraz zostanę. Ał, ał, ał ał. Jezu, mikstury, mikstury, mikstury. Dobra, mogłem leczenie sobie magię używać, a nie miksturę. Tą miksturami szybciej się leczę niż magią. Dam ci do niego z ognia, ja do niego z lodu. O, o, o o. Co to było? Jezus. Łucznictwo. Dobra, drodzy państwo. Jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze. O, o, ty. Mnie atakują gnoje. No chyba mnie atakują z tej fortecy. Ale jeszcze trochę. Dobra, przerwaliśmy jego atak i killujemy
go. Zabity, drodzy państwo. Zrobiony. No strzelają do mnie z tej fortecy. Smok zabity, drodzy państwo. Jest sentyment, co? No powiedzcie mi, że nie. A tam drugi smok w tle i smocza dusza wchłonięta. I muzyka. Uwaga. I a skoro ten smok jest już zabity. >> Cześć skarbie. Co? >> Skoro ten smok jest już zabity, >> to zjesz ciepłe jedzenie, które czeka na dole. >> Oczywiście, że tak. >> To super. >> Kocham cię. Słuchajcie, żona wzywa, bo zrobiła dobre jedzenie, więc ja, sorry, ale są priorytety. Priorytetem w tym przypadku jest dobre jedzonko co do cudownej żonki, więc
za chwileczkę do was wracam, drodzy panie. No nie no, zajebiste to było. Powiedzcie mi, że nie. A jak ja się jaram. Jezu, Skyrim to jest po prostu coś bkiego. Idziemy robić ten Ford, ale zanim idę do żony. Dobra, widzowie, widzowie, widzowie. Dużo się Działo w międzyczasie z prostej przyczyny. Jak już zjadłem to miałem potem kole, po kolach miałem spotkania, po spotkaniach poszedłem na trening, napompowałem się jak smocze dziecie. >> No i po tej ostrej pompie treningowej mogę rzec jedną. Kontynuujemy przygodę. Troszkę mniej spokojny jestem. Ja wiem, byłem taki wychillowany, sentymentalny, a teraz mam ochotę spuścić
w po kolejnemu smoku. I to jest mój plan. I to jest mój plan. Kto się tu odzywa? Ktoś cię pytał o zdanie? Co się wydarzyło? Co to jest? Coś ty zrobiła? >> Miłosierdzie Stendara nie dotyczy wyznawców. Dr. >> Co ty? Przepraszam. Wulgarny rezygier, że się odpalił. Nie, naprawdę miałem taki dojebany trening. Jestem tak spompowany, że aż mi się ręce lekko trzęsą. Tyle się wydarzyło. Miałem na 153 minut odsąć od komputera. Wróciłem po czterech Godzinach. Drodzy państwo, drodzy państwo, drodzy państwo. Zadanie jest proste. Przypomnę. Poprowadź. Nie to. Przepraszam. My mamy teraz zadanie. Zdobądź ostatnią pochwę Akrasza.
Co my idziemy po jakieś chip? Żartuję. To już było głupie w ogóle. Jak ja wyglądam? jak jakiś padalec gorzy. A to to jest ziomek z tego miasta, co ja tam mówiłem wcześniej. Dobra, i tak dostajecie co się tutaj zastanawiać nawet. O, o, o, nie. Dobra, sorry, Odbiło mi się świńsko strasznie. Przepraszam. Dobrze tego nie czujecie. Co ja gadam za głupoty? Proszę mnie nie słuchać, drodzy państwo. Zapisz, Remigiusz, zapisz to, bo, bo z tobą to różnie bywa. Dobra, tak 108 zapisów już nadupcyłem, bo ja jestem save save maker player. Nie wiem, czy też tacy jesteście. Ja
jestem taki fest, nie cały czas zapisuję. Dobra, daj mi tu głośniej tego wiedźmina. Lecimy. Wiem, Skyrim to był [ __ ] żart. Och, drodzy państwo, piękna sprawa. Piękna sprawa. Co my w ogóle mamy tu poodpalane? Powiedzcie mi tylko jeszcze, czy to Nie no dlaczego złote strzały? Trochę ich szkoda. Weź mi tutaj ognistymi nadupcaj, bo złotych się kupić nie da. Złote są złote. Hopie. Dobra. A jeszcze tylko krzyki jakie mamy. Ja bym chciał. Nie, nie chciałbym. Ja chcę mieć nieugiętą siłę klasyka. Dobra. Czy ktoś tu jest? Halo, halo. Nie chce Mi się otwierać tych zamków, więc
nie będę otwierał każdej, każdej, każdej skrzyni tylko po to, żeby się nie skrzyni, tylko kraty tylko po to, żeby się A czemu on nie każe wychodzić? Przepraszam bardzo. A czyli w tej wieży nie ma misji. Misja będzie w głównym forcie. Tam też były drzwi. Sprawdźmy, czy otworzymy. A to nie są. A to są kuźwa drzwi. Proszę bardzo. Do głównego budynku, drodzy państwo. A cicho, cicho, cicho, cicho, cicho. Patrz, zaś mi każe wyjść. Co za kretyn. Cicho, cicho, cicho, cicho, cicho, cicho, cicho. Moja babcia świętej pamięci. Nie, nie babcia odm tam ciepło, czyli nie Danuta, tylko
moja babunia Henia. Ona zawsze jak oglądała telewizję, a ja tam byłem u niej wtedy, to ona zawsze c co. Nie już co, co, co, co, co, co, co. Co tu pusto będzie? Tak. Po co ja się skradam? Czosnek. Co to? To nie jest horrorowa gra. Co się? Okej, już się jakieś itemy zbagowały. Ty, ale poczułem się jak w horrorze jakimś, naprawdę. A a Scary nic z tego nie słynie. To nie jest horror. Bywa strasznie, ale strasznie raczej trudno, a nie strasznie, że strasznie. Dobra, czy tu naprawdę będzie pusto, czy tu nie będzie oponentów? Dobra, wychodzimy
na dziedziniec. Powinien być dziedziniec. No miałem rację. Ja dobry, wiecie, ja dobry w geografię jestem, wiecie. Bardzo dobry. No byli oponenci na murach. No zaraz mnie zobaczy jakiś Oj, kaszlnął, kaszlnął. Covida ma. [ __ ] zabity w ukryciu. Cicho, cicho, cicho, cicho, cicho, cicho. O, kolejny [ __ ] [ __ ] Przeszukaj. Zbroja renegatów. Ma gówno. Czemu schował łuk? Tam jest kolejny. [ __ ] Boskie, kocham. Jestem silent killer, Drodzy państwo. Pusto. Dopiero teraz mi to odkrył. Chłopie, już tu jest od pół godziny. Tam jest w tych drzwiach trzeba i do tamtych drzwi iść. O,
o, smok albo niedźwiedź. [ __ ] Przepraszam, troszeczkę się podnieciłem. Czy mi się wydaje, czy znów mam? Nie, jest git. Czekaj, coś mi tu nie pasi. Nie, git było. No normalnie, normalnie Skyrim jest taki. Nie no, przesadzam. Dobra, z 60 jest chyba z klasykiem. Tak, no nie przesadziłem. Czekaj, normalnie Skyrim miał no coś koło tego. No ja gram na secie, bo to nic nie widzisz, no patrzysz przed siebie i widzisz po prostu tak jak koń z klapkami na oczach. Tragedia. O, kolejny [ __ ] Bosko. Dobra, ale szkoda tych strzał, bo oni są, widzę, takie
tempaki, że nie Trzeba na nich takich strzał. Weźmy sobie orkowe. Takie jedne z najsłabszych jakie. O, wykrył mnie. O, ty ciulu zwolnił. Co ty tak speedujesz dziwnie, ziom? Czemu on mi chowa ten? No kuźwa, ile razy jeszcze nie trafię. Dobra, porobione. A śmieszni są ci wenaci. O Jezu, co za bydle moje. Nie, naprawdę odkąd mamy Stellę już taką starszą, to ona normalnie jest lepsza niż alarm domowy. Ona usłyszy pół człowieka przy domu albo jakiś pół głosu jakiegoś człowieka. No od razu alarm. Wstajemy. Halo, mamy tutaj wrogów na terenie. Ej, ona byłaby zajebista w Skyrimie. Ja
pierdzielę. To ona by ze mnie byłby taki skryt ze mnie byłby taki skrytobójca, że daj spokój. Ona by wszystkich pobudziła. Czy ja słyszałem typa? Tak. Ktoś no w tym budynku ktoś jest i słyszał moje kroki. A to jest też z dupy na przykład, że słyszał moje kroki. A na przykład skąd, że to są moje kroki, a nie kumpla za murem. A skąd? Dobra, czysto póki co. Al, bo ja już tu wyczyściłem wszystko. W sensie tych typów wszystkich. To będzie moim zdaniem tutaj będzie już pustkami świeciło powoli. Bardzo łatwa misja. O nie, to warto ten elfi,
hełm, Że ma tylko ciężar jeden. Ma fajną wartość taką nawet, nawet, więc sprzedamy u do returyki. Żelaznego gówna nie biorę, bo to po prostu wszystko waży tyle i to potem się chodzić nie da. Co my tu mamy? Drodzy państwo, ostatnia pochwa Akrasza. To ile on tych pochw miał? Że ta jest ostatnia, drodzy państwo, to wezmę choć to jeszcze większe gówno. To też nie ma sensu kompletnie bez sensu, że to wziąłem. Nie chce mi się teraz tego Szukać i wyciągać. O, siema. Wytrych złoto. No i zajebiście. Co my tu jeszcze mamy? Ja coś czuję, że tu
warto zrobić dobry research, bo zawsze tak jest, jak realizuję jakąś misję, to ja nie wychodzę po zrealizowaniu misji, a tu jeszcze się przejdę i zobaczycie, znajdziemy jeszcze zajebiste rzeczy. Kurde, te beczki wszystkie. Dobra, sprawdźmy te warto zbierać te żywnościowe rzeczy. Ja ich potem staram się nie sprzedawać, Bo potem jak potrzebuję coś upichcić albo coś zrobić, to naprawdę mnie potem takie półprodukty ratują. Jak mi na przykład brakuje miksturek i potek życiowych czy jakiś tam innych, to to takie rzeczy potrafią uratować. To oczywiście jest gówno małe. O, to jest wyjście kanałem. Nice. Natomiast no no warto, warto.
Na przykład popatrz, zwęglona skóra ślizgacza. No to akurat gówno jest, ale ale na przykład kozi ser czy jakiś tam Inny ser. Jezu, one mają po 10, 15. O, kozi ser, nie? I on będzie miał, nie chce mi się teraz sprawdzać, wiecie, w ekwipunku, ale on daje ci chyba z 10 punktów zdrowia. To jest dużo kawałek sera ejderskiego, czyli będzie pewnie śmierdział. Nienawidzę śmierdzących serów. Tfu. Ej, widać, że jestem spompowany. Fest. Tutaj jeszcze drabinę widziałem. Widać, że jestem spompowany naprawdę pozytywnie. No a tu jeszcze był jakiś [ __ ] w tym budynku, bo mnie usłyszał. O,
co to było? Co to było? Halo, jest tu kto? Klasyczne dialogi Skyrimowe. Kocham. Powtarzają się miliard razy. Weźmy tutaj kiełb brzasku i go rozdupcymy. Jazda. Och, widzisz? Warto było wejść. Patrz, co tu jest na środku. Przepraszam, że tak przeklinam. Kapliczka kynaret. Nie znam jej Wyleczono wszystkie choroble. Błogosławieństwo Knaret. Ciekawe jakie one daje błogosławieństwo. Czy ja to jestem w stanie sprawdzić? To się jakoś nazywało aktywne aktywne efekty. Premia do handlu. Premia do gówna. Gówna gówna. Gówna gówna. Gówna gówna. Aha. No nie wiemy co to jest od tego kna kna czy jak jej tam. Łowcy z posłaniem.
Łuki. Łuki. Skradanie ceny lepsze. Maska. O kurde, ja latam z tą maską. Tak. No idiota. Pokaż. No z maską latał jak ostatni kretna. To jest maska tylko pod trading. Ona jest po to, żeby mieć lepsze ceny. Ja powinienem w tym hełmie latać i do tego jeszcze nie amulet na ceny lepsze, tylko amulet. Nie, nie krzyki, nie tarcza. Inny amulet. Miałem taki amulet pod zdrowie. O, jest. Tak powinienem chodzić. A jestem kotem, nie? Ja jestem kotem. Jestem dobrym kotem. Czekajcie, w świetlę się p pa pa na to. Pa na to pa jaki kot ze mnie. Taki
kot bije mi. No to już to już oficjalne. Dobra, bo ja chciałem te perki sprawdzić. Czekaj. O 7 godzin, kondycja 25 punktów. Spoko. No i nice. Już wiem. Siema. Nie wiem czy wiecie, ale Skyrim jako ta stara sprzed 15 lat gra. No gdzie jest ten typ? go tu nie ma. Dziwne. To była naprawdę, to był game changer, że można było first person grać. To było coś Niesamowitego. Tutaj naprawdę jeśli chodzi o Skyrima to rozdupcyli system totalnie ze względu na to, że ten first person był i teraz to jest wiecie teraz przeciętny młody człowiek, który odpala
grę oczekuje takiego poziomu, który no jest lepszy niż ten Skyrim. Ale dla mnie to jest to był to jest taki sentyment i ten poziom jaki oferuje tutaj Skyrim jak na wtedy 15 lat temu i setki o ile nie tysiące modyfikacji. Oni mają tak ogromną bazę modyfikacji dostępną do Zainstalowania, by gierka była lepsza, że to się No gdzie on jest? A on na górze. Na murze będzie. Pa. Guaranti gwaranti gwaranti Ja chciałem go z miecza porobić. A może on jest jeszcze gdzieś niżej? Nie, no niżej byłem. Halo, halo, halo. A czekaj tam. A ja byłem na
murach, to nie widziałem typa. On jeszcze gdzieś indziej będzie. No nie ma. Mam go na punkcie. O, o, o. No tu gdzieś Pode mną jest. Patrz, zbagowało się coś. A takiego baga jeszcze nie miałem. >> Jest tam kto? >> No jestem ja. Przepraszam. Halo. Patrz i tu go nie ma jak jestem w środku. Czy on tak jakby był na zewnątrz? Ale porąbane. A on może być jeszcze gdzieś tam pod fortem. Jest taka szansa. Normalnie typa słychać. To pytanie gdzie jest wejście? N. No Dobra, bo ja jednego typa szukam. Bez sensu takie coś. Walić to. Mamy
misję zrobioną. Mamy ten, znaczy misja jeszcze nie jest zrobiona, bo muszę to jeszcze dostarczyć. No to dostarczmy to po prostu. Szkoda. Kuźwa. Czekaj teraz. O, Markart. O kur, a ja mam tam takiego, ja mam tam Aha, bo są wrogowie w pobliżu. Muszę się oddalić. Ja mam takiego zdupconego questa w Markarcie, gdzie pomimo ostrzeżeń straży miejskiej, bo mnie ostrzegali, żebym nie Wypytywał się i się nie wtrącał, nie w sumie nie swoje sprawy i wypytywałem ludzi na ulicy o jakieś kuźwa gówno i przez to patrz na tą krowę, jaki to jest bezsens. No przez tego, przez tą
modyfikację jedną, która mi to gówno zainstalowała, psuje mi imersję. No jak to wygląda? To jakiś duch? A nie, to smok był, bo duchy też tu są. Duchy też tu są. I to to, że kiedyś można było wszędzie pójść. Wiecie jaki to był game changer? Jaki to był game changer w Świecie gier komputerowych? Czy możesz iść gdzie chcesz przechodzić, chodzić, podróżować, przeskakiwać. Kur chłopie, no to było boskie. Dalej to jest boskie. Ja jestem fanem niezmiennie. Taki mam sentyment do do Wiedźmina. Do Wiedźmina też, ale do Skyrima, że niech mnie chudy byk czaśnie. Odkryjmy tylko to. Mamy
jakiś punkt tutaj, któraż czeka na odkrycie i teleportujemy się do Mark. No ja w Marcard, jak tam teraz pójdę do Mark najprawdopodobniej straż miejska mnie zatrzyma. A jak mnie zatrzyma to mam tak do wyboru opcja A się ze strażą miejską i z całym miastem opcja B poddać się iść do więzienia i to to bardzo zła informacja jest drodzy widzowie bo ja to zdupcuję modelowo normalnie ja nie powinienem tam w ogóle nic takiego robić powinienem powiedzieć temu ziomkowi który powiedział mi ej idź tam pytać ludzi powinienem powiedzieć idź w [ __ ] Sam se pytaj a
ja jak debil nie dobra idę dobra będę pytał ludzi nie ma problemu dasz mi 50 sztuk złota dobra dobra to popytam >> no jak ostatni [ __ ] poszedłem pytać pytałem jednych drugich trzech Piąty w banku pytałem, pytałem. Dobra, pokażę wam po prostu. Pytałem w banku, pytałem w jakiejś innej dupie. Do podziemi, schodziłem, wszystkich pytałem o jedno i to samo. A straż mówiła: "Nie pytaj, Remigiusz, nie pytaj. O, schowaj ten Miecz, bo jeszcze ci bardziej puszczą. Czekaj, zapisz. I mówiła straż miejska: "Nie pytaj, nie trącaj się, nie swoje sprawy." No i co? I Remigius co
zrobił do gówno. No i się pytał dalej. No ciekawe, czy mnie zatrzymają. Patrz, jak teraz się skończy odczekiwanie, bo chcę dzień nie lubię w nocy grać. Jak mnie zatrzymają teraz. O, [ __ ] zrespił się strażnik. Idzie do mnie. Ta, Idzie do mnie. Pa, pa, pa. Remmar, jesteś zatrzymany. >> [ __ ] nie, nie idzie do mnie. Mogę z nim pogadać? >> Zajmuję się głównie drobnymi kradzieżami i pijskimi bójkami. >> No to fajne życie masz. Ziom. >> Nie mieliśmy porządnego napadu bandytów. Oo, o go, >> nie próbuj się ze mną. >> Oho, i widzisz, to
jest to. Mam parę pytań o Margaret. Jak ja teraz o Kogokolwiek coś spytam, to dostanę taki wpierdziel. Na zróbmy tego questa do końca i wam pokażę jeszcze, bo ja jestem ciekaw, czy wyląduje w tym więzieniu, bo tak mi się wydaje. No ja tak podejrzewam, no muszę tego questa dokończyć. O, o, o. Siema. A to była ta kowalka. >> Zjesz nowego oręża? >> Tak. Oto książka. >> Księgi. Nie wiem czemu cesarscy tak bardzo je lubią, ale ta powinna pomóc memu chłopcu, jeśli taka jest wola Malakata. >> Myślałem, że ty chcesz tą księgę. >> Pokażę ci jak
ork uczy się kowalstwa. >> Będę miał uwagę drodzy państwo. Kowalstwo wzrasta do 33 do 33 levelu. Pięknie. Zreizowan można sobie pozbuj szkolenie. O i mogę jeszcze wykupić. >> O za szczytny fach. >> Dobra, >> pokażę ci co potrafię. Dawaj, trenuj, Trenuj, trenuj. O, już drogo jest. Trenuj, [ __ ] tam, trenuj do maksa. Już więcej nie mogę. 38 poziom. Kowalstwo wzrasta do 36 poziomu. Ale wydałem teraz dwa koła na to, żeby kowalstwo mi tutaj wyskillowało. Dobra, nie na koniu mam już zbroję. W ogóle konno nie jeżdżę. >> Chcesz wyrządzić komuś krzywdę? >> Czy lepiej się
chronić? >> Klasyczne hasło każdego kowala w tej Grze. O kur. Krasnoludzkie rękawice pięściarza. Ciosy bez bronie zają dodatkowe 12 punktów wrożnień. To jest łącznie 30 damageu. Ty, to po co ja z łukiem chodzę, jak ja mogę wszystkich w mordę wszystkich. Zajebiste. Ale ciężki pancerz to nie dla mnie. Ja jestem skrytobójcą. Ale zajebiste by to było na bliski dystans, nie? Ej, ona ma księżycowego kamieniu dużo. Dobra, kupię dwa, Bo chyba mi się to przyda. Jeszcze inny rodzaj sztabki potrzebowałem. Korundu nie orihalkum wykorzystałem rtęci stali żelaza dupa nie ma tego złotej też klasycznie nie ma co ja
mogę opierdzielić lekki pancerz mam swój znaczy lekki pancerz hełm elfia strzała pito pit czy my coś tutaj aha super że nie mam maski założonej znów i to jest najgorsze że ta maska i amulet które mają ceny lepsze o 30 łącznie procent zapominam Zakładać ciekawe czy teraz szkolenie miałbym taniej pewnie tak jestem zajebistym kretynem A to chciałem sprzedać żelaza. Po co ja to w ogóle brałem? To jest jakieś gówno. Nic nie warte praktycznie. Ta misja zrobiona. I teraz patrzcie 100% do więzienia wyląduje to nie Bryniolf. Pęknina to gildia nie gildia magów. Gildia złodziei. To nie ta
misja. O spisek renegatów. Eltrys prosił mnie o zdobycie dowodu w sprawie zabójstwa Pewnej kobiety, która w biały dzień została zaatakowana na targowisku w Marcarcie przez mężczyznę podającego się za członka renegatów. I i w tej misji, w tej misji było tak. Chba ostatni debilem jestem po prostu. Udaj się do kaplicy TOSa. Okej, tam się udałem i on mi mówi tak dowiedz się więcej na temat Margaret. Dowiedz się więcej na temat wina zdobądź klucz do pokoju Margaret. Przeczytaj dziennik Margaret. Dowiedz się na temat Tanora. Przyaj liścig wla. Dowiedz się kim jest ten. Dowiedrz się więcej. A ja
tak pytam tych wszystkich ludzi i pytam i pytam i normalnie się wszyscy c ludzie wkurali. Nie, w sensie y wszyscy mówili: "Nie, nie wtrącaj k kino na nie swoje sprawy w ogóle idź, idź w pizdu. Dlaczego ty mi tutaj o co ty mnie pytasz? O ci ch serio, wszyscy jak jeden mąż, nie? Nawet jeszcze dwa jakieś tam ataki były, bo jeszcze jacyś agenci ukryci się okazali w ogóle i oni zaczęli mnie atakować. Jak musiałem Wyrżnąć wszystkich w pień makabra, mówię wam. I co to? Patrzcie teraz na to. Zapisuję, żeby nie było, bo może nie wiem,
czy nie będę potem reloadował zapisu naprawdę. Gdzie to jest? To jest tu. No jest. Ja po prostu jestem, bo mnie ta straż ostrzegała, więc ja jestem pewien, że tutaj się coś od Gwarantuję wam. >> Wiedział. Ostrzegaliśmy cię, ale widać, że uwielbiasz kłopoty. >> Mówiłem. >> Teraz musimy powiązać cię ze wszystkimi niedawnymi mordam. >> Uciszyć świadków. Pracować, pracować, pracować. Kur, wiedziałem, ja wiedziałem co się stało Eltrysowi. Nie ma w tobie krzty uczciw, bo wiecie ci, którzy nie wiedzą, Skyrim polega na tym, że możesz różne opcje dialogowe wybrać, co oznacza, że będziesz w różnej sytuacji w swoim
życiu za chwilę. Więc albo zaraz będę się mordował z nimi na pięści czy Tam na miecze, albo zaraz się powiem dobrze nie bijcie, już się od poddaję, >> więc może być różnie, nie? Co się stało eltrysowi? Erys to jest ten, do którego miałem pójść się spotkać. Nie ma w tobie uczciwości. Jesteś na pasku Tanora. Po co, po co mam mu grozić? Zabójstwami, za zabójstwami stoi Madanach. Ej, pamiętacie, że wykupiłem, znaczy wykupiłem, wyskillowałem sobie umiejętność panie władzo, Idealnie. Czekaj, nie wiem, czy to zadziała, bo coś, że to jest na tyle główny wątek, że i tak będę
musiał wylądować w pac albo dostanę wpierdol. Jak ich zabije w tej kaplicy ta losa, gwarantuję wam, że inni strażnicy w całym mieście. O, o nie, nie, nie, ja chcę jeszcze rozmawiać. Nie, nie, nie, ziom, ziom, ziom, ziom. Nie, ja nie chcę się bić. Dialog, dialog, dialog. Porozmawi Jeb mi, porozmawiajmy, porozmawiajmy, porozmawiajmy. Chłopaki, Chłopaki, chłopaki. Porozmawiajmy. Nie, nie, nie chcę. No właśnie nie chcę. >> Nie chciałem tego. Zdupcam stąd. Ale jestem w dupie. Otwórz markard. Patrz, wszyscy będą mnie atakowali. Jezus. Teleportowali się. Znaczy wyszli też po prostu na zewnątrz. No nie, no już wszyscy już [
__ ] we mnie. Ała, [ __ ] O nie, kolejny. O nie, o nie, nie, nie. Na dół, na dół, na dół. Chryste panie, nie, już mam porobione. Mam koniec, koniec. Nie żyję, nie żyję, Nie żyję, nie żyję. Nawet nie walczę. Ich jest za dużo. Ja gram na mistrzowskim. Ja wam pokażę ile ile wezmę damageu jednemu temu. Nawet nawet się nie leczę. Pierdzielę. Pokażę wam ile damu jednemu strażnikowi. Nie się zesracie. Oni są nieśmiertelni są. Zzy są śmiertelni, ale są tak ciężcy. Patrz. >> No chodź tu. Ty co? Jak on strzelił z głowy, z dupy
wystrzelił. Patrz, >> patrzcie. Widzieliście na górze? Tyle mu zabrałem. >> Gówno nie żyjesz. >> Ja cię znam. >> Skąd ty mnie znasz? A już mnie napierdalają. Super, zajebiście. Nie o to chodziło ziom tutaj markart. Dobra, szybciej ten dialog trzeba wykonać, bo inaczej dostanę wdupcony znów nie, bo ja nie chcę z nimi walczyć, bo to se spierdolę całą w ogóle >> całą współpracę z miastem >> ze wszystkimi niedawnymi morderstwami. >> Uciszyć świadków. >> Czyli zarzucił mi coś. >> Pracować, pracować, pracować. >> Ale ja tych ludzi nie zabiłem. Oni sami się powymordowywali. Ja tam tylko patrzyłem, uciekałem
od tych morderstw, więc na zabój sam. >> Myślisz, że tylko ty o tym wiesz? Mieliśmy dobry układ z Tonarem i Madanachem, ale przez ciebie wszystko się zepsuło. Są przekupienia. Mnóstwo czasu, by powiedzieć o tym żebraczemu królowi, odsiadując do żywocie w kopalni Sidna. >> Nie jestem smoczym dziecięciem. Nie jestem bandytą. Dobrze, nie będę stawiać oporu. >> Już nie ujrzysz światła dnia. Rozumiesz mnie? Nikt nie uciekł z kopalni Sidna. Nikt. >> Ej, nie pamię No [ __ ] nigdy nie byłem w więzieniu. Ja nie pamiętam, żebym kiedykolwiek był w Skyrimie w więzieniu. Większość więzień pozwala ci odzieć
Wyrok. >> Przecież ja do żywo cię dostałem. Jeśli położysz się na łóżku w swojej celi, możesz równie Większość więzien pozwala ci odzieć swój wyrok, jeśli położysz się na łóżku w swojej celi. Super. Obudzimy się nigdy. Jak umrę. Możesz również spróbować ucieczki. Swój ekwipunek znajdziesz w kufrze na rzeczy osadzonych ulokowanym gdzieś w murach więzienia. Aha, koniec instrukcji więzienia. >> No dobra, patrz przed siebie. >> E, to była takowalka. Nie sidna masz zarobić na swoje utrzymanie. W tym więzieniu nie wypoczywa się w celi. Tu się pracuje. Będziesz wydobywać rudę dopóki nie zaczniesz rzygać sztabami się. >> Rozumiem.
>> Przepraszam za wulgarny język, drodzy widzowie. D pierwsze pytanie. Nie chcę pierwsze wiedzieć, kiedy wyjdę. >> Spłacisz swój dług wobec pogranicza. Pracuj, a zasłużysz na wolność. >> Okej. >> Dobra, otwieramy. >> Czyli jest opcja, że mnie uwolnią. Czyli do żywie. >> Chodź tu. >> No jestem przecież. Co? Patrzcie jaki ze mnie kot. Patrz jaki kot. Co? Co mam? Gdzie mam iść? Co ty ode mnie chcesz? Czy ja mogę se tu wziąć coś? A nic nie mogę wziąć. Ja pierdylam, Ale gówno. Siema. >> Za co siedzisz świeżynko? >> [ __ ] zabrzmiał jak taki. O, niefajnie.
Za nic wziwność, zabójstwo, zabicie gościa, który zadawał za dużo pytań. No nie no, w więzieniu, ale no nie wiemy, może to jest jakaś dobra postać. No za niewinność. >> Niewinność. Swojego pierwszego morderstwa też nie popełniłem, ale wszystkie późniejsze to już moja sprawka. >> Moja rada. Odpracuj wyrok przy kilofie i wiej stąd. Nie chcesz chyba dostać kosy w brzuch z powodu butelki skumy. >> No nie. Jaką kosę masz na myśli? To co siedzisz? Skuma. Co to? No pewnie jakiś napój. W sensie jakiś alkohol czy coś. Dobra, gdzie jest Madana? >> Skoro o to pytasz, to znaczy,
że jesteś nowym skazańcem. Masz pecha, przyjacielu. Strażnicy cię wystawili i to jak? >> Co znaczy? >> Obawiam się, że nikomu nie wolno rozmawiać z Matanachem. Chyba, że wcześniej uda im się przejść obok Borkula straszliwego. >> Okej. >> A nie chcesz rozmawiać z Burkulem Straszliwym? >> A może chcę? >> Borkul wykonanie. Zapytaj więzienia Ona przed się przez wrota strzeżone przez Borkula. Straszliwego. Borkul. Straszliwy. >> Strażnik Madanacha. Wielki nawet jak na orka. >> Słyszałem, że urwał komuś rękę i skatował go nią na śmierć. Pod tym względem jest staroświecki. >> Kreatywne. Okej. A gdzie strażnicy? >> Przychodzą raz
w tygodniu, by uprzątnąć działa, zabrać wydobytą przez nas rudę i uciszyć wichrzycieli. >> Nice. >> Wtedy też i tylko wtedy dostajemy Pożywienie. Ale jeśli wydobyliśmy za mało rudy, musimy obejść się smakiem. >> O kuźwa, grubo. >> A dopytajmy się. >> Buteleczki księżycowego. >> Kadzitowie jej jako >> więźniowie przemycają ją tu do środka. To >> dobra, nie gadam z tobą. Jesteś nieistotnym. Aha, to jest ten ziom. Tak, jaka jest misja? Przedostanie się przez Ruta strasznego PR jest. Okej. No prosta piłka. Trzeba go gdzieś zwabić, powiedzieć, wiesz. Ej, ziomek, chodź tam. albo rzucić kamieniem, a potem przejdę
obok tego nie zauważony. >> Do następnego razu. >> Do następnego razu, ziomeczku. Drodzy państwo, drodzy państwo, powiem tak, no mega niestandardowo jak na odcinek Skyrima i to taki jedno odcinkowy. Spodziewałem się przygód, Pięknych widoków, a jakeniu wylądowałem i muszę wziąć się za swój język, bo jest straszny. Raz jeszcze przepraszam. No cóż mogę rzec. Chciałbym się o kilof się ma weź. Dziękuję, żebym kilofem mógł go zaciupać. Uznał, że stanowię zbyt dużo. Iskra, leczenie, płomienie. Jeszcze mam też czary przecież dostępne. Ciekawe czy odzyskam wszystkie swoje graty. O to jest pytanie. Ja na miejscu, Mam dwa wytrychy drodzy
państwo. >> Ja na miejscu strażników bym te wszystkie swoje rzeczy zgarnął, wykorzystał i w ogóle wiecie, niełecności, bo oboje tego pożałuje. >> No jaką kosę? Weź mi daj tą kosę. >> Mam sporo do przekopania. >> Okej. Wiecie co jeszcze może być, że jak będę gadał z tymi ludźmi, okej? Nie, on jest nierozmowny, >> no to mogę coś pozyskać jeszcze. Nie, Może mi się więcej wytrychów przydać, bo dwa wytrychy to kurde trochę mało. Straże twierdzą, że >> ble ble ble. Okej, nic. On tu też mi nie w każdą historię nie wchodzę, bo byśmy tutaj godzinę skradli.
>> Najpierw siedziałem pół roku >> na gówno. >> A potem d lata. Gdzie tu będzie wytrych? Wytrych, wytrych, wytrych. O, a proszę bardzo. Worek mąki może się przydać. Czy ja to Mogę otworzyć? Nie mogę tego otworzyć, drodzy państwo. Mogę tam sięgnąć po coś? Nie mogę. Super. Czy tu coś będzie? W tym nie ma nic. Gówno. Dobra, trzeba to jakoś zrobić. Czy ja mówiłem, że jestem takim graczem jak >> nowe mięso? Miękkie, pamiętasz uczucie towarzyszące zabiciu pierwszej ofiary? >> Okej, idźmy jego tokiem. To było Podniecające. Krew zaczęła szybciej krążyć w żyłach, a twarz rozpromienił mi uśmiech.
>> Prawdziwy zabijaka, tak jak ja. Bogowie przysłali nas tu, byśmy zapełnili ich komnaty duszami. Pasujesz idealnie. On małbie. Chcesz rozmawiać z żebraczym królem? Dobrze, ale najpierw musisz zapłacić myto. Myto, myto, myto. Przyniesiesz mi kosę? Nie żebym potrzebował, ale może mi się przydać, gdy będzie trzeba coś Skosić. >> No i będzie trzeba, będzie teraz nam się dopiero odpali quest, gdzie możemy gadać z innymi. O, przekonaj. >> Madanach oczekuje tylko raz na jakiś czas butelki z kumy w podzience. Nie przejdziesz. Okej. Gówno. Później zapłacę. >> Dobrze. Odwróć się i odejdź. >> Aha. To gówno. No to dawaj
tą kosę, ziom. Małe ostrze. Łatwo je ukryć. Możes zamachnąć się komuś kilofem w twarz, ale raczej każdy zorientuje się, że to robisz. Masz problem z jakimś więźniem? Załatw sobie. Słyszałem, że Griswar ma jakiś na w byciu, ale musisz przekonać go, by zechciał się z nim rozstać. Okej, >> w porządku. >> Zaczynamy zabawę. Wydostań się z tej koziej dupy. Czekaj, bo nie wiem, to jest quest. Podbą się do Nie. No i co z tą kosą? Gdzie ona jest? Jazdo, jazda, jazda, jazda. Już tą gadałem, ale teraz nagle chce mi coś powiedzieć więcej. Tak. >> Potrzebna ci
ochrona. A może najpierw zrobisz coś dla mnie? Duach ma butelkę z kumy. Najlepszy destylowany księżycowy cukier. Aż się trzęsę. Dziękuję przyjacielu. Nie martw się. Mam dla ciebie kozę. >> W porządku. >> Jestem tylko kolejnym renegatem. >> No i my tak po prostu musimy sobie polatać w lewo i prawo po tym więzieniu, żeby się z niego wydostać i będzie git. Drodzy państwo, >> pozostali więźniowie rob. Spójrz na mnie jeszcze raz, a wypruję ci flaki. To moja skuma. >> Przekonaj. >> Masz drgawki? >> Dobrze, weź to. Niech starzy bogowie Mają cię w opiece. >> Dzięki. >> Jazda
z tym dzikim kotem. [ __ ] [ __ ] [ __ ] [ __ ] [ __ ] Wszyscy se rączki myją nawzajem. >> Zamkn. To twoja kosa. Obiecaj, że obiecuję, obiecuję. że mam przeciwko tobie ziom nie ma problemu. Dobra ziom bier tą kosę zabrano. >> Jesteś tu żeby kopać więc kop. >> Masz myto? >> O to twoja kosa. >> Dobrze wejdź. Tylko nic tam nie kombinuj. >> No ale dobrach jest mądrzejszy niż ci się zdaje. >> Drodzy państwo, to nam się odpala po prostu szerszy wątek, który będzie się pewnie ciągnął za mną jak smród
po gaciach, więc >> więc cóż mogę rzec? No tu mnie czeka ciąg dalszy tej pięknej przygody. Cieszę się, że mieliśmy okazję razem z wami widzowie zajrzeć do tego świata Sentymentu, który jest niesamowity, a ciąg dalszy >> może nam się jeszcze uda wydostać. Poczekajmy, może będzie krótka piłka. >> Nordowie zrobili z ciebie zwierzę. >> Dobra, >> a więc jak będzie moja droga bez >> Czego pragniesz? >> Czego pragniesz? >> Chcę wolności. >> Chcesz wolności? Oczywiście, ale nawet jeśli uciekniesz z Sidney, twe imię będzie zbroczone krwią. >> Super. >> Niczym od nas niewolników się już nie różnisz.
Może zdołamy ci pomóc. >> No muszę. >> W tej kopalni znajduje się człowiek imieniem Brig. Poza mną siedzi tu już najdłużej. Powiedz, że cię przysyłam i spytaj, dlaczego tu jest. >> Okej, jeszcze się dopytajemy o renegatach. >> O, nasza ziemia. Byliśmy tu pierwsi, potem przybyli Nordowie i niektórzy z nas nie chcieli się ukorzyć. Wiedzieliśmy, że pielęgnując stare tradycje, odzyskamy swoje królestwo. Oto kim jesteśmy. Renegaci, wyklęci we własnej ojczyźnie. Dopóki nie odzyskamy wolności, będziemy z pogranicza wycinać krwawy kawał po Kawałku. Dobra, >> pamiętaj to Nordowie cię uwięzili. >> Czemu on mi tak to wyemampuływuje? >> Chcesz
coś o mnie wiedzieć? Każdy w kopalni zidna ma jakąś historię. Najpierw usłyszymy twoją. Kiedy twoje nadgarstwa? Masz rodzinę? Ktoś czeka na twój powrót? Miałem kiedyś córkę. Nordów nie obchodziło kto brała. Moja mała. >> Dobra, nie wchodzę głębiej. No smutna Historia. Cóż mogę rzec? No czy ja nie jestem sądem, żeby tutaj oceniać, czy dobrze, że zabił, czy nie. No [ __ ] c chce se wydostać. >> Po co jesteś? >> Wyobraź sobie słuchanie w kółko tej samej historii. Za każdym razem to inna rodzina. I twoje czyny na powierzchni przypomniały mi jak bardzo oddaliłem się od trwającego
boju. >> Pomożesz mi uciec? >> Tak, ale potrzebuję dowodu twej Lojalności. >> Dlaczego miałbyś? >> Wiesz kim jest pechowy Griswar? >> Zajmij się nim. Będziemy mogli opuścić na Sitne na dobre. >> Bez kosy nie mogę zabić Grisaja. >> A w drodze tutaj Borkul wydarł ci broń. Dobrze, weź to. Dobrze, że dopytałem, bo skończylibyśmy bez w rękach. >> Dobra, pamiętam, już mi to mówiłeś. Jo, jo, jo. Drodzy państwo, trzeba kogoś zaciupać. To nie codzienna misja, muszę przyznać. Ale cóż mogę rzecich. Wy naprawdę walczą. >> Przepraszam, kazali mi >> kolejny >> dwa majery miał. >> Coś mu
wziął. Co on mu z dupy wyciągnął? Halo? No szybko poszło muszę przyznać. Myślałem, że będę musiał nie wiem, nie Wiem zebrać 100 sztuk rudy, żeby móc wydostać się z więzienia. Tu się okazuje, że szybka akcja. Pogadaj z tym, pogadaj z tamtym, temu zrób dobrze, tamtemu zrób dobrze, przynosnąć mu skuma, a tamtemu kosę i jazda. Wreszcie należysz do nas. Chodź ze mną. Chyba już czas by przed ciebie i twych. >> Nigdy nie byłem w więzieniu jak grałem Skyrima. Nigdy. >> Zawsze tego uniknąłem, Bo byłem przykładnym obywatelem, a nie chodziłem i nie słuchałem się straży. Dobra, idę,
idę. No biegnij, biegnij, biegnij. Go, go, czasu nie ma. [ __ ] [ __ ] [ __ ] [ __ ] [ __ ] No go, go, go, go, go. A poczekaj, poczekaj, poczekaj. Dobra, skryte. Nikt nie patrzy. Zeżryj. Dziękuję. Nie, nic się nie dzieje. Spokojnie. Kufer pusty. Dobra, idę. Nic nie wziąłem. A klucz? Nordami. >> Nie no, potężny jest ten ziom. Kwaterż za bramą jest tunel wiodący prosto przez krasnoludzkie ruiny Markartu aż do >> A tego miasta. >> Jak myślicie bracia? Pogranicze należy do R. >> Damy rady. >> Myślę, że zasługujesz na ułaskawienie. >>
Dobra, >> jestem w gotowości. >> Do tunelu. Ruszajmy. >> Kozak. Ale będzie rzeź, gwarantuję wam. No go, go. Czy coś tu mamy, co nam może posłużyć? Chyba nie. Dobra, biorę kosę. Aha, mam założoną. No i [ __ ] ruiny Markartu. Drodzy państwo, to to tutaj będzie naprawdę ciekawa przygoda, muszę przyznać. Przygoda, którażnie >> tyczy się uwolnienia z więzienia i powrotu do pięknego otwartego świata Skyrim, który tak pięknie kojarzę, bo Muszę przyznać, że z więzieniem doświadczenia jeszcze nie miałem. To mój pierwszy kurde raz. Mam nadzieję, że ostatni. Aha, te ruiny Markartu to jest jest tak potężne.
Od razu mi się przypomina hobbit film i te i ten zamek, w którym było pełno złota i smok w środku. Dosłownie nie >> [ __ ] go ładuj. Porobione, drodzy państwo. Przeszukaj, przeszukaj, przeszukaj. Pięknie. Nie ma. >> Okej, będzie więcej tego ciulstwa. 100% kto >> jest tam kto jest tam? Kto? Gdzie on jest? O, >> ostatni błą. >> A a kto mnie bije? Halo? >> No nie no, ale niechcący uderzyłem tego zioma. Uf, już myślałem, że go uderzyłem. Ja to muszę częściej zapisywać, bo jak ja tych kamratów zaraz tu uderzę, zaraz będzie. Czekaj, czekaj, czekaj.
Ziomy, Ziomy, tutaj jeszcze nie jest przeskautowane to wszystko. Coś może być. Mogę się mylić. Zazwyczaj jak jakieś ruiny, wiecie, oglądam, sprawdzam i tam szukam różnych rzeczy, to znajduję jakieś elementy, które mogą się przydać. Z czym on się na dupca? O kuźwa, co to jest? Co to jest za ciulstwo? Okej, okej. Jezu, kojarzę. To jest jakiś DLC. Kojarzę go ze starych czasów ten DLC. dosłownie. No kojarzę. Było, było, było, było. My to myto jazda dalej. Oho, mówiłem, że coś tutaj trzeba się porozglądać. Kufer. Czy tam była tarcza, czy mi się wydaje? No oczywiście. Nie, metalowa płyta.
Halo? Dajcie jakieś jakiś equipment. Halo, Halo, bo ziomki mi uciekną. Ej, >> przygotuj się, zanim wyruszymy do miasta. >> Okej, >> weź też to. >> Czekaj, żona. Ja z więzienia uciekam. >> Co teraz? Wolę się Czekaj, skarbie, kur nie wiem, co mówił. Co teraz? >> Teraz oznajmnie Markartowi, że powróciłem. Nie martw się o siebie. Po dzisiejszym dniu będą wiedzieć, kogo mają się lękać i kogo obarczać winą. Zajmie mi to całe lata, ale odtworzę struktury renegatów. Odzyskamy nasze ziemie, a gdy już zyskamy władzę, >> zaznamy wreszcie pokoju we własnym królestwie. Ale zanim to nastąpi, pozwól, że
cię ostrzegę. Uważaj na renegatów. Od tej pory żadne miejsce w Skyrim nie będzie przed nami bezpieczne. >> Okej, dobrze mój drogi. Misja zrobiona, drodzy państwo. Czyż byśmy się mogli zaraz właśnie wydostać z tego? Czyżby? Skąd mam buty starych bóstw? Jaka wartość dojebana. Ej, no nie. Dobra, czekajcie, bo mi tutaj wszystko wróciło do equipmentu. Na szczęście moje ulubione ulubajki nie nie zdjęły. Wiecie o co mi chodzi, no że mam, że mam wszystko pod ręką i i nie muszę na nowo zapisywać Ulubień. Pięknie, wszystko odzyskane. Już się bałem, że będę musiał na nowo equipment robić. Drodzy państwo,
otwórz markard. Wydostaliśmy się. Ty, ale jak szybko poszło. Myślałem, że te >> Myślisz, że uciekniesz z mojego więzienia? Zapłacisz za to, co zrobiłeś. >> Jaka jest teraz misja? Przepraszam bardzo. I za Madanachem. Okej. >> Rodzinie. Twoja rodzina. >> Okej, będziemy mordować. >> Zbyt długo trujesz granicę swym skażonym Srebrem. Tonar, >> zaczynajmy. >> Jzdo z tymi drodzy państwa. Robimy to. Czekaj, czekaj, bo ja nie mam wrogów na mapie. Wolę ich nie mieć. Wiecie o co chodzi? Niech się oni pozabijają. O, typ zabity. Ametyścik, dziennik tanora, klucz skarbca w markarcie. Norski miód. Gówno, gówno. Wytrych, złoto. Fajnie,
niefajnie, niefajnie, fajnie, niefajnie i tyle. A Czemu on tak się, ty, on się [ __ ] wskrzesił, [ __ ] Oj, [ __ ] nie trafiłem. Ale to może dobrze, bo zobaczcie, ja go nie mam jako wroga. Ja mogę teraz sobie trupy na przykład wyczyścić. One gówno mają te trupy, widzę. Ogólnie rzecz biorąc to A czekaj, ja mam dalej iść za nim? Nie, nie mam już misji aktywnej. Łatwo poszło. No drodzy państwo, oni się tutaj muszą Te rachunki wyrównać. Widzę, że tu jest ogromna redukcja w tym mieście teraz prowadzona, czyli straż miejska nadupca się z
więźniami. Autentycznie to się dzieje. Renegaci nadupcają. Ej, czego my tu jesteśmy świadkami, drodzy państwo? Tu jest ostra [ __ ] Niesamowite. No normalnie w biały dzień nadupcają się z tą strażą. Patrz, zmroził, zabił po Temacie. A nie zmroził, tylko on jeszcze żyje. Tam też się nadupcają. Grubo. Porozmawiaj. Da się, nie da się. >> A z nim? No nie. No porobione. >> Ejujesz czegoś? No to był on. Nie no, wszystko git. Niczego nie potrzebuję. Trupy sprawdzam. Wiesz, drodzy państwo, udało nam się uniknąć większych perturbacji niż chwilowa odsiadka w więzieniu. Cudowne, cudowne proszę państwa, cudowne. Cóż mogę
rzec? To Wszystko w tym odcineczku. Raczej jedinkowym, bo może nie takim jedinkowym, jak się można było wydawać. Rzecz puszcza to jeszcze ostatnie takie miejsce z tych klasyków, które musimy zobaczyć przed końcem tego odcinka. Drodzy państwo, z moim koniem, wielkim koniem. Co ja gadam? Nie wiem, nie pytajcie. Rzeczna puszcza. Witaj. To tutaj dokonywałem pierwszych transakcji. To tutaj zabiłem jakiś czas temu dziwnych ludzi i dalej tu leżą gołe trupy, bo oszwabiłem jeszcze ich też ze zbroi. Więc tak to było. Tak to było. Drodzy państwo, to wszystko w tym pięknym odcinku z cudownego, sentymentalnego i legendarnego Skyrim. Drodzy
państwo, wiecie co robić, jeśli chcielibyście więcej odcinków ze Skyma. Trzymajcie się. Adios. He.